http://www.zw.com.pl/artykul/10,640232_ ... adzie.html![]()
Buspas na Górczewskiej w listopadzie
Ratusz zlecił wymalowanie jednego z najdłuższych buspasów w stolicy. Kierowcom ubędzie jednego pasa na czterokilometrowym odcinku między ratuszem Bemowa a ul. Młynarską.
Buspas będzie obowiązywał tylko na jezdni w stronę centrum – mówi wicedyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Andrzej Franków.
– Zleciliśmy prace przy malowaniu linii oraz ustawianiu znaków Zakładowi Remontów i Konserwacji Dróg. Buspas na ul. Górczewskiej powinien zacząć działać za dwa tygodnie.
Pas tylko w szczycie
Pas autobusowy, według miejskich urzędników, ułatwi pasażerom dojazd do Trasy
W-Z, która przed tygodniem w związku z budową drugiej linii metra zamieniła się na znacznym odcinku w trambuspas.
Władze Warszawy zapowiadały, że nowy buspas zacznie działać już w wakacje, ale urzędowe procedury się przeciągnęły.
Jak zdecydował miejski inżynier ruchu Janusz Galas, pas dla autobusów będzie obowiązywał na czterokilometrowym odcinku między ul. Powstańców Śląskich a Młynarską nie przez całą dobę, tylko w godzinach szczytu: od 7 do 10 oraz między 14 a 19.
Dlaczego tylko w kierunku centrum?
– Z naszych obliczeń wynika, że największy problem z przejazdem autobusy mają rano do centrum – odpowiada Andrzej Franków z ZTM. – Popołudniowy szczyt rozkłada się na wiele godzin, a Górczewska w stronę wylotu z miasta nie jest aż tak obciążona – twierdzi.
Prawo wjazdu na buspas na Górczewskiej dostaną taksówki, ale tylko licencjonowane (bez „przewozu osób"). Ratusz zamierza też tu wpuścić przewoźników, którzy świadczą usługi dla niepełnosprawnych.
Jak usłyszeliśmy, na razie ZTM nie zamierza pozwolić na jazdę buspasem na Górczewskiej nowym liniom autobusowym ani zagęszczać kursów tych istniejących. Według ZTM, na Górczewskiej jest już i tak dużo linii kursujących w szczycie nawet co pięć minut, np. 109, 171 i 190.
Kierowcy: gdzie te korki?
Na forach internetowych kierowcy z Babic, Bemowa i Woli nie pozostawiają na pomyśle nowego buspasa suchej nitki.
„Na Górczewskiej między ratuszem Bemowa a al. Prymasa nie ma korków. Dla mnie wystarczy przyjrzeć się ustawieniu świateł. Przez mądrą zmianę cykli można by usprawnić przejazd" – pisze Marek.
Drogowcy odpowiadają kierowcom, że powinni korzystać z trasy ekspresowej S8 i al. Prymasa Tysiąclecia. Ta ostatnia jest jednak przez większość dnia zakorkowana z powodu zamknięcia tuneli na Dźwigowej (al. Prymasa kierowcy omijają Dźwigową). Dźwigowa miała zostać otwarta we wrześniu, ale prace mogą przeciągnąć się do wiosny przyszłego roku.
W ciągu pierwszych dni po inauguracji pasa mają pilnować strażnicy miejscy. Za wjazd na buspas grozi 100 zł mandatu i jeden punkt karny.
Bałagan na drogach
W Warszawie działa już prawie 40 km buspasów. Na ul. Sobieskiego ruszą w listopadzie testy kamer wyłapujących piratów jeżdżących buspasami.
Wbrew wcześniejszym obietnicom ratusz wycofał się na razie z zaplanowanego na ten rok wyznaczenia buspasa na Puławskiej – między ul. Poleczki (w jednym z wariantów od stacji metra Wilanowska) do ul. Energetycznej w Piasecznie. Warszawa nie ma pieniędzy na przebudowę pasa technicznego po nieistniejącej już linii trolejbusowej (żeby nie zabierać miejsca samochodom).
Drogowcy wciąż nie uporządkowali panującego na stołecznych buspasach bałaganu. Np. na Trasie Łazienkowskiej działa on całą dobę, na Sobieskiego rano i po południu, a na Modlińskiej tylko rano.
Ratusz miał zasady ujednolicić, ale nic się w tej sprawie nie dzieje.
![]()
Buspas będzie obowiązywał między ul. Powstańców Śląskich a Młynarską, tylko na jezdni w stronę centrum. Samochody będą tu miały zakaz wjazdu w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. Wstęp dostaną tu taksówki, ale bez „przewozu osób”.
