Jak dojechać szybko i sprawnie?
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie wiem, kiedy tamtędy jechałeś, bo ja tak ze 3 tygodnie temu i na 90% jest asfalt - na pewno na samej krzyżowce z Jutrzenki, bo pamiętam że wokół jakiegoś słupa czy drzewa jest asfaltowy trójkąt.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
a co jest niebezpiecznego?Bastian pisze:Ale Instalatorów to dobra opcja, zwłaszcza zamiast niebezpiecznej Włodarzewskiej.
Poza tym można jechać przecież przez Korotyńskiego (nawet szeroki chodnik, jak ktoś nie chce jezdnią), park, Smigłowca / Kurhan do Jerozolimskich do ścieżki.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Dobra, już zdaję relację z przejazdu Rakowiec-Ursus-Ursynów.
Start 15:15. Pojechałem Korotyńskiego, przez przejście dla pieszych i pojechałem chodnikiem wzdłuż zachodniej nitki do Instalatorów. Po asfalcie cały czas bez przerwy dojechałem do Al. Jerozolimskich do ścieżki rowerowej. Nie ma dziur.
Pojechałem Popularną do Chrobrego i skręciłem w Łamaną i dojechałem nią do Tynkarskiej. Na Tynkarskiej zastałem betonowe wypłytowanie najpierw z dziurami a potem już było ich coraz mniej. Wrażenia więc były. Przy Fasolowej złapała mnie burza, więc się schroniłem przeczekałem. Potem wypłytowanie zamieniło się w dziurawy asfalt aż do Wiosny Ludów. Potem tylko kostka brukowa i było o niebo lepiej i dojechałem do Dzieci Warszawy a następnie Plutonu Torpedy, Kościuszki i Cierlicką.Byłem na miejscu ok. 15:50.
Droga powrotna. Start 16:10 przez Sosnkowskiego, przejazd przez Aleje przejściem dla pieszych, Bodycha, Ryżową, Środkową, Szyszkową (dlaczego nie nią? - trasa ok). Al.Krakowską dojechałem do 17 Stycznia i jadę i dojeżdżam do wiaduktu. Ulica narazie jednokierunkowa w kierunku Okęcia, i tu uwaga: znak zakazu ruchu pieszych i dupa. Pojechałem nielegalnie przez wiadukt i przed Cybernetyki trafiłem na dziurę musiałem znieść rower z wiaduktu po piachu. Na Puławskiej na wysokości Wyścigów byłem ok. 17, więc czas niezły.
Start 15:15. Pojechałem Korotyńskiego, przez przejście dla pieszych i pojechałem chodnikiem wzdłuż zachodniej nitki do Instalatorów. Po asfalcie cały czas bez przerwy dojechałem do Al. Jerozolimskich do ścieżki rowerowej. Nie ma dziur.
Droga powrotna. Start 16:10 przez Sosnkowskiego, przejazd przez Aleje przejściem dla pieszych, Bodycha, Ryżową, Środkową, Szyszkową (dlaczego nie nią? - trasa ok). Al.Krakowską dojechałem do 17 Stycznia i jadę i dojeżdżam do wiaduktu. Ulica narazie jednokierunkowa w kierunku Okęcia, i tu uwaga: znak zakazu ruchu pieszych i dupa. Pojechałem nielegalnie przez wiadukt i przed Cybernetyki trafiłem na dziurę musiałem znieść rower z wiaduktu po piachu. Na Puławskiej na wysokości Wyścigów byłem ok. 17, więc czas niezły.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36183
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No fakt, zapomniałem wspomnieć, że Włochy, Ursus i Piastów wraz z okolicami to królestwo płyty betonowej...Domino2001 pisze:Na Tynkarskiej zastałem betonowe wypłytowanie najpierw z dziurami a potem już było ich coraz mniej.
O, to tu mnie zdumiałeś.Domino2001 pisze:Al.Krakowską dojechałem do 17 Stycznia i jadę i dojeżdżam do wiaduktu. Ulica narazie jednokierunkowa w kierunku Okęcia, i tu uwaga: znak zakazu ruchu pieszych i dupa.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Koejne moje pytanie. Jak dojechać do Józefiny k. Żabiej Woli? W sobotę wyjazd ze stolicy a w niedzielę powrót.
Żeby było oszczędniej wsiądę w grodzia maximusowego porannego pod realem i dojadę do CH i stamtąd będzie podwózka samochodem gospodarzy. Zna ktoś te okolice? Potrzebuję plan awaryjny.
Żeby było oszczędniej wsiądę w grodzia maximusowego porannego pod realem i dojadę do CH i stamtąd będzie podwózka samochodem gospodarzy. Zna ktoś te okolice? Potrzebuję plan awaryjny.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
Z Okecia jeździ prywaciarz MiniTrans którym dojedziesz do Żabiej Woli (kurs do Przeszkody tuż przed Żabią wolą kosztuje 5:50, w Józefinie pewnie też się zatrzymuje bo kursy są do Mszczonowa). Odjazdy w sobotę z Okecia były o 7, 8, 10, 11, 13, 15 ale lepiej się upewnic i zadzwonic do nich pod nr 602-128-068
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)