Jezus, ale kto ma pretensje do wydzielonych lewoskrętów? To są dwa różne odległe skrzyżowania, które zostały tak sprytnie skoordynowane, aby samochody miały wygodniej. Koordynacja jest zła, a nie lewoskręty.Majusi pisze: To można mieć pretensję do wydzielonych faz i ogólnym założeniu w Wawie, że nie puszczamy lewoskrętów razem co często ma uzasadnienie ze względu na geometrię (kolizyjność) choć nie zawsze. W tym przypadku gdy T jest na środku jest kolizyjny z lewoskretami. Ale jest też plus tego rozwiązania - na pewno nie blokują torowiska.
PS. A z tą Marymoncką nie jest tak super jak ją malują. Największa głupota to Przy Agorze - to samo co przy Forcie Wola, pętla pod sygnalizatorem, trzeba się zatrzymać żeby wzbudzić. Dobrze że chociaż nie stałka. Przy dewajtis światła "typu Sady Żoliborskie", ze skróconym zielonym o jakieś 20 s. w stosunku do samochodowego. PKS Marymont to z kolei za długi czas na wymianę. Szkolne błędy do natychmiastowej poprawy, bo innym użytkownikom to nie ułatwia.