Spis autobusów miejskich w złym stanie technicznym
Szczerze? Ten iks z taśmy klejącej wygląda obskurnie. Czy naprawdę było aż tak bardzo trudno znaleźć jakąś kartkę, na której można byłoby napisać: 'Uwaga! Awaria drzwi!" i przykleić to do drzwi? Być może to wpłynęłoby na reakcję pasażerki. Bo moje pierwsze wrażenie było właśnie takie jak napisałem, dopiero później uświadomiłem sobie konsekwencje odwołanego kursu...
Może kierowca jej nie miał pod ręką, a nie chciał robić napisu na kawałku gazety.fraktal pisze:Dlatego kartka byłaby lepsza.
Wniosek jest bardzo prosty - przy awarii drzwi dechy na podłogę i na zakład.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych obiecał, że jeszcze dziś sprawę wyjaśni.
TVN Warszawa pisze:Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do Miejskich Zakładów Autobusowych.
- Do awarii drzwi doszło podczas ostatniego kursu tego autobusu. Ponieważ awaria nie zagrażała bezpieczeństwu pasażerów, kierowca postanowił wykonać ostatni kurs, aby nie utrudniać ludziom dojazdu do pracy - tłumaczy rzecznik MZA Adam Stawicki i zapewnia, że awaria została już usunięta.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
nawet jak zostanie - to co w tym złego? ZTM ma płacić za źle wykonaną usługę?Stary Pinwin pisze:Przewoźnik nie dostanie kasy za ten kurs . Jeżeli dobrze rozumiem , to kasa zostanie u NNOPwW ? A potem premia za oszczędności ?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nawet nie tyle za kurs, co za półkurs, o ile wiem. Wyjątkowo zgadzam się z MeWą, trzeba to odnotować w archiwach 
Uwierz mi, ale kartka nie działa... Nawet jak informacja jest napisana WOŁAMI - nie czytają..fraktal pisze:Szczerze? Ten iks z taśmy klejącej wygląda obskurnie. Czy naprawdę było aż tak bardzo trudno znaleźć jakąś kartkę, na której można byłoby napisać: 'Uwaga! Awaria drzwi!" i przykleić to do drzwi? Być może to wpłynęłoby na reakcję pasażerki. Bo moje pierwsze wrażenie było właśnie takie jak napisałem, dopiero później uświadomiłem sobie konsekwencje odwołanego kursu...
No to się nauczą czytać, jak wysiądą na następnym przystanku.
Może i nie miał, tylko ciekawe skąd miał pod ręką taśmę klejącą. Nie wiem - ale mnie przekreślanie urządzeń taśmą niestety trochę drażni - pewnie od tej chwili jak zobaczyłem przekreślony w ten sposób przycisk dla inwalidy w niektórych swingach z zet żoliborz. Nie wiem tylko, czy to taśma klejąca, czy raczej izolacyjna, bo czarna, czy jeszcze coś innego. I co ciekawe, pomysł się szerzy, bo Mokotów też już zaczął stosować ten sam patent. Widocznie taka nastała moda w środkach km. Proponuję, aby prowadzący środki komunikacji miejskiej zaczęli sobie naklejać wielkie iksy na kabinie jako znak, że na przykład nie mają biletów. bp, nmsp.MisiekK pisze:Może kierowca jej nie miał pod ręką, a nie chciał robić napisu na kawałku gazety.
Wniosek jest bardzo prosty - przy awarii drzwi dechy na podłogę i na zakład.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6031
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
A potem rozmowa z kierownikiem, upomnienie, a w skrajnej sytuacji - zwolnienie, wszystko to z powodu nieuzasadnionego zjazdu. To tylko w teorii brzmi tak pięknie, że niby wóz jest niesprawny i można nim zjechaćMisiekK pisze:Może kierowca jej nie miał pod ręką, a nie chciał robić napisu na kawałku gazety.fraktal pisze:Dlatego kartka byłaby lepsza.
