To znaczy jaki spory odsetek?Arnise pisze:I nie, nie mówię, że wszyscy zatrudnieni w tym sektorze pracują w godzinach innych niż 8(9)-16(17) pon-pt, ale spory odsetek tak właśnie pracuje.
Korekta taryfy - 2011
Moderator: JacekM
Nie chcę strzelać, ale chodzi mi po głowie Ameryka Południowa, był gdzieś kiedyś taki artykuł o modelu komunikacji całkowicie zderegulowanej, ale nie mogę znaleźć.fik pisze:Znasz jakieś miasto świata, w którym zbiorkom jest całkowicie urynkowiony? Z chęcią wybiorę się na wycieczkę, nie mam jeszcze planów na urlop 2012.
Nie wiem jaki dokładnie odsetek sektora edukacyjnego jest zatrudniony w pionie nauczania i w przemyśle wydawniczym akademickim.fik pisze:To znaczy jaki spory odsetek?Arnise pisze:I nie, nie mówię, że wszyscy zatrudnieni w tym sektorze pracują w godzinach innych niż 8(9)-16(17) pon-pt, ale spory odsetek tak właśnie pracuje.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27752
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Na szczęście UW podaje takie dane:
No, jak te trzy tysiące zrezygnują ze zbiorkomu, to wpływy do kasy miejskiej tak zmaleją, że hoho.Dane dotyczące pracowników pełnozatrudnionych wg stanu na dzień 31.12.2010
ogółem: 6214
nauczyciele akademiccy ogółem: 3244
(w tym):
1. pracownicy naukowo-dydaktyczni i naukowi:
- profesorowie łącznie 853
- docenci 113
- adiunkci 1582
(w tym z habilitacją:) 225
- asystenci 120
2. pracownicy dydaktyczni:
- starsi wykładowcy 326
- wykładowcy 176
- lektorzy 52
- dyplomowani bibliotekarze i pracownicy informacji naukowej 13
- instruktorzy 9
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Biorąc pod uwagę, że cały jeden Instytut Historyczny może się poszczycić ponad 150-osobową kadrą dydaktyczną, a jest jednym z kilkudziesięciu instytutów jakoś w te 3 tys. nie za bardzo wierzę (kluczowe jest tu określenie pełnozatrudniony)fik pisze:Na szczęście UW podaje takie dane:
No, jak te trzy tysiące zrezygnują ze zbiorkomu, to wpływy do kasy miejskiej tak zmaleją, że hoho.Dane dotyczące pracowników pełnozatrudnionych wg stanu na dzień 31.12.2010
ogółem: 6214
nauczyciele akademiccy ogółem: 3244
(w tym):
1. pracownicy naukowo-dydaktyczni i naukowi:
- profesorowie łącznie 853
- docenci 113
- adiunkci 1582
(w tym z habilitacją:) 225
- asystenci 120
2. pracownicy dydaktyczni:
- starsi wykładowcy 326
- wykładowcy 176
- lektorzy 52
- dyplomowani bibliotekarze i pracownicy informacji naukowej 13
- instruktorzy 9
Aha. No i oczywiście do UW trzeba dodać zatrudnionych na PW, UM, WAT, także jakichś uczelniach prywatnych, PAN itd., oraz dużą ilość wydawnictw: Semper DiG, Neriton, PWN, PWM, Czytelnik, PIW, WSiP itd.
Zresztą - co ja Ci tłumaczę, wiesz lepiej jakie są bolączki w mojej branży niż ja, nieprawdaż?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Fajnie, że wreszcie ktoś to wie, bo UW to same bzdury pisze!Arnise pisze:jakoś w te 3 tys. nie za bardzo wierzę
Mam dość tego forum
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27752
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie, lepiej wiem, jaki jest modal split podróży w zależności od rodzaju biletu.Arnise pisze: Zresztą - co ja Ci tłumaczę, wiesz lepiej jakie są bolączki w mojej branży niż ja, nieprawdaż?
Swoją drogą, bardzo śmieszne jest to, że moja Mama pracuje na UW, pracowała w PIWie i dwóch pomniejszych wydawnictwach prywatnych, Ojciec zaś był znanym dziennikarzem, obecnie dorabia do renty DTP, więc conieco o temacie wiem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
??? No to nie rozumiem skąd Twoje pytania, skoro jak rozumiem wiesz o "pracy w domu" i "dniach bez zajęć"?fik pisze:Nie, lepiej wiem, jaki jest modal split podróży w zależności od rodzaju biletu.Arnise pisze: Zresztą - co ja Ci tłumaczę, wiesz lepiej jakie są bolączki w mojej branży niż ja, nieprawdaż?
Swoją drogą, bardzo śmieszne jest to, że moja Mama pracuje na UW, pracowała w PIWie i dwóch pomniejszych wydawnictwach prywatnych, Ojciec zaś był znanym dziennikarzem, obecnie dorabia do renty DTP, więc conieco o temacie wiem.
Ale ja nigdzie nic takiego nie napisałem. Pisałem o odsetku pracowników branży edukacyjnej. Trudno żeby reszta mnie interesowała.fik pisze:A ja nie rozumiem, skąd twój pogląd, że tak pracuje i tak podróżuje znaczący odsetek pasażerów.Arnise pisze: ??? No to nie rozumiem skąd Twoje pytania, skoro jak rozumiem wiesz o "pracy w domu" i "dniach bez zajęć"?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27752
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Cytuję:
Z tego wprost wynika, że jest to grupa osób na tyle duża, aby znacząco zmniejszyć wpływy z biletów dzięki rezygnacji ze zbiorkomu.Arnise pisze:Jest pewna grupa osób jeżdżąca do pracy na 20 minutówkach, bo wypada taniej niż kupno miesięcznego - no i nie ma niebezpieczeństwa, że własne dane dostaną się w ręce firmy. (...) Dodatkowo, przecież ta podwyżka nie spowoduje zmniejszenia dotacji w w takiej wysokości jak planowano - właśnie z powodu odpływu takich osób.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
O znaczności nic nie pisałem. Pisałem o zmniejszeniu (o ile - tego nie napisałem)fik pisze:Cytuję:
Z tego wprost wynika, że jest to grupa osób na tyle duża, aby znacząco zmniejszyć wpływy z biletów dzięki rezygnacji ze zbiorkomu.Arnise pisze:Jest pewna grupa osób jeżdżąca do pracy na 20 minutówkach, bo wypada taniej niż kupno miesięcznego - no i nie ma niebezpieczeństwa, że własne dane dostaną się w ręce firmy. (...) Dodatkowo, przecież ta podwyżka nie spowoduje zmniejszenia dotacji w w takiej wysokości jak planowano - właśnie z powodu odpływu takich osób.