Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie za bardzo. Zatka się Sierakowskiego, bo Okrzei się zatyka, i korek przeniesie się na most. Poza tym: dasz do Sierakowskiego, za chwilę będziesz miał wrzask, że do Jagiellońskiej, a w ogóle to najlepiej znieść ograniczenia. Poza tym rano będzie młyn, jak samochody z Sierakowskiego zaczną ładować się na most. Kulturę jazdy mamy taką, jak mamy, kolizje przy zjeździe z Grota to nie jest wina przepisów, znaków, linii, a braku elementarnej kultury na drogach. I nie respektowania ograniczenia prędkości, z tego co pamiętam to jadący od strony Pragi mają tam ograniczenie do przynajmniej 50 na godzinę. A jeśli jakimś cudem nie mają, to niech się pojawi. Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę, ale ja bym tam ustawił ograniczenie, a z nim fotoradar, od razu smutki znikną.
No może... Ale teraz jest tak dziwnie - Grota mają zamknąć, Świętokrzyskim to się nie da nigdzie dojechać (aczkolwiek akurat do Wisłostrady można nim przejechać i z powrotem też), Poniatowski zamkną na mecze, a Śląsko-Dąbrowski na zawsze...
Chyba trzeba sobie kopię wszystkiego po obu stronach mostów porobić...
Chyba trzeba sobie kopię wszystkiego po obu stronach mostów porobić...
ŁK
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36215
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W to nie wierzę, zwłaszcza po deklaracji, że nie zamkną Grota wcześniej, niż przywrócony zostanie "normalny" ruch na Śląsko-Dąbrowskim.Łukasz pisze:Śląsko-Dąbrowski na zawsze...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36215
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
MichalJ pisze:Ktoś złożył taką deklarację? Przecież Grot musi być zrobiony w tym budżecie unijnym, jeśli nie chcemy oddać dwóch miliardów. To się całkowicie wyklucza z czekaniem na plac Wileński. Chyba, że wpuszczą samochody na most taki, jaki jest.
Tak będzie do czasu remontu i poszerzania tej przeprawy oraz modernizacji Trasy AK. W piątek napisaliśmy, że ta inwestycja ma się zacząć latem przyszłego roku. Urzędnicy nie wykluczają, że przejściowo most Grota może być w całości zamykany dla ruchu. Inżynier Galas zaznacza jednak, że nie dojdzie do tego wcześniej niż po wpuszczeniu kierowców na most Śląsko-Dąbrowski, czyli prawdopodobnie w 2013 r., gdy ma się skończyć budowa II linii metra przy Dworcu Wileńskim.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ja to bym jeszcze wywalił autobusy z Gdańskiego i Poniatowskiego - tam są tramwaje, a dociążył Śląsko-Dąbrowski i buspas na Łazienkowskim. Wtedy dla puszek byłoby ciut więcej miejsca.
Problemem jednak nie sam Ś-D, ale to, co się przed i za nim dzieje na drogach. No i Saska Kępa by podniosła raban, że się musi przesiadać do tramwaju.
Problemem jednak nie sam Ś-D, ale to, co się przed i za nim dzieje na drogach. No i Saska Kępa by podniosła raban, że się musi przesiadać do tramwaju.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36215
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A po cholerę?chester pisze:Wtedy dla puszek byłoby ciut więcej miejsca.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie, mi nie przeszkadzają ograniczenia dla aut - w mieście z samochodu zasadniczo nie korzystam. Ale zdaję sobie sprawę, że są ludzie/ zawody, które bez samochodu sobie nie poradzą.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36215
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Toteż ja nie mówię, że należy te samochody zlikwidować wraz z właścicielami. Ale też nie widzę powodu, by oddawać im choć trochę miejsca więcej na istniejących drogach. Powstaną nowe, to im w zupełności wystarczy.chester pisze:w mieście z samochodu zasadniczo nie korzystam. Ale zdaję sobie sprawę, że są ludzie/ zawody, które bez samochodu sobie nie poradzą.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Tylko mówimy tutaj o wąskich gardłach. Też nie widzę powodu, by "w mieście" priorytetyzować ruch samochodowy (indywidualny), ale nie wydaje mi się dobre ograniczanie tego w miejsach szczególnych, którymi są mosty - ich jest za mało, by można było sobie wyłączać jeden, drugi, trzeci, bez żadnej konsekwencji. A i zamiana "Grota za Północny" wiadomo, że nie jest idealna.
No i w końcu i tak komunikacja cierpi na korkach drogowych, a im mniej mostów przez Wisłę, tym bardziej okolice wokół mostów będą miały tendencję do blokowania. I stąd wydaje mi się, że rozdzielenie całkowite ruchu indywidualnego i komunikacji miałoby jakieś podstawy.
No i w końcu i tak komunikacja cierpi na korkach drogowych, a im mniej mostów przez Wisłę, tym bardziej okolice wokół mostów będą miały tendencję do blokowania. I stąd wydaje mi się, że rozdzielenie całkowite ruchu indywidualnego i komunikacji miałoby jakieś podstawy.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Akurat blokowanie mostu nie wpływa na ruch w istotnym stopniu - i tak musisz jakimś mostem przejechać na drugą stronę. Natomiast blokowanie tras tranzytowych, takich jak WZ, czy TŁ powoduje bardzo negatywne skutki na wszystkich pobocznych uliczkach. Ruch indywidualny wybiera trasy o najkrótszym czasie dojazdu - niezależnie od kategorii drogi - jeśli zablokowana zostanie droga główna, to pojedzie nawet przez osiedlowe dróżki.chester pisze: Też nie widzę powodu, by "w mieście" priorytetyzować ruch samochodowy (indywidualny), ale nie wydaje mi się dobre ograniczanie tego w miejsach szczególnych, którymi są mosty
Ta tendencja będzie się nasilać wraz z rozpowszechnianiem się nawigacji GPS z informacjami trafficowymi dostępnych za darmo w każdym telefonie.