Buspasy
Moderator: Wiliam
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Tak, zróbmy buspasy całodzienne - nie ważne sa rzeczywiste potrzeby!Bernard pisze:Życie Warszawy pisze:(...)
Drogowcy wciąż nie uporządkowali panującego na stołecznych buspasach bałaganu. Np. na Trasie Łazienkowskiej działa on całą dobę, na Sobieskiego rano i po południu, a na Modlińskiej tylko rano.
Ratusz miał zasady ujednolicić, ale nic się w tej sprawie nie dzieje.
Polityka złym doradcą w pracy!
Dokładnie, całodzienne buspasy wprowadzają mniej zamieszania. Przecież gdy są korki to buspas jest konieczny, a jak ich nie ma, to w sytuacji kierowców on niewiele zmieni.JotPeCet pisze:Tak, zróbmy buspasy całodzienne - nie ważne sa rzeczywiste potrzeby!Bernard pisze:
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Chyba pisałem już o tym, ale najwyżej się powtórzę: istnieje (rzadka) możliwość pośrednia, gdy ograniczenie ruchu o jeden pas powoduje korek (i dalszy spadek przepustowości). Niemniej dla jasności sytuacji jestem za buspasami całodobowymi.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Akurat jakbyś się wybrał kiedykolwiek na miasto, to byś wiedział, że zmienia.kajo pisze: Dokładnie, całodzienne buspasy wprowadzają mniej zamieszania. Przecież gdy są korki to buspas jest konieczny, a jak ich nie ma, to w sytuacji kierowców on niewiele zmieni.
Na Radzymińskiej był korek w niedzielę wieczorem jeszcze przed zamknięciem Wileńskiego, ale tuż po zrobieniu buspasa.
ŁK
skoro juz MUSI byc to po co miedzy 14-19 kiedy ruch w kierunku centrum jest niewielki?
to bedzie jedna wielka przerywana linia (wieczne przepychanki): za wiaduktem nad linia kolejowa (wyjazd z JW park i wjazd do Wolaparku), skret w prawo w Olbrachta , w Elekcyjna a o PTys juz nawet nie wspomne) - paranoja
to bedzie jedna wielka przerywana linia (wieczne przepychanki): za wiaduktem nad linia kolejowa (wyjazd z JW park i wjazd do Wolaparku), skret w prawo w Olbrachta , w Elekcyjna a o PTys juz nawet nie wspomne) - paranoja
-
paolo11051
- Posty: 108
- Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
- Lokalizacja: Warszawa-Bemowo
A gdzie buspas spełnia swoją rolę, gdzie są ulokowane na nim skręty w prawo? Aleje Jerozolimskie, w kierunku Placu Zawiszy, skrzyżowanie Al. Jerozolimskie/Żelazna. Chętni do skrętu w prawo, w Żelazną, ustawiają już się na buspasie, a kierowca autobusu, aby ten kocioł jakoś ominąć musi podjąć jedną, jedyną i słuszną decyzję. Którym pasem będzie szybciej. Tym na wprost czy buspasem? 
TVN Warszawa pisze:Radny prosi o likwidację części buspasa na Modlińskiej
Radny Białołęki wystąpił do Ratusza z prośbą o likwidację części buspasa na Modlińskiej. - Żeby zmniejszyć korek - argumentuje. - To nieodpowiedzialne - komentuje wiceburmistrz dzielnicy. A urząd miasta odpowiada: Przeanalizujemy.
- Sam się zdziwiłem, że doszedłem do takiego wniosku - opowiada radny Wojciech Tumasz z Gospodarności. Radny zwrócił się do Ratusza o likwidację części buspasa na Modlińskiej. Chodzi o 400-metrowy odcinek pomiędzy ulicą Kowalczyka a Kanałem Żerańskim, na którym jezdnia zwęża się do trzech pasów ruchu (jeden z nich to buspas).
Dlaczego? Żeby było szybciej.
Ulga dla kierowców
"Samochody na odcinku ok. 400 m muszą zjechać na sąsiednie pasy ruchu (3-ci pas jest pasem autobusowym), aby za kanałem Żerańskim znów mieć do dyspozycji 3 pasy ruchu (4-ty pas
jest pasem autobusowym). Zagęszczenie ruchu tuż za skrzyżowaniem z ul. Kowalczyka
negatywnie wpływa na płynność ruchu na ulicach: Modlińskiej i Płochocińskiej" - napisał do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz radny. - "Dodatkowo na ul. Płochocinskiej, gdzie nie ma pasa autobusowego, korek samochodowy powoduje znaczne opóźnienia w kursowaniu autobusów. Stąd też likwidacja krótkiego odcinka pasa autobusowego na ul. Modlińskiej przyczyniłaby się do poprawy
ogólnych warunków ruchu jadących ul. Modlińską".
