Ostatnie zdanie nie jest niestety prawdziwe. Dojazdy do mostu Gdańskiego są zakorkowane (tylko w popołudniowych godzinach szczytu!), owszem, ale nie przez tranzyt centrum-Żoliborz/Bielany, ale przez samochody oczekujące na wjazd na most! Z tego samego powodu 116 i 157 grzęzła w korku na Konwiktorskiej/Zakroczymskiej, co już (przynajmniej raz) wytknięto p. Ossowskiemu na tym forum...GW pisze:Brak jednego wiaduktu nad torami PKP między ul. Mickiewicza a ul. Andersa spowodował, że wzrosły korki na Wisłostradzie i w al. Jana Pawła II. Dzień w dzień blokowały się też dojazdy do mostu Gdańskiego.
Remont wiaduktu przy Dw. GdaĹskim
Moderator: Wiliam
KLIK
![]()
Wiadukt niedoróbek: windy nie działają, tunel za płotem
Winda na wiadukcie pozwoliłaby dostać się na poziom chodników obok budynku dworca - gdyby działała
Z otwartego wreszcie wiaduktu koło Dworcu Gdańskiego cieszą się kierowcy. Za to piesi i rowerzyści wytykają niedoróbki.
Z blisko ośmioipółmiesięcznym opóźnieniem oddano wreszcie pierwszą część wiaduktu z Żoliborza na Śródmieście. Samochody osobowe i autobusy nie muszą już kluczyć ul. gen. Zajączka i Krajewskiego obok Cytadeli.
Wczoraj wiadukt testowali także piesi i rowerzyści. Mieli kilka zastrzeżeń. Okazało się, że na razie nie działają windy, które pozwalałyby wygodnie dostać się m.in. na poziom chodników obok budynku dworca kolejowego. Wczoraj widzieliśmy tam starsze osoby, które próbowały z nich korzystać. - Ledwo co otworzyli wiadukt, a już coś nie działa - narzekała Anna Sarnecka. Rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych Małgorzata Gajewska twierdziła wczoraj początkowo, że nadzór budowlany nie odebrałby wiaduktu bez sprawnych wind. Potem przyznała jednak, że mogły one nie działać, ale tylko w czasie przełączania zasilania z tymczasowego na stałe.
Piesi wciąż mają też utrudnione dojście z południowego Żoliborza do tunelu pod torami, którym można się dostać do metra i na perony kolejowe. W rejonie Zespołu Szkół Elektronicznych przy ul. gen. Zajączka wciąż stoi płot. Według Małgorzaty Gajewskiej z budową chodnika trzeba poczekać do jesieni, gdy zakończy się prace przy wiadukcie. Będzie można tędy dojść pod przejazdem w stronę ul. Krajewskiego. Nie przewidziano za to chodnika wzdłuż szkolnego płotu prowadzącego do skrzyżowania Zajączka i Mickiewicza.
Wychodzą też inne niedoróbki projektowe. Drogowcy nie porozumieli się z kolejarzami w sprawie budowy bezpośrednich zejść z wiaduktu na perony Dworca Gdańskiego. Była na to szansa, bo w tym samym czasie trwała przebudowa peronów. Takie zejście znacznie skróciłoby czas przesiadki z autobusu czy tramwaju do pociągu. Walczyło o nie stowarzyszenie Zielone Mazowsze. Według kolejarzy takie schody mogą powstać tylko na jeden z dwóch peronów, które będą budowane w kolejnym etapie. Na to poczekamy zapewne wiele lat.
Z wiaduktu na razie nie mogą też w pełni korzystać rowerzyści, bo nie ukończono ścieżki na podjeździe od strony ul. Zajączka. Jeśli ktoś nią jednak pojedzie, po chwili napotka kolejną przeszkodę - wysoki krawężnik przy zjeździe na ulicę. Przedstawiciele ZMID-u pocieszają jednak, że ścieżka po stronie Żoliborza będzie wkrótce skończona, a krawężnik obniżony.
Budowa drugiej części wiaduktu dla aut i torów ma potrwać do połowy października.

- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Jak było - przecież tam nigdy nie było schodów. Ale dla kogo dokładnie miałyby te przesiadki służyć? Dla jakich pasażerów?
Wydaje mi się, że jednak inwestycje wymienione przez Pawcia trochę kosztują. Nie wiem, czy "dasie", ale trzeba było wykazywać troskę jak rozpoczynała się inwestycja, przyłączyć się do Zielonego Mazowsza, może by schody były. Bo zawsze najłatwiej jest krytykować, jak jest już za późno.
Wydaje mi się, że jednak inwestycje wymienione przez Pawcia trochę kosztują. Nie wiem, czy "dasie", ale trzeba było wykazywać troskę jak rozpoczynała się inwestycja, przyłączyć się do Zielonego Mazowsza, może by schody były. Bo zawsze najłatwiej jest krytykować, jak jest już za późno.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Sprawdziłem dziś. W osi przystanku tramwajowego w stronę Pragi jest niemal dokładnie winda sprowadzająca z wiaduktu na chodnik południowy. Schody miałby być wiaduktem nad jezdnią?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A co to ma wspólnego z Infrastrukturą Komunikacyjną? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
KLIK
Andersa w budowie
Niedokończona ścieżka rowerowa, dojście do dworca kolejowego zastawione płotem. Choć jeden z wiaduktów w ul. Andersa został otwarty z dużym poślizgiem, to i tak jest tu jeszcze sporo do zrobienia.
Na pierwszy rzut oka nowa przeprawa w ul. Andersa wygląda imponująco: równy asfalt, ścieżka rowerowa, nawet śruby przy poręczach są zabezpieczone plastikowymi nakładkami.
Przejście zamknięte, nie ma chodnika
Jednak piesi i rowerzyści nie mogą jeszcze w pełni korzystać z wiaduktu - wykonawcy zostało trochę pracy. Co jest do zrobienia?
Ścieżka rowerowa kończy się już na zjeździe, przed ul. Zajączka. Żeby nie wjechać wprost pod nogi pracującym tam drogowcom, trzeba skręcić na chodnik.
Zaskoczeni mogą być też piesi, którzy chcą dostać się do tunelu pod torami. Schody są zastawione płotem, a chodnik się urywa - tutaj prace mają się skończyć dopiero jesienią.
Na razie nie działa też jedna z wind dla niepełnosprawnych - tuż obok prześcia. Na razie można nią zjechać jedynie na... plac budowy.
Dłuuuuga budowa
Nowooddany zachodni wiadukt w ulicy Andersa – Mickiewicza nad ul. Słomińskiego i torami kolejowymi – jest pierwszym z trzech budowanych w miejscu starej przeprawy. Oficjalny termin oddania reszty łącznika to obecnie październik 2011. Tramwaje być może wrócą już we wrześniu - szacuje ratusz.
Utrudnienia na Andersa trwają od 2009 roku. Po wybraniu wykonawcy nowej przeprawy, drogowcy obiecywali, że pierwszy wiadukt będzie gotowy pod koniec października 2010. Udało się dopiero w lipcu 2011.
Koszt budowy trzech równoległych wiaduktów to 79 mln zł.

O ślamazarności na przykładzie tego z tematu:
http://www.polityka.pl/kraj/1517620,1,d ... -drog.read
http://www.polityka.pl/kraj/1517620,1,d ... -drog.read

