[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10692
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 22 cze 2011, 17:25

MisiekK pisze:Nie ja to napisałem - proszę o uważne cytowanie.
Przepraszam, napisał to Piotram.

Ogólnie mógłbym dalej się punktować z Miśkiem (np. dlaczego żarówki 24V miałyby być oszczędniejsze od świetlówek, co właśnie miałem na myśli), ale wyjeżdżam na wakacje i tak bym nie miał możliwości bronienia mojego stanowiska. Niemniej widząc reakcje niektórych innych - to chyba jednak nie gadam samych "bredni".

Oczywiście podobną litanię zarzutów można zrobić także wyrobom Pesy. Pozwolę sobie zacytować list, który swego czasu napisałem inżynierowi z Pesy:
"1. Za wysoko umieszczone siedzenia - pierwsze po prawej, pierwsze po lewej i chyba przy ostatnich drzwiach. Mam 171 cm wzrostu i nogi mi zwisają jak małemu dziecku.

2. Białe diody przy drzwiach. W założeniu miały chyba doświetlać próg, jednak w praktyce rażą oczy pasażerów siedzących dalej (nawet dwa człony dalej są niemiłe). Przy staniu - to tego nie widać.

3. Zbyt głośny dźwięk zamykania drzwi. W innych tramwajach jest dużo mniej drażniący. Pasażer przy drzwiach spokojnie może ułyszeć sąsiednie drzwi. Proszę porównać ciche, ale wystarczające, brzęczenie w 105Na.

4. EP09 mają jednak łagodniejszy rozruch, czyli da się.

Oraz te powszechnie znane:
5. Pesy są głośne- głośniejsze są chyba tylko 13N.

6. Kleczoczące drzwi - to pierwsza rzecz, która będzie się psuła.

7. Dziwne usytuowanie siedzeń pod skosem. Moim skromym zdaniem lepiej już by było na ich miejscu ustawić trzy siedzenia bokiem do kierunku jazdy, jeśli tylko przejcie nie będzie zbyt wąskie.

8. Ogrzewanie od góry: zimą głowa się grzeje, nogi nie. Dodatkowo przez szerokie drzwi potrafi zawiać lodowatym powietrzem. Wszystko to ułatwia przeziębenie się."

Poprawili przynajmniej punkt 2.

Pozdrawiam.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Michał J
Posty: 287
Rejestracja: 29 gru 2007, 1:08

Post autor: Michał J » 22 cze 2011, 18:29

KwZ pisze: 4. EP09 mają jednak łagodniejszy rozruch, czyli da się.
Łagodniejszy od Swinga, czy od 13N?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 cze 2011, 19:52

piotram pisze:
Wolfchen pisze:Nie, ja po prostu nie mam problemu z dostępem do poręczy w SWINGach. 8-(
OK, a ja nie mam problemu z siadaniem w parówkach :)
jak widać - Twoje doświadczenia nie są reprezentatywne :roll:
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 22 cze 2011, 23:01

MeWa pisze:
piotram pisze: OK, a ja nie mam problemu z siadaniem w parówkach :)
jak widać - Twoje doświadczenia nie są reprezentatywne :roll:
To że jakichś paru miłośników nowoczesnej niewygody tutaj smaruje, wcale nie znaczy że siedzenia w parówkach stoją puste. W "nowoczesnych" pojazdach jest to częste :-"

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36176
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 cze 2011, 23:03

Bzdura.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 22 cze 2011, 23:05

Nie.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 22 cze 2011, 23:05

KwZ pisze:Ogólnie mógłbym dalej się punktować z Miśkiem (np. dlaczego żarówki 24V miałyby być oszczędniejsze od świetlówek, co właśnie miałem na myśli),
Yesoosss... Pisałem ci jak najtaniej i najszybciej (bo wykorzystując te same lampy) można byłoby przerobić oświetlenie, bo narzekałeś na układ zasilany z sieci trakcyjnej....

Oczywiście - możemy sobie podyskutować jakie oszczędności dałyby świetlówki - w tym, że to już dyskusja akademicka, bo nikt takich zmian robić nie będzie. Z całą sympatią jaką mam do 13N cieszę się, że odchodzą one do Krainy Wiecznych Objazdów.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 cze 2011, 23:54

piotram pisze:To że jakichś paru miłośników nowoczesnej niewygody tutaj smaruje, wcale nie znaczy że siedzenia w parówkach stoją puste. W "nowoczesnych" pojazdach jest to częste
2x bzdura
1: Nikt nie napisał, że siedzenia w parówkach są puste.
2: Z faktu, że w "nowoczesnych" pojazdach siedzenia są często puste (nie potwierdzam, no chyba, że mało pasażerów jedzie :P), to nie świadczy o tym, że są niewygodne.

