Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 01 cze 2011, 20:21

reserved pisze:Szkoda..rozumiem podwyżki, ale z 2,40 do 5,60? Matko kochana... I nie wmówi mi nikt, że tak trzeba, że i tak jesteśmy najtańszą komunikacją. Nie wmówi mi nikt bo mnie po prostu nie będzie stać.
Kwartalny normalny docelowo ma kosztować ok. 700 PLN.
Wybacz, ale jeśli nie jesteś pielęgniarką w publicznym szpitalu, to w każdym innym wypadku bez problemu wydziergasz te 700 PLN co 3 miesiące.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 cze 2011, 20:38

BJ pisze:Kwartalny normalny docelowo ma kosztować ok. 700 PLN.
Wybacz, ale jeśli nie jesteś pielęgniarką w publicznym szpitalu, to w każdym innym wypadku bez problemu wydziergasz te 700 PLN co 3 miesiące.
Nie jestem pielęgniarką w publicznym szpitalu, a jednak wydatek rzędu 700zł co kwartał byłby dla mnie odczuwalny. Dla człowieka zarabiającego średnią krajową również byłby odczuwalny.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 01 cze 2011, 20:52

BJ pisze:
reserved pisze:Szkoda..rozumiem podwyżki, ale z 2,40 do 5,60? Matko kochana... I nie wmówi mi nikt, że tak trzeba, że i tak jesteśmy najtańszą komunikacją. Nie wmówi mi nikt bo mnie po prostu nie będzie stać.
Kwartalny normalny docelowo ma kosztować ok. 700 PLN.
Wybacz, ale jeśli nie jesteś pielęgniarką w publicznym szpitalu, to w każdym innym wypadku bez problemu wydziergasz te 700 PLN co 3 miesiące.
@reserved - To będziesz chodził pieszo, a nie woził za 1,40zł z wymaganiami klimatyzacji
@BJ - Weź pod uwagę to że nie każdy pochodzi z dość bogatej rodziny i nie każdego faktycznie będzie stać na takie podwyżki.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 cze 2011, 20:56

A skąd w ogóle te 700zł., jeśli ma kosztować 280zł w 2014?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 01 cze 2011, 21:02

Tak gdzieś czytałem.
Jeśli ma to być 280, to tym bardziej nie ma powodu do krzyku.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 01 cze 2011, 21:15

Bilet dla 1-2 strefy chyba ma jakoś więcej zdrożeć i kosztowac krocie. Dla samej jedynki to 280, da sie przeżyc choc żadna podwyżka cen nie jest miła :)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9799
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 cze 2011, 22:18

Szeregowy_Równoległy pisze:A skąd w ogóle te 700zł., jeśli ma kosztować 280zł w 2014?
BJ pisze:Tak gdzieś czytałem.
Jeśli ma to być 280, to tym bardziej nie ma powodu do krzyku.
Jezusmaria.
Nie, dość.
Naprawdę, NAPRAWDĘ są pewne granice absurdu.
Drodzy administratorzy - składam oficjalny wniosek o zapunktowanie w celu ukarania kłamstwa i bredni.
Nowa taryfa (w wersji 3-letniej) jest dostępna do ściągnięcia ze strony ZTM. Proszę
Tylko jeden bilet kosztuje powyżej 700 złotych. Po 1.01.2014 r. ma tyle kosztować bilet 90-dniowy na okaziciela, czyli naprawdę margines marginesów sprzedawanych biletów*.

W takich przypadkach pisanie, iż "tak gdzieś czytałem" dyskredytuje osobę w całości.
Za rozpowszechnianie kłamstwa, szczególnie na tym forum, ludzie powinni być surowo karani.

A później się dziwić, że ludzie burzą się przed zmianami, skoro "gdzieś coś słyszeli" :/

(i znów: utrzymuje się bilety, które kupują chyba wyłącznie firmy, a kasuje się nie tylko bilety 7- i 14-dniowe, to jeszcze bilety seniora drożeją tyle, co kot napłakał; to jest oburzające)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 cze 2011, 23:10

Arnise pisze:est pewna grupa osób jeżdżąca do pracy na 20 minutówkach, bo wypada taniej niż kupno miesięcznego - no i nie ma niebezpieczeństwa, że własne dane dostaną się w ręce firmy. Takie osoby prędzej przesiądą się na rower, tudzież zaczną chodzić pieszo niż zaczną płacić dwa razy więcej za dojazd.
tym lepiej dla nich - zdrowiej. Co w tym złego, że ludzie zamiast jeździć autobusem będą jeździć na rowerze bądź iść piechotą?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 23:18