- Pasażerom nie przyniesie to szkody, bo wyjeżdżające z przystanków autobusy mają i tak pierwszeństwo, a pomoże kierowcom - przekonuje na podstawie swoich własnych porannych obserwacji Tumasz.
Dzielnica: to nieodpowiedzialne
Dzielnica Białołęka o obserwacjach i wniosku radnego nic nie wiedziała. - Dowiaduję się o tym od Państwa - mówi Piotr Jaworski, wiceburmistrz Białołęki. I komentuje: - Na gorąco można powiedzieć, że to nieodpowiedzialny pomysł. To jest odcinek, przez który przejeżdża 50-60 autobusów na godzinę - mówi. - Likwidacja buspasa może ulży trochę kierowcom, ale utrudni komunikację - przekonuje. - Poza tym takie zmiany powinny być konsultowane z mieszkańcami - podsumowuje Jaworski.
Białołęka postulatów radnego nie poprze. A Ratusz? Wniosek Wojciecha Tumasza trafi do biura drogownictwa. - Przeanalizujemy, czy takie rozwiązanie jest uzasadnione - mówi Agnieszka Kłąb, rzeczniczka prasowa urzędu miasta.
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 20758.html
Co do buspasa na Górczewskiej
1. Czy potrzebny?
Tak. Tam kuesuje ponad 40 autobusow na godzinę
2. Po co buspas, jeśli nie ma korków?
A jeśli są korki, to wyznaczanie buspasa z kolei określa się mianem paranoi potęgujacej te korki.
Górczewska została poszerzona w ostatnim dziesiecioleciu z przekroju 1 x 2 do 2 x 3. Od razu, na zasadzie prewencji, powinien być wytyczony buspas. To ma za zadanie ograniczyć powstawanie ruchu wzbudzonego - szeroka arteria ściaga ruch z innych ulic i powoduje też, że wiecej osób mieszkajacych w danej okolicy decyduje się na jechanie samochodem.
Założę się, że gdyby na Puławskiej powstał buspas zanim doszło do eksurbanizacji okolic Piaseczna, to dziś nie byłoby aż takich problemów komunikacyjnych na trasie wlotowej DK79.
Wytycznie i utrzymywanie pasa przeznaczonego pod komunikację zbiorową zawęża przekrój drogi przeznaczony dla komunikacji indywidualnej, oraz powoduuje, ze komunikacja zbiorowa jest bardziej sprawan i pewna. To w efekcie ogranicza ruch wzbudzony, zacheca do korzystania z autobusów.
W przypadku powsytania lokalnych przytkań, jakie na Górczewskiej też często się zdarzają, buspas pozostawiony bez ruychu samochodowego lub jedynie z ruchem prawoskrętnym, spowoduje rzeczywiste uprzywilejowanie komunikacji zbiorowej.
3. Czy buspasy powinny być całodobowe?
Tak. Tu konieczne jest ujednolicenie wszystkich buspasów w Warszawie. Wszystkie powinny być całodobowe.
Niestety, ale kierowcy nie przestrzegają przepisów, stąd restrykcje w organizacji ruchu są coraz większe. Buspasy powinny być nie tylko całodobowe, ale specjalnie i wyraźnie odznaczane od reszty jezdni - np. nawierzchnią kolorową, czerwoną lub zieloną
4. Czy buspas na Górczewskiej ma sens jeśli są tam częste prawoskręty, skrzyżowania, wjazdy, itp?
Tak. Chodzi o to, by skrajnym prawym pasek mogły jeździć tylko samochody rzeczywiście skręcające w prawo, a nie wszystkie. Przy okazji buspasa powinno się dokonac zmian w ustawieniu niektórych sygnalizacji. Np. zielona strzałka powinna oprożniać buspas z samochodów skręcajacych w prawo tak, by w momencie zapalenia się zielonego światła autobus był pierwszy na światłach.
1. Czy potrzebny?
Tak. Tam kuesuje ponad 40 autobusow na godzinę
2. Po co buspas, jeśli nie ma korków?
A jeśli są korki, to wyznaczanie buspasa z kolei określa się mianem paranoi potęgujacej te korki.
