[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 26 lip 2011, 16:14

tatra pisze:Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.
Jakiś czas temu już o tym pisałem, ale TW chyba daleko do tego.

Albo:
Glonojad pisze:- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów
Też zgoda. Tylko ja myślałem o doczepach z racji tego, że wagonów z kabinami mamy już dużo. Doczepa byłaby dostępna jak doczepa do delfina (szerokie wszystkie drzwi, do tego niskie w środkowej części etc). Zaś wagon prowadzący znowu z przodu będzie miał wąsko, a jak wiadomo - większość ludzi starszych nie wiedzieć czemu - tam się pakuje.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2011, 16:23

Kabinę można zdemontować. Skoro i tak musimy dodać napęd, to lepiej to zrobić w sposób choć trochę przez podróżnych spodziewany, czyli niskie z przodu.

OK, pierwsze drzwi są problemem - do tego nie uciekniemy, ale jeśli mamy edukować społeczeństwo, to konsekwencją przecie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 26 lip 2011, 16:23

przewoz pisze:Tylko ja myślałem o doczepach z racji tego, że wagonów z kabinami mamy już dużo. Doczepa byłaby dostępna jak doczepa do delfina (szerokie wszystkie drzwi, do tego niskie w środkowej części etc).
Nie może być bo to nienowoczesne, pani prezydętka nie będzie miała się czym chwalić ;)

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 26 lip 2011, 16:36

Glonojad pisze:Kabinę można zdemontować.
Tylko warto nie szaleć za mocno, bo potem jak w #818 - trzeba przepychać wagon jak prowadzący jest niesprawny.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2011, 19:34

piotram pisze:
przewoz pisze:Tylko ja myślałem o doczepach z racji tego, że wagonów z kabinami mamy już dużo. Doczepa byłaby dostępna jak doczepa do delfina (szerokie wszystkie drzwi, do tego niskie w środkowej części etc).
Nie może być bo to nienowoczesne, pani prezydętka nie będzie miała się czym chwalić ;)
Myślę, że jednak 186 wagonów za blisko półtora miliarda złotych brutto jest wystarczająco, by się chwalić.

Inna sprawa, że rzeczywiście z przyczyn politycznych cokolwiek innego niż funkiel nówka ze 100% LF może być nieakceptowalne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Szop
Posty: 151
Rejestracja: 01 sty 2011, 16:18

Post autor: Szop » 26 lip 2011, 22:55

Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
Cześć.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 26 lip 2011, 23:00

Szop pisze:Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
Demagogia. Najlepiej pousuwać kabiny, a potem odstawiać doczepy czynne pod płoty jak to jest z delfinami, bo nie ma z czym je spiąć - żadnego wagonu z kabiną nie ma. Koszt kabiny przy zamówieniu całego wagonu to ułamek procenta ceny pojazdu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 lip 2011, 6:35

Szop pisze:Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
To zaproponuj rozwiązanie techniczne zamiast populistycznych gadek. Niepełnosprawnych ganiać dodatkowe metry, bo "kabiny się zmarnują"? B z d u r r a.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 27 lip 2011, 8:57

Zostawić kilka składów z kabinami. Zawsze można będzie coś na szybko rozczepić.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 lip 2011, 9:28

Nie no super, ale co to ma do proponowanego przeze mnie przekwalifikowania obecnych wagonów prowadzących na doczepy? Kabiny sprzedać na allegro?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 lip 2011, 19:32

JacekM pisze:A gdyby taki niskopodłogowy wagon wsadzić między dwie stopiątki? Coś na kształt trójskładów z Brna.
Brna, w którym takie zabawki są bodajże dwie i raczej się nie sprawdzają - widziałem puste trzecie wagony, widziałem babcie o kulach wsiadające za wszelką cenę do pierwszego.
przewoz pisze:wagon prowadzący znowu z przodu będzie miał wąsko, a jak wiadomo - większość ludzi starszych nie wiedzieć czemu - tam się pakuje.
Otóż to. Starszych ludzi nie zmusi się do jazdy w drugim czy trzecim wagonie. Podobnie rzecz ma się zresztą z osobami na wózkach inwalidzkich czy z wózkami dziecięcymi. W pierwszym wagonie czują się po prostu bezpieczniej. Czy zakup prowadzących wagonów niskopodłogowych naprawdę wyjdzie znacznie taniej od inwestowania w "standardowe" niskopodłogowce?
noidea

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 27 lip 2011, 19:58

Doczepy bierne? Hm, mam propozycje nazw dla takich wynalazków: muł, osioł, kloc. Wysoko, jak widzę oceniacie moc stopiątek, wysoko. No, przynajmniej skończyłyby się narzekania na ruszanie z kopyta.

