Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
Bo jeżeli jako alternatywę mają uciązliwe w tym wieku przesiadki lub konieczność przejścia kilkuset metrów jako mniejsze zło wybierały spacerowe 107. Sprawdzone w przypadku starszych osób np. w relacjach Madalińskiego-Krucza.Kleszczu pisze:Georg pisze:Kleszczu, ale musisz przyznać że częstotliwość 122 co 20 minut w stronę Pl. Wilsona dla babć mieszkających wzdłuż Krasińskiego, które w niedziele masowo szturmują Powązki Wojskowe nie jest jakąś zachwycającą perspektywą. Dlatego warto pomyśleć o zwiększeniu częstotliwości do 15 minut.
Nie wiem. Wczoraj mnie tutaj przekonywano, że babcie mają dużo czasu więc mogą z Górnego Mokotowa do Śródmieścia jechać 107 przez Wisłostradę więc...
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
117, 210alojzy pisze:Bo jeżeli jako alternatywę mają uciązliwe w tym wieku przesiadki lub konieczność przejścia kilkuset metrów jako mniejsze zło wybierały spacerowe 107. Sprawdzone w przypadku starszych osób np. w relacjach Madalińskiego-Krucza.Kleszczu pisze:
Nie wiem. Wczoraj mnie tutaj przekonywano, że babcie mają dużo czasu więc mogą z Górnego Mokotowa do Śródmieścia jechać 107 przez Wisłostradę więc...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
-
bartoni722
- Posty: 6225
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
http://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=623&c=100&l=1Zarząd Transportu Miejskiego, we współpracy z władzami Mokotowa, po uwzględnieniu opinii mieszkańców ul. Kierbedzia zdecydował, że przystanek linii 107 zostanie przesunięty na ul. Bobrowiecką. Zostanie utworzony na wysokości niezagospodarowanej działki.
Przystanek Kierbedzia 01 to obecnie chyba jeden z najbardziej medialnych przystanków w Warszawie. Stał się „bohaterem” mediów po przywróceniu go do eksploatacji 16 stycznia. O skierowaniu autobusu ul. Kierbedzia prosili sami mieszkańcy. Zatrzymujące się na nim autobusy linii 107 nie mogły go jednak prawidłowo „obsłużyć”, gdyż cały był zastawiony nielegalnie zaparkowanymi samochodami. Autobusy musiały stawać na środku jezdni blokując całkowicie przejazd ulicą. Równocześnie część mieszkańców budynku protestowała przeciwko funkcjonowaniu tego przystanku.
Dzięki zdecydowanej interwencji straży miejskiej problem nielegalnie parkujących kierowców został rozwiązany. Nie ustawały jednak protesty mieszkańców, którzy – choć mieszkają w największym mieście w Polsce – chcieliby mieć „święty spokój” na swojej ulicy. W porozumieniu z władzami dzielnicy Mokotów ZTM podjął więc decyzję o przesunięciu przystanku. Zostanie on wybudowany przy ul. Bobrowieckiej, zaraz za skrzyżowaniem z Kierbedzia. ZTM zaprojektuje go i gdy projekt zostanie zatwierdzony, zleci jego wykonanie. Przystanek w nowej lokalizacji powinien zostać uruchomiony w ciągu miesiąca. Warto dodać, że będzie się na nim mogła zatrzymywać również linia 119.
Do czasu uruchomienia przystanku w nowej lokalizacji linia 107 nie będzie miała na ul. Kierbedzia postojów. Autobusy jadące z pętli Esperanto zatrzymają się, zabiorą pasażerów i bez postoju ruszą w drogę powrotną. Postoje będą tylko na pętli Esperanto.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Oj, gdybym miał 107 to mało kto by zdążył wsiąść. W podzięce za pozbawienie szlugostopa.Do czasu uruchomienia przystanku w nowej lokalizacji linia 107 nie będzie miała na ul. Kierbedzia postojów. Autobusy jadące z pętli Esperanto zatrzymają się, zabiorą pasażerów i bez postoju ruszą w drogę powrotną. Postoje będą tylko na pętli Esperanto.
Jak tak czytam te wszystkie "artykuły" na stronie ZTM, to przypomina mi się komuna. Wtedy też wszystko było "w trosce o obywatela", tylko jakoś obywatel nie mógł dostrzec korzyści. Najpierw kierują 107 na Stegny, co od razu budziło wątpliwości. Potem z braku laku kierują ja na Kierbedzia, mimo że kilka lat temu sami tę pętlę zlikwidowali. Wiadomo od początku, że to lipa i poruta - ludzie nie chcą tego autobusu, który blokuje im miejsca parkingowe, więc ZTM w ciągu miesiąca od razu projektuje i buduje dodatkowy przystanek. Sami z siebie od razu projektują i budują.... Wow, niesamowite!!!
A teraz przenieśmy się do innej dzielnicy - Praga-Południe. Tam linia 311 jeździ bodajże od 2008 roku. Od samego początku miała obsługiwać nowe osiedla na Kakowskiego, Poligonowej itp - ZTM tak obieywał przy uruchamianiu linii. Do dzisiaj nic się w sprawie nie zadziało. Ukazało sie kilka artykułów w GW, urzędasy z urzędu dzielnicy spierają się z ZTM kto ma zrobić kolejny krok. Sytuacja patowa.... a tutaj po miesiącu nowy przystanek... Aż nóż się w kieszeni otwiera, jak oni potrafią kpić sobie z ludzi oraz z obowiązków, jakie przed nimi stoją i za co biorą kasę.
