Owszem, UEFA zachowuje się jak mafia wyjęta spod kontroli kogokolwiek - że przypomnieć groźby wykluczenia wszystkich drużyn z rozgrywek, jeśli do naszego sralnika PZPN wlazłby kurator. Niezłe bagno. Ale do rzeczy - rozbawił mnie trochę twój komentarz. Bo i sytuacja jest nieco śmieszna. Konkretniej zaś, śmieszne jest, jak jedna instytucja mająca organy władzy (państwowej) w dupie próbuje wymusić coś na drugiej organizacji, też mającej organy władzy (lokalnej) w dupie.Kleszczu pisze:Wolfchen pisze:A ja nie mogę wyjść z podziwu nad tupetem UEFA...
Prawda jest taka, że UEFA zachowuje się po prostu żenująco - nie do pomyślenia żeby jakieś tam stowarzyszenie sportowe mówił miastu co i kiedy mu wolno![]()
Having said that, podpisuję się oczywiście pod zdaniem, że potencjalnego kibica z Grecji gówno obchodzić będzie, że 172 skrócą w marcu napowrót do DWZ or sth. Bardziej będzie obchodziło czytelne oznakowanie linii na stadion/lotnisko/dworce. Napsikład przez użycie - uwaga, tu padnie trudne, absolutnie nieznane w ZTM słowo - piktogramy. Na przystankach, rzecz jasna, przy naklejkach, na mapach, na superzajebiaszczych e-dechach, itp. Tymczasem, jak sraczka rebrandingowa się utrzyma, czego efektem będzie więcej pralek, parasoli czy innych "portów terminali lotniczych", to faktycznie będzie niezła zabawa.
Tzn. i tak będzie, tylko większa