Szop
Posty: 151
Rejestracja: 01 sty 2011, 16:18

Post autor: Szop » 28 lip 2011, 1:57

Glonojad pisze:
Szop pisze:Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
To zaproponuj rozwiązanie techniczne zamiast populistycznych gadek. Niepełnosprawnych ganiać dodatkowe metry, bo "kabiny się zmarnują"? B z d u r r a.
Teraz można rozczepiać na solówki 123N zamiast stopiątek. Bzdurrą był ich zakup (w takiej konfiguracji).

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 lip 2011, 6:35

Owszem, byl bzdura, ale z zupelnie innych powodow. Wagon w założeniu miał także móc poprowadzić skład mieszkany ze 105N2k/2000B, w związku z czym liczba wozów z kabinami wynosi 2/3 puli, podobnie jak w Szczecinie czy Grudziądzu, gdzie takie podobne wagony funkcjonują, a inaczej niż np. w Paryżu czy Lipsku, gdzie odpowiednio Citadisy 302 i Leolinery zakupiono wyłącznie z kabinami pomimo eksploatacji w trakcji podwójnej.

A tyrystory takze maja fabrycznie kabiny w doczepach, wiec sa rownie predestynowane do rozczepiania. Za to jestem pewien, ze 15 lat temu ktos medrkowal, ze bez sensu kuopowac wagony z kabinami na drugie... tak czy siak, jest to propozycja tak jakby nie na temat, którym jest: czy lepsza niska doczepa czy wagon prowadzący.

AdamG: Oczywiscie, ze wyjdzie taniej. Dlaczego mialby nie wyjsc?!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3752
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 28 lip 2011, 8:58

KLIK
Obrazek
Tramwaj prawie
jak Orient Express


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kinkiety, drewniane wnętrza, w środku pianino i duży ekran LCD – tak będzie wyglądało wnętrze specjalnego wagonu tramwajów warszawskich, który jeszcze w tym roku może wyjechać na stołeczne ulice. W retrowagonie testowana będzie także klimatyzacja. Jeżeli się sprawdzi, niewykluczone, że będą ją montować w kolejnych wagonach tego typu.


- W stolicy nie ma zbyt wielu pojazdów, które możemy wykorzystać do promocji miasta. Przebudowany wagon 105 Na ma pełnić właśnie taką rolę – tłumaczy Teresa Kotwica, rzeczniczka Tramwajów Warszawskich.

– Orient Expressu nie zrobimy, ale wnętrze pojazdu ma się kojarzyć z przedwojenną Warszawą – dodaje.

Stara Warszawa w pigułce

W środku znajdą się drewniane siedzenia, w oknach pojawią się rolety, a obok stylowe kinkiety. Całość na wizualizacji wygląda jak przytulna knajpka, w której można wysłuchać minikoncertu, bo w środku tramwaju znajdzie się nawet pianino.
– Tramwaj będzie służył głównie przy okazji różnego rodzaju miejskich eventów, turystom i warszawiakom – mówi Kotwica.

Klimatyzacja w "starych pudłach"

Przy okazji przebudowy wagonu 105 Na, tramwajarze chcą wyposażyć go w klimatyzację.
– Chcemy to zrobić na próbę. Jeżeli klimatyzacja się sprawdzi, niewykluczone, że będziemy ją montować w kolejnych wagonach tego typu.

W sumie Tramwaje Warszawskie mają 845 wagonów, z czego najwięcej jest właśnie modeli 105 Na – prawie 281. To stara konstrukcja, a jej projektanci nie przewidzieli montowania w środku klimatyzacji.

Nowszych wagonów serii 105 również jest sporo. TW mają ich ponad 200. Pasażerowie na pewno odczuliby ewentualną modernizację.

"Akwaria" są różne

– "Akwaria", jak mówi się na tę konstrukcję, mają bardzo wiele odmian, które dla zwykłego pasażera specjalnie się nie różnią. Jednak od wagonów 105 Na, o wiele nowsze np. 105 Ng, Nf etc., będą jeszcze długo jeździć po stołecznych trasach – tłumaczy Robert Człapiński z Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. – To dobry pomysł, że klimatyzacja będzie testowana najpierw w wagonie promocyjnym. Dzięki temu zobaczymy, czy jest wydajna i czy warto ją instalować w pozostałych składach – dodaje.

Muszą rozstrzygnąć przetarg

Kiedy retrowagon wyruszy w trasę? Na początku sierpnia mają zostać rozstrzygnięte dwa przetargi: na montaż klimatyzacji i wyposażenie wnętrza. Tramwajarzom zależy, żeby promocyjny 105 Na ruszył w trasę jeszcze w tym roku.

Maciej Czerski//mz
Obrazek

ODPOWIEDZ