Wniosek jest bardzo prosty - przy awarii drzwi dechy na podłogę i na zakład.
noidea
No ale czy ktokolwiek poniósł w ten sposób jakąkolwiek stratę? TVN miało czym zapełnić stronę, pani Lisu miała swoje 5 minut [zawsze to lepsza strona "obywatelskiego internetu" niż obmierzłe hieny fotografujące wypadki drogowe], no i chyba nie znalazł się nikt, kto przez tę sytuację nie dotarł na miejsce. Jeśli już karać, to karać systemowe patologie jak notoryczny brak sprawnych wyświetlaczy w PKS GM czy niewłączanie klimy u tego i innych przewoźników.MeWa pisze:nawet jak zostanie - to co w tym złego? ZTM ma płacić za źle wykonaną usługę?Stary Pinwin pisze:Przewoźnik nie dostanie kasy za ten kurs . Jeżeli dobrze rozumiem , to kasa zostanie u NNOPwW ? A potem premia za oszczędności ?
Przy okazji: czy kara za taki (pół)kurs bez jednych drzwi różni się wysokością od kary za brak kursu?
[ Dodano: |20 Lip 2011|, 2011 08:55 ]
Zaklejanie taśmą na szeroką skalę zastosował Mobilis w cudzie techniki marki Jelcz Libero. Tam guzików "stop" jest jak psów, wiele z nich pozalepianych, do tego dochodzą guziki przy drzwiach. Konia z rzędem temu, kto będzie w stanie mieć pewność, że jak naciśnie taki guzik "stop" przypadkowo niezalepiony, to sygnał dotrze do kierowcy i przystanek nż zostanie obsłużony. Swoją drogą to też jest element do sprawdzania i karania przewoźników, a nie akurat to, że kierowca postanowił nie wywalać pasażerów na zbity pysk za drzwi z powodu drzwi.Stary Pinwin pisze:Zaklejanie przycisków dla inwalidy ma uniemożliwić użycie przycisku bez potrzeby , a był z tym problem w naszym wyedukowanym społeczeństwie .
Popatrz, jaka franca!
A zastanowił się ktoś może nad tym, że jak będzie zaklejony tenże przycisk, to nawet jak będzie potrzeba to nikt go nie użyje, bo będzie myślał, że jest popsuty? Pomijając już to, że zaklejony czarną taśmą przycisk w najnowszym tramwaju wygląda.... tak jak wygląda. Ja tam bym się na miejscu TW zastanowił, czy tego przycisku nie da się umieścić gdzie indziej, bo część osób naciska go przez pomyłkę - jest umieszczony zbyt blisko cg. Poza tym już miało tak być, że motorowy mógł to anulować i otworzyć drzwi, więc nie powinno być problemu, że naciskają.Stary Pinwin pisze:Zaklejanie przycisków dla inwalidy ma uniemożliwić użycie przycisku bez potrzeby , a był z tym problem w naszym wyedukowanym społeczeństwie .
A ja sobie przypomniałem, że kiedyś też jechałem krótkim ikarusem automatem z popsutymi drzwiami, no i żadnego iksa z taśmy nie było. Ale w tamtym wypadku było trochę łatwiej, bo to były pierwsze drzwi.drapka pisze:No ale czy ktokolwiek poniósł w ten sposób jakąkolwiek stratę? TVN miało czym zapełnić stronę, pani Lisu miała swoje 5 minut [zawsze to lepsza strona "obywatelskiego internetu" niż obmierzłe hieny fotografujące wypadki drogowe], no i chyba nie znalazł się nikt, kto przez tę sytuację nie dotarł na miejsce. Jeśli już karać, to karać systemowe patologie jak notoryczny brak sprawnych wyświetlaczy w PKS GM czy niewłączanie klimy u tego i innych przewoźników.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6031
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
CG wciskaj, to zazwyczaj działa. STOP już niekoniecznie, bo po wciśnięciu STOP u kierowcy zapala się kontrolka, która zapala się też z powodu dowolnej usterki, przepalonej żarówki itp., stąd nieporozumienia.drapka pisze:Zaklejanie taśmą na szeroką skalę zastosował Mobilis w cudzie techniki marki Jelcz Libero. Tam guzików "stop" jest jak psów, wiele z nich pozalepianych, do tego dochodzą guziki przy drzwiach. Konia z rzędem temu, kto będzie w stanie mieć pewność, że jak naciśnie taki guzik "stop" przypadkowo niezalepiony, to sygnał dotrze do kierowcy i przystanek nż zostanie obsłużony.
Właśnie, jutro Libero, trzeba izolację rano wziąć