Górczewska została poszerzona w ostatnim dziesiecioleciu z przekroju 1 x 2 do 2 x 3. Od razu, na zasadzie prewencji, powinien być wytyczony buspas. To ma za zadanie ograniczyć powstawanie ruchu wzbudzonego - szeroka arteria ściaga ruch z innych ulic i powoduje też, że wiecej osób mieszkajacych w danej okolicy decyduje się na jechanie samochodem.
Założę się, że gdyby na Puławskiej powstał buspas zanim doszło do eksurbanizacji okolic Piaseczna, to dziś nie byłoby aż takich problemów komunikacyjnych na trasie wlotowej DK79.
Wytycznie i utrzymywanie pasa przeznaczonego pod komunikację zbiorową zawęża przekrój drogi przeznaczony dla komunikacji indywidualnej, oraz powoduuje, ze komunikacja zbiorowa jest bardziej sprawan i pewna. To w efekcie ogranicza ruch wzbudzony, zacheca do korzystania z autobusów.
W przypadku powsytania lokalnych przytkań, jakie na Górczewskiej też często się zdarzają, buspas pozostawiony bez ruychu samochodowego lub jedynie z ruchem prawoskrętnym, spowoduje rzeczywiste uprzywilejowanie komunikacji zbiorowej.
3. Czy buspasy powinny być całodobowe?
Tak. Tu konieczne jest ujednolicenie wszystkich buspasów w Warszawie. Wszystkie powinny być całodobowe.
Niestety, ale kierowcy nie przestrzegają przepisów, stąd restrykcje w organizacji ruchu są coraz większe. Buspasy powinny być nie tylko całodobowe, ale specjalnie i wyraźnie odznaczane od reszty jezdni - np. nawierzchnią kolorową, czerwoną lub zieloną
4. Czy buspas na Górczewskiej ma sens jeśli są tam częste prawoskręty, skrzyżowania, wjazdy, itp?
Tak. Chodzi o to, by skrajnym prawym pasek mogły jeździć tylko samochody rzeczywiście skręcające w prawo, a nie wszystkie. Przy okazji buspasa powinno się dokonac zmian w ustawieniu niektórych sygnalizacji. Np. zielona strzałka powinna oprożniać buspas z samochodów skręcajacych w prawo tak, by w momencie zapalenia się zielonego światła autobus był pierwszy na światłach.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Problem w tym, ze buspas na Górczewskiej może spowodować przeniesienie części ruchu na ulice niższej rangi - w tym na Obozową, z której ruch należałoby wykurzać zwłaszcza w konteście planowanej modernizacji trasy tramwajowej, po której przepustowość dla aut raczej nie wzrośnie (budowa peronów).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Sorry śliczne, ale to żaden argument. Ja rozumiem, że buspas generujący w weekendy korki na Moście Ś-D to dla niektórych rzecz naturalna, ale dla mnie jakoś nie. Szkoda ponadto, że w tekście nie ma nic o wpuszczeniu motocykli i motorowerów na buspasy.robert-c pisze: 3. Czy buspasy powinny być całodobowe?
Tak. Tu konieczne jest ujednolicenie wszystkich buspasów w Warszawie. Wszystkie powinny być całodobowe.
Niestety, ale kierowcy nie przestrzegają przepisów, stąd restrykcje w organizacji ruchu są coraz większe.
4 razy tak dla buspasa na Górczewskiej (zwłaszcza za jego całodobowością). Z jednym tylko zastrzeżeniem: dokąd on ma właściwie prowadzić, bo mowa jest o skrzyżowaniu Górczewskiej z Młynarską. A co dalej? Ta cieśnina na Lesznie? Jedyne wyjście, to przekierowanie autobusów na tory tramwajowe przez Młynarską pod PDT na Wolskiej. Likwidacja przystanku na Lesznie przed Okopową nie powinna być problem, skoro pozostanie przystanek niedaleko na Kercelaku.
Pytanie tylko czy nie ma groźby sytuacji, w której w niektórych miejscach poza szczytem bez buspasa nie będzie korków, a z buspasem będą sie robić. To by było wylewanie dziecka z kąpielą, w dodatku kąpielą w wodzie na młyn tych, co krzyczą, że buspasy to tylko korki i nic więcej.robert-c pisze: 3. Czy buspasy powinny być całodobowe?
Tak. Tu konieczne jest ujednolicenie wszystkich buspasów w Warszawie. Wszystkie powinny być całodobowe
Popatrz, jaka franca!