Tahamata pisze:@reserved - To będziesz chodził pieszo, a nie woził za 1,40zł z wymaganiami klimatyzacji
Nie chcę klimatyzacji. Przynosi więcej problemów niż zysków.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 cze 2011, 23:23

reserved pisze:
Tahamata pisze:@reserved - To będziesz chodził pieszo, a nie woził za 1,40zł z wymaganiami klimatyzacji
Nie chcę klimatyzacji. Przynosi więcej problemów niż zysków.
o matko, ale pewnie chcesz jechać nowym autobusem po buspasie, żeby Twoja linia częściej kursowała. To wszystko kosztuje.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 23:29

A czy jest gdzieś wykazane, ile procent z biletów na co konkretnie idzie?

px33
Posty: 1794
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 01 cze 2011, 23:31

MeWa pisze:Co w tym złego, że ludzie zamiast jeździć autobusem będą jeździć na rowerze bądź iść piechotą?
Dla nich nic złego, ale z punktu widzenia KM im więcej pasażerów tym większe wpływy i tym atrakcyjniejszą ofertę można zaoferować (co z kolei przyciągnie jeszcze więcej pasażerów - autobus co godzinę jest nieatrakcyjny, ale co kwadrans przy rozsądnej trasie, dobrych rozkładach, uprzywilejowaniu i przesiadkach drzwi w drzwi jest już alternatywą dla samochodu). To jest takie błędne koło - pogarszając ofertę zniechęcamy pasażerów przez co mamy mniejsze zyski i musimy dalej ciąć itd.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 cze 2011, 23:33

px33 pisze:To jest takie błędne koło
działa w dwie strony. Im więcej pasażerów, tym więcej trzeba inwestować, a czasem się już nie da.
reserved pisze:A czy jest gdzieś wykazane, ile procent z biletów na co konkretnie idzie?
to akurat bez znaczenia ile z biletów idzie na co, a ile z miasta idzie na co. Koszty komunikacji rosną i będą rosnąć.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

reserved
Posty: 13940
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 cze 2011, 23:34

Bo jeżeli moje pieniądze mają iść na kolejną linię na Tarchomin to ja dziękuję bardzo. (-X ;-)

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 02 cze 2011, 0:20

Problem ze ta reforma a dokladniej co i o ile podwyzszyc jest taki ze ZTM znow zmienia front dzialan.

Na poczatku kadencji i calego szachermacher z ukladem linii zachecano (tudziez zmuszano) ludzi do przestawienia sie z biletow jednorazowych na czasowe.
No i sie ludzie przestawili kupuja glownie 20 min i 40 min.
Przynajmniej w kioskach etc przynajmniej tak mi znajomy pan kioskarz sprawe naswietlil, nie jest to moze megareprezentatywne ale jak stoje w kolejce i ktos kupuje bilet to dobrze ponad polowa bierze czasowki, wieksza reszta doladowuje karte mniejsza reszta bierze dobowe/jednorazowe. Oczywiscie o szt chodzi a nie ogolnie o wartosc.

Teraz dla odmiany ta podwyzka udupia sie bilety czasowe (40 min bedzie drozsze niz jednorazowy - tzn chyba takie byly plany bo w tych gazetowych zestawieniach na ten temat 40 min prozno szukac), przydatnosc (usage) jednorazowych tym samym wzrosnie, cel na najblizszy czas jasny, zachecic kazdego kto korzysta ze zbiorkomu do wbicia sobie na karte miesiecznego albo dluzszego biletu.
Czyli jak juz zmienilismy uklad i przelkneliscie zmiane to sobie was dla odmiany ogolimy.
Problem w tym ze jeszcze takich calomiejskich bezsesownych wrzodow troche jezdzi i jak ludzie zaczna wracac do jednorazowek to krzyzyk na droge z wycinaniem tego teraz.

Wbrew pozorom 20 min sprzedaje sie naprawde sporo i to nie jest kwestia tego ze ludzie nie potrafia liczyc tylko jest dosc pokazna grupa osob ktorym jazda na takim bilecie oplaca sie bardziej.
Nie mowie o pracownikach UW tylko np. o 'gospodyniach domowych', ludziach majacych luzny czas pracy i nie stawiajacych sie na codzien w biurze, do tego korzystajacych ze zbiorkomu tylko w okreslonych relacjach/celach na zasadzie jak do centrum musze cos jechac zalatwic to tram/metro biore za 20min, jak gdzies po obwodzie/na peryfieria albo po zakupy/dzieciaka to samochod.
Wbrew pozorom tez takich osob troche jest.
Moze finansowo na tym ZTM nie straci ale w najgorszym momencie narobia smrodu (jesli zostana przy zbiorkomie) albo zacisna pasa i wyjada na ulice co tez miasto bedzie kosztowalo pare groszy.

Najgorsze jest to ze dlugookresowo wyglada to tak jakby nikt nie mial planu jak ta taryfe ksztaltowac.

ODPOWIEDZ