Inne przykłady długo by mnożyć: dzielnica Wawer, np. dojazd do stacji PKP Gocławek... kiedy był obiecany?
A potem się dziwią, że pasazerowie nie pałają miłością do ich pomysłów?
A teraz przenieśmy się do innej dzielnicy - Praga-Południe. Tam linia 311 jeździ bodajże od 2008 roku. Od samego początku miała obsługiwać nowe osiedla na Kakowskiego, Poligonowej itp - ZTM tak obieywał przy uruchamianiu linii. Do dzisiaj nic się w sprawie nie zadziało. Ukazało sie kilka artykułów w GW, urzędasy z urzędu dzielnicy spierają się z ZTM kto ma zrobić kolejny krok. Sytuacja patowa.... a tutaj po miesiącu nowy przystanek... Aż nóż się w kieszeni otwiera, jak oni potrafią kpić sobie z ludzi oraz z obowiązków, jakie przed nimi stoją i za co biorą kasę.
Inne przykłady długo by mnożyć: dzielnica Wawer, np. dojazd do stacji PKP Gocławek... kiedy był obiecany?
A potem się dziwią, że pasazerowie nie pałają miłością do ich pomysłów?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No, napłakałeś się, nawyzywałeś ludzi, których ani nie znasz, ani nie wiesz co, za ile i kiedy robią.. lepiej ci?kangoo2 pisze:Jak tak czytam te wszystkie "artykuły" na stronie ZTM, to przypomina mi się komuna. Wtedy też wszystko było "w trosce o obywatela", tylko jakoś obywatel nie mógł dostrzec korzyści. Najpierw kierują 107 na Stegny, co od razu budziło wątpliwości. Potem z braku laku kierują ja na Kierbedzia, mimo że kilka lat temu sami tę pętlę zlikwidowali. Wiadomo od początku, że to lipa i poruta - ludzie nie chcą tego autobusu, który blokuje im miejsca parkingowe, więc ZTM w ciągu miesiąca od razu projektuje i buduje dodatkowy przystanek. Sami z siebie od razu projektują i budują.... Wow, niesamowite!!!
A teraz przenieśmy się do innej dzielnicy - Praga-Południe. Tam linia 311 jeździ bodajże od 2008 roku. Od samego początku miała obsługiwać nowe osiedla na Kakowskiego, Poligonowej itp - ZTM tak obieywał przy uruchamianiu linii. Do dzisiaj nic się w sprawie nie zadziało. Ukazało sie kilka artykułów w GW, urzędasy z urzędu dzielnicy spierają się z ZTM kto ma zrobić kolejny krok. Sytuacja patowa.... a tutaj po miesiącu nowy przystanek... Aż nóż się w kieszeni otwiera, jak oni potrafią kpić sobie z ludzi oraz z obowiązków, jakie przed nimi stoją i za co biorą kasę.
Inne przykłady długo by mnożyć: dzielnica Wawer, np. dojazd do stacji PKP Gocławek... kiedy był obiecany?
A potem się dziwią, że pasazerowie nie pałają miłością do ich pomysłów?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Colony
- Posty: 2826
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Nie wal znowu pustej propagandy. Po pierwsze, to ani trochę wina ZTM tylko dzielnicy, która nie robi nic aby przystosować te drogi do ruchu autobusów i w ogóle tego nie wykazuje. Na razie zwalając na niedokończoną Jeziorańskiego i protesty proboszcza w sprawie progów na Rechniewskiego. Co do Poligonowej i Motorowej to definitywnie się z tego pomysłu wycofano. Co ma tu ZTM do gadania jak dzielnica nie chce.kangoo2 pisze:A teraz przenieśmy się do innej dzielnicy - Praga-Południe. Tam linia 311 jeździ bodajże od 2008 roku. Od samego początku miała obsługiwać nowe osiedla na Kakowskiego, Poligonowej itp - ZTM tak obieywał przy uruchamianiu linii. Do dzisiaj nic się w sprawie nie zadziało
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
Chodzi mi o sposób postępowania. W jednym przypadku jak się chce to można i robi się coś sam z siebie, a w innych dzielnicach latami trzeba czekać i zawsze jest jakaś wymówka. A to dzielnica czegoś nie zrobiła, a to proboszcz, zawsze jakiś problem żeby wytłumaczyć istniejący stan rzeczy. A poglądy można wyrażać takie jakie się ma. Zresztą jak się uruchamiało linię 311 i coś naobiecywało, to niech się potem nikt nie dziwi że ludziom nerwy puszczają, skoro przez lata nic sie nie dzieje i obietnice nie są dotrzymane.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Poza tym, to jest właśnie kwestia ustaleń - skoro dzielnica się na coś umówiła, to dlaczego ma ZTM za nich odwalać robotę?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6024
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak zasługują, to bronię.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
michael112
- Posty: 3167
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007