Natomiast szlag mnie trafia, jak podjeżdża mini modernizacja (np 57-1924), czyli otwarta przestrzeń, ale stare okna i ogrzewanie. Co z tego, że drzwi na przycisk. W środku zamarznąć można.
Tak na marginesie, mało kto wie, że w tych składach można samodzielnie zamknąć drzwi otwarte przyciskiem (z wewnątrz składu). Ja czasem korzystam z tej możliwości. Na przykład wczoraj, jak podjechała mi taka właśnie jednostka, do tego grzejąca na 2/3 obwodu i na wschodnim był zanik napięcia (to wtedy bieg do drzwi i zamykamy co się da w wagonie, bo zaraz będzie zimno zupełnie).
Do tego pojęcia nie mam, jak ludzie mogą jeździć w pociągach, w których nie są domknięte okna. Przy -20 stopniach. Ech.