(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 sty 2012, 22:50

Os0 pisze:A sorry, tak z rozpędu :P No ale żeby były szersze, trzeba by zabierać samochodom pasy, a na to nie ma raczej szans.
Zależy, gdzie. Są miejsca, gdzie i tak ten pas sam się zabierze, żeby zrobić wydzielony lewoskręt. To w cieniu tego lewoskrętu, na wylocie, mógłby wówczas powstać nienajgorszy przystanek. Tylko dobrze by było, żeby najpierw ktoś te skręty wydzielił, a dopiero potem eksperymentować z przystankami, żeby nie było, że to "przez tramwaje" :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 sty 2012, 22:50

Pingwin pisze:Choć 17 w stronę R-4 czasowo nie ma problemu.
Podobno od Radka do Marymontu zrobić +5 nie stanowi żadnego problemu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 14 sty 2012, 22:50

pawcio pisze:
bepe pisze:To tak z czystej złośliwości? Zero solidarności zawodowej?
Zawodowej? Przecież umowę masz z zakładem, a nie spółką.
No ale i jeden, i drugi jest motorniczym. Ja nie mówię o solidarności ze spółką, ale miedzy motorniczymi. No chyba, że wśród motorniczych obowiązują takie standardy, jak wśród niektórych kierowców MZA (na filmiku 2:05)...

Paweł D.
Posty: 5865
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 14 sty 2012, 22:51

JacekM pisze:
Glonojad pisze:Moim zdaniem ten problem dotyczy paru przystanków w Śródmieściu, a trasa 17 jest zdecydowanie dłuższa. Skoro spóźnione przyjeżdżają siedemnastki ze Służewca,to nie jest to akurat w tym przypadku kluczowe.
Ale też na pewno nie pomaga w ewentualnym niwelowaniu opóźnień.
Dokładnie tak jest. Ale jak 17-ka nie zostanie zajechana przez powolne 33 albo 10, która zablokuje skręt, a motorniczemu zależy na premii, to przy Arkadii już jest w czasie. Zauważyłem tez ciekawą rzecz (choć bez potwierdzenia badaniami naukowymi), że najczęściej opóźnione przyjeżdżają swingi. Nie mają one jakiegoś ogranicznika prędkości w stosunku do 13N?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 sty 2012, 22:52

No coś Ty! Gołek na Pinginowie nie bez powodu Gołkiem jest zwany.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 sty 2012, 22:53

Mają ogranicznik na 55, ale mają też lepsze przyspieszenie i hamowanie. Problemem są raczej drzwi a dokładniej - autorewers, w parówie jak zamkniesz to się zamykają, a w swingu jak kogoś przytrzaśnie, to się cofa...

Nie rozumiem jednak, z czego bierze się powolność 33 i 10 - przecież strefy mają takie same...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 sty 2012, 22:54

33 na Kieleckiej może być plus jeden. 10 też, bo na Nowowiejskiej strefy napięte też nie są. A 17 z Wołoskiej być o czasie szanse ma nikłe.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 sty 2012, 22:56

Nowowiejską naprawdę po modernizacji można było podkręcić, zagadką jest jedynie, co zostało zaprogramowane w podobno "priorytetyzującej" sygnalizacji na Polimetrze.

Z drugiej strony, sygnalizacji na Puławskiej przyjazną dla tramwajów nazwać nie da rady.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Paweł D.
Posty: 5865
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 14 sty 2012, 22:57

Glonojad pisze:Nie rozumiem jednak, z czego bierze się powolność 33 i 10 - przecież strefy mają takie same...
Z tego, że oni jadą tak, aby się zmieścić w rozkładzie. 17-ka musi nadrobić, czyli jechać szybciej. A powolne w sensie tego, co napisałeś o mieniu rozkładu w pewnym miejscu.

Awatar użytkownika
Os0
Posty: 1335
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:11
Lokalizacja: Nowodwory/Ochota

Post autor: Os0 » 14 sty 2012, 22:57

Glonojad pisze:Nowowiejską naprawdę po modernizacji można było podkręcić, zagadką jest jedynie, co zostało zaprogramowane w podobno "priorytetyzującej" sygnalizacji na Polimetrze.

Z drugiej strony, sygnalizacji na Puławskiej przyjazną dla tramwajów nazwać nie da rady.
Dzięki temu priorytetowi zdążyłem podbiec z Placu Politechniki na 14 ostatnio. 14 wjechała na przystanek tuż przed czerwonym.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 sty 2012, 22:58

Z tego wniosek, że trzeba skrócić strefy na odcinku Kielecka - Femina a wydłużyć na odcinku PDPS-Kielecka. Wtedy 17 na Kielecką dotrze punktualnie, a od Kieleckiej/Nowowiejskiej wszyscy będą solidarnie gonić :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 14 sty 2012, 23:00

Glonojad pisze:Z tego wniosek, że trzeba skrócić strefy na odcinku Kielecka - Femina a wydłużyć na odcinku PDPS-Kielecka.
A skończy się tak, że pierwszych nie skrócą, a drugie wydłużą.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Paweł D.
Posty: 5865
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 14 sty 2012, 23:04

W nowym rozkładzie doszła minuta na Wołoskiej a ubyła na Marymonckiej. Może się to sprawdzi. O ile ten układ przetrwa dłużej niż ferie. Choć podobno po feriach miały być większe zmiany w rozkładach.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 14 sty 2012, 23:28

Glonojad pisze: Zależy, gdzie. Są miejsca, gdzie i tak ten pas sam się zabierze, żeby zrobić wydzielony lewoskręt. To w cieniu tego lewoskrętu, na wylocie, mógłby wówczas powstać nienajgorszy przystanek.
O których przystankach myślisz?

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 14 sty 2012, 23:37

pawcio pisze:Podobno od Radka do Marymontu zrobić +5 nie stanowi żadnego problemu.
Żadnego nawet najmniejszego. Dobrze przycisnąć i idzie wykręcić taki czas. Ale dzieki temu można nadrobić opóźnienie z miasta.
Paweł D. pisze:że najczęściej opóźnione przyjeżdżają swingi
Ja jeżdżę od pewnego czasu Swingiem i rzeczywiście jak napisał Glonojad problemem są drzwi ale nie tyle autorewers, bo wystarczy zrobić wymuszone zamykanie a nie sekundowe, ale czas zamykania się drzwi szczególnie pierwszych i ostatnich, ale to chyba dyskusja w oddzielnym temacie.
Paweł D. pisze:ubyła na Marymonckiej
doszła ubyła i mamy na 0 :) ale na poważnie 2 minuty pomiędzy Metro Marymont a Park Kaskada to lekkie przegięcie było.Bo domyślam się że o ten odcinek chodzi.
No i gdyby zrobić tak na całej trasie tu zabrać tam dodać to było by idealnie, ale podejrzewam że to związkowcy( którzy rzadko jeżdżą) twierdzą nie ma takiej potrzeby.Albo nie tych związkowców sie pytacie :)
Glonojad pisze:PDPS-Kielecka.
Najbardziej newralgiczny odcinek to Wołoska - Szpital MSWiA to wzbudzenie na przewężeniu bardzo często nie "łapie wagonu". Choć ostatnio zaczołem eksperymenty i jak sie odpowiednio stanie to działa...ale trzeba chcieć a większość w tej firmie "robi bo musi"

ODPOWIEDZ