Poza tym nacechowane zwroty, które używasz, jednoznacznie ukierunkowują Twoją wypowiedź - nawet nie starasz się być choć trochę obiektywny, miłośniku złomu :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27723
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 22 cze 2011, 23:55

piotram pisze:Nie.
Tak. :roll:


A parówa to jedyny środek transportu w tym mieście, w którym siedzę bokiem, żeby nie wkładać sobie kolan do uszu. Wszystkie autobusy mają znacznie więcej miejsca na nogi.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 cze 2011, 23:58

no dobra, ale jak się zastanowić - czemu tych siedzeń w trzynastce nie można było po prostu rozsunąć przez te lata? Konstrukcja wozu na to nie pozwalała czy co?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Szop
Posty: 151
Rejestracja: 01 sty 2011, 16:18

Post autor: Szop » 23 cze 2011, 0:13

W parówce można usiąść bokiem, w nowych solarisach są rurki.
Cześć.

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 23 cze 2011, 0:39

Glonojad pisze:Chcialbym takze poznac zrodlo rewelacji jakoby 13N zapewnialo wieksze bezpieczenstwo zderzeniowe od zaprojektowanego na klase P IV 120Na.
Źródło nie jest żadne, to moja czysto obiektywna obserwacja....która jest tylko moim zdaniem, a nie zdaniem spółki Tramwaje Warszawskie

Widziałem co stało sie z I drzwiami Swinga po uderzeniu w nie przez samochód, gdzie prędkość nie była wielka.Gdyby ktoś tam stał teraz nogi miał by w gipsie....

A co do Swinga jeszcze....głowa motorniczego w kabinie, znajduje się idealne na wysokości burty naczepy ciężarówki....a w 13 jest trochę wyżej czyż nie....
Poczekamy, pożyjemy, zobaczymy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36176
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 cze 2011, 0:44

Pingwin pisze:A co do Swinga jeszcze....głowa motorniczego w kabinie, znajduje się idealne na wysokości burty naczepy ciężarówki....a w 13 jest trochę wyżej czyż nie....
A więc w Swingu może się skulić, podczas gdy w 13N mu głowę nieuchronnie urwie ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 23 cze 2011, 2:39

piotram pisze:A mi więcej. Problem w tym też, że brak klimy nawet w dni bez upału powoduje zaduch.
Akurat jestem bardzo wyczulony na duchotę, ale w Swingach jej nie wyczuwam przy braku klimy nawet, gdy upałów nie ma.
piotram pisze:Ale mądralo... sprawdzałeś odległość siedzeń w 13N i 120Na? Zdziwisz się :P
Nie, nie sprawdzałem. Nie mam w zwyczaju chodzenia po mieście z metrówką i sprawdzania ile cm jest między jednym a drugim krzesełkiem. Uważam, że pownien być taki prześwit, żeby nogi się mieściły, czego w parówkach nie doświadczyłem (z wyjątkiem rzeźni).
piotram pisze:W tym, że nie ma się czego złapać.
Z tym też problemów nie mam.
piotram pisze:Gdzie tak widzisz? Ja jestem zdania że nalezy złorzeczyć na to co jest niewygodne, a nie co jest nowe czy stare =;
Brawo, właśnie tak robimy. Nie podoba nam się to, że nogi się nie mieszczą podczas siedzenia i musimy siedzieć bokiem, gdzie się wbija ta zajebista listwa okienna.
Natomiast widzę to, że nie potrafisz przyjąć argumentów swoich oponentów lekceważąc ich i wmawiając z oporem maniaka, że to z nimi jest nie tak. W ten sposób zachowujesz się jak niektórzy miłośnicy jednej, jedynej, przenajświętszej marki MAN (z całym szacunkiem do pozostałej części :arrow: tej potrafiącej przyjąć argumenty, a utożsamiającym się jakoś tam z lubieniem MAN-a).

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 23 cze 2011, 9:12

Michał J pisze:
KwZ pisze: 4. EP09 mają jednak łagodniejszy rozruch, czyli da się.
Łagodniejszy od Swinga, czy od 13N?
Oczywiście, że o 13N nikt tu nie mówi - przecież to-to prawie nie ma przyśpieszenia. EP09 nie nadaje się do porównywania, bo jako lokomotywa dalekobieżna nie musi często przyśpieszać i marny ,,kop'' nie powoduje dużych strat czasowych. Zresztą mówisz tak, bo jechałeś w lokomotywie, czy w wagonie ciągniętym przez? To istotna różnica.
Moim zdaniem, jeśli już, powinno się porównywać swingi z wagonami Alstomu w metrze.
I trzeba pamiętać, że dobre przyśpieszenie wagonu - rzecz niewygodna dla podróżnych - powoduje istotne skrócenie czasu podróży.
Wie ktoś, czy zdjęli kagańce na 55 km/h?

ODPOWIEDZ