575

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 21 lip 2011, 0:14

575 to porażna na całej linii. Najpierw za mało przystanków. To dowalili na pałę jak leci wszystkie przystanki po drodze. Co na to 331?

Trudno oprzeć się wrażeniu, że pracownicy merytoryczni przy tych zmianach nie mieli za wiele do powiedzenia.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 21 lip 2011, 8:55

radeom pisze:Dziś kolejny raz miałem przyjemność korzystać z 575 i obawiałem się, czy na Puławskiej nie zaczną nas wyprzedzać żółwie.
To i czasy przejazdu możę zostaną stare :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2220
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 21 lip 2011, 9:29

Jarek pisze:575 to porażna na całej linii. Najpierw za mało przystanków. To dowalili na pałę jak leci wszystkie przystanki po drodze. Co na to 331?

Trudno oprzeć się wrażeniu, że pracownicy merytoryczni przy tych zmianach nie mieli za wiele do powiedzenia.
Jak to ma się do 331. Trzeba to razem zsynchronizować. 331 rano i tak jeździ prawie niezabieralne. W takim sensie może to jakoś będzie funkcjonowało, chociaż nie zmienia postaci rzeczy że 575 jest bardzo potrzebne...

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9816
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 21 lip 2011, 9:46

Jarek pisze:Trudno oprzeć się wrażeniu, że pracownicy merytoryczni przy tych zmianach nie mieli za wiele do powiedzenia.
Czy ministerstwo prosiło o linię bez przystanków, czy może ZTM tak to sobie wymyślił? :-k

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 21 lip 2011, 9:59

person pisze:
Jarek pisze:Trudno oprzeć się wrażeniu, że pracownicy merytoryczni przy tych zmianach nie mieli za wiele do powiedzenia.
Czy ministerstwo prosiło o linię bez przystanków, czy może ZTM tak to sobie wymyślił? :-k
Jakby nie było, to linia powstała w określonym celu: wożenie ludzi z lotniska do metra i z powrotem. I pomijając wszystko inne (zwłaszcza frekwencję), to wpuszczanie ludzi z lotniska w niezabieralnego "pracowniczego" busa trochę miesza dwa porządki. Moze jakimś wyjsciem byłoby cos w rodzaju "Airport-City" na knypki, może ze specjalną taryfą - tylko dla pasażerów z lotniska (niech jeździ przez Marynarską czy Cybernetyki jak już zbudują, żeby ludzi na Poleczki nie drażnić)- i wzmocnienie 331.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 21 lip 2011, 10:07

drapka pisze:Jakby nie było, to linia powstała w określonym celu: wożenie ludzi z lotniska do metra i z powrotem. I pomijając wszystko inne (zwłaszcza frekwencję), to wpuszczanie ludzi z lotniska w niezabieralnego "pracowniczego" busa trochę miesza dwa porządki.
Miesza częściowo i tylko w jedną stronę. Z metra do lotniska owszem, wsiadać mogą osoby na lotnisko i do biur, ale z powrotem osoby z lotniska wsiądą do pustego, a biura się dosiądą co najwyżej na trasie.
Obserwując frekwencję po pół miesiąca funkcjonowania linii, to nie ma wielkich obaw, że lotnisko zapełni ten autobus. Biurom zaś z pewnością się przyda.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 lip 2011, 10:08

I co jeszcze? 5 kolejnych linii? Jeśli już musi być polityczna linia, to danie jej drugiej funkcji przynajmniej ją jakoś zapełni. Nie jest to 331 tak napchane, żeby pasażerowie z niego zapełnili do niezabieralności 575, pod warunkiem, że 575 nie będzie jechało tuż przed 331.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 21 lip 2011, 10:27

Toteż nie mówię, że było dobrze, a będzie źle, ale gdybym zamawiał taką linię, to starałbym sie wymóc na wykonawcy zamówienia, żeby nie była to linia, w którą pasażerowie mogą się nie zmieścić.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 21 lip 2011, 10:55

A ja myślę, że ten 575 nawet teraz nie zapełni się kołnierzykami z Poleczek. Komu będzie chciało drałować się na ostatni peron jak po drodze ma 331? (A założę się, że nikt pewnie i tak nie wie skąd (mam na myśli miejsce na pętli) to 575 odchodzi). Ja zanim się wczoraj dostałem do 575 to musiałem się najpierw przedrzeć przez grupę pasażerów z Polskiego Busa.

Ludzią nie będzie się chciało sprawdzać, szukać tylko po to żeby ominąć raptem jeden przystanek. Nawet jeśli to pracownicy PBP to i tak pewnie będą jak teraz wysiadać na Poloneza z 331 bądź będą jechali metrem na Imilin i tam do 148 żeby się dostać na Hołubcową.

Inna sprawa gdyby ten 575 odchodził na Wilanowskiej z tego samego peronu co 331.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 21 lip 2011, 11:37

Od sasa do lasa. Najpierw linia bez przystanków, teraz linia de facto zwykła. Czy to wygląda poważnie?

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 21 lip 2011, 11:39

Czy którakolwiek linia "polityczna" wyglądała poważnie? A nawet jeśli spoważniała, to czy na początku nie wyglądała jak pól dupy zza krzaka?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 21 lip 2011, 11:49

To może niech krakowskim targiem zatrzymuje się na przystankach pośrednich w DP albo w szczycie, a w DS nie? Jak szaleć to na całego :grin:
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9816
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 21 lip 2011, 12:00

Jarek pisze:Od sasa do lasa. Najpierw linia bez przystanków, teraz linia de facto zwykła. Czy to wygląda poważnie?
Nie, nie wygląda.

tatra
Posty: 377
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 21 lip 2011, 13:00

A może zamiast marudzić połączyć 575 i 331 w jedną linię.
Jeśli ktoś wsiądzie w tego busa na lotnisku to mu to rybka czy dojedzie do metra 5 minut póżniej-ludzie z dużą kasą i tak pojadą taryfą.
Widać że relacja tak naprawdę jest potrzebna bo jest alternatywą dla ŻiW.
tatra

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 21 lip 2011, 13:09

A po co łączyć? 575 za kilka miesięcy zniknie, więc nie ma co wprowadzać zamieszania przez kasowanie i reaktywowanie linii. Starczy 575 trzymać w równym takcie cały dzień, a jeden dodatek przerzucić na 331 (albo w ogóle wyjąć i dać potrzebującym).
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