Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 11 lut 2012, 18:21

Obawiam się, że podbicie już zacznie zbijać autobusy w stada. Wszak teraz w szczytach już jest często.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 lut 2012, 19:03

Zamiast co 7/8 minut mogłoby być co 5. Naprawdę bywa niezabieralne.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 11 lut 2012, 20:51

128 co 5 minut stałaby się 2xSU12 co 10. Więc lepiej co te 8 minut większa pojemność, niż dwuskłady.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 lut 2012, 23:37

chester pisze:128 co 5 minut stałaby się 2xSU12 co 10. Więc lepiej co te 8 minut większa pojemność, niż dwuskłady.
Prawdopodobieństwo ujrzenia tej "większej pojemności" podwójnie co 16 minut jest wcale nie mniejsze.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 11 lut 2012, 23:43

W cywilizowanym mieście dałoby się zrobić efki do Centrum albo placu Zawiszy, które wracałyby na pusto na Mariensztat (i abarot w porannym szczycie). I dałoby się tak, żeby nie było stad.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 lut 2012, 23:53

Nie do końca... Wbrew Dzidkowi uparcie twierdzę, ze Pruszkowska/Mołdawska/Jasielska to miejsca, gdzie 128 musi docierać każdym kursem. I tam jest sporo chętnych, zarówno tych, co chcą tam dojechać, jak i tych, którzy chcą się stamtąd wydostać. A naprawdę nie ma większej różnicy, czy jedzie się do Pruszkowskiej, czy do Szczęśliwic. 128 to jeden z lepszych pomysłów ZTM w ostatnim czasie, mogliby iść za ciosem i wzmocnić, skoro jest zapotrzebowanie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 12 lut 2012, 8:44

128 było jak dla mnie najlepszą decyzją ZTM w ostatnich latach zresztą już kilka lat temu jak sam reserved zauważył walczyłem o taką zmianę na Ochocie. Jednak obecny rozkład i tabor jak dla mnie jest optymalny i piszę to na podstawie codziennych obserwacji tak w wolnym czasie jak i w pracy. Są pojedyncze kursy przepełnione a reszta w sam raz na wóz 12 metrowy tak więc jak wspomniał JacekM albo dodatkowe kursy dla studentów z BUWu do Śródmieścia albo nauczyć ludzi by nie wpychali się na siłę do autobusu tylko poczekali na kolejny lub skrzystali z 105 i przesiadki "na górze".

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 lut 2012, 10:24

bepe pisze: No właśnie nie. Kiedy 102 i 105 jadące od strony KP mają zielone, to na przejściu na Świętokrzyskiej jest czerwone, więc nic się nie zatyka.
Od strony KP owszem nie. A w drugą stronę? Jak 105 rusza skręcając w prawo to stoi na skrzyżowaniu bo ludzie przechodzący przez Nowy Świat muszą przejść bo mają zielone. A tam jest nawet gorszy łuk niż dla 128 z Nowego Światu w Świętokrzyską. Tam ja sam się dziwię, że nie doszło jeszcze do tragedii.
Wafel pisze: Dość często jeżdżę 102 na wspomnianym odcinku. Przy Uniwersytecie jest już zapełnione na full, ma sporo amatorów jadących na Pragę i Grochów, którzy nie wsiadają w 105, tylko właśnie czekają na 102.
W kwestii zapełnienia zgoda, sam zauważam, że nawet sporo ludzi tym jeździ. Aż się dziwię, gdzie oni tym jadą, bo nie wsiadają na pewno przy Nowym Świecie więc albo od Uniwersytetu albo z Królewskiej/DWC. Tylko pytanie, czy przejazd Tamka jest akurat potrzebny. Bo jeśli na Pragę z Centralnego ludzie jeżdżą masowo 102 to chyba jest im obojętne którędy. Tzn. no może nie tak obojętne, ale nie stracą nic poza może kilkoma minutami dłużej.
Wafel pisze:Jeśli uznajemy, że uniwerek nie musi mieć dobrego dojazdu na Pragę, to dlaczego ma mieć dobre połączenia z Wolą czy Ochotą?
Zależy. Saska Kępa ma dobre połączenie. Grochów obecnie również. Na Pragę to akurat łatwo dojechać (przynajmniej tą bliską) bo można wsiąść w cokolwiek do palmy i w tramwaj (Praga Południa) albo w cokolwiek do Pl. Zamkowego i tam w coś w kierunku Wileńskiego. Chociaż niewątpliwie przydałoby się połączenie z Nowego Świat do Wileńskiego. Bo to jest w sumie nie tak daleko a trzeba albo zasuwać do Pl. Zamkowego albo jechać naokoło 517/25. Dawne 512 miało sporą frekwencję na tym odcinku.
bepe pisze:Pytanie tylko, czy da się tym skręcić z Nowego Światu na Świętokrzyską
512 tak skręcało.

A jeśli chodzi o 128 to ja zmieniłem zdanie i twierdzę, ze solówki tam wystarczą. Poza tym powinienem cieszyć się z tego, że takie autobusy jeżdżą na tej linii i dziękować codziennie Bogu i odpowiednim osobom odpowiedzialnym za to. W końcu zawsze tu może się pojawić...Grodzio.
dzidek pisze:Są pojedyncze kursy przepełnione a reszta w sam raz na wóz 12 metrowy tak więc jak wspomniał JacekM albo dodatkowe kursy dla studentów z BUWu do Śródmieścia albo nauczyć ludzi by nie wpychali się na siłę do autobusu tylko poczekali na kolejny lub skrzystali z 105 i przesiadki "na górze".
Znaczy z tym kolejnym autobusem to raczej nie jest dobry pomysł dlatego, że w godzinach kiedy jest taki tłok to każdy autobus jeździ taki zatłoczony. Ja ostatnio przepuściłem mega ciasne 116 to przyjechał zaraz jeszcze ciaśniejszy 222.

A jeśli chodzi o dodatkowe kursy to ja popieram kursy skrócone na trasie Mariensztat - Pl. Zawiszy. Obecnie sporo jest 'zjazdów do zajezdni' a i wiele kleszczowych brygad włącza się od Pl. Zawiszy w kierunku Mariensztatu i nikt nie narzeka. Ważne tylko, żeby te brygady skrócone były pomiędzy tymi kursami co są (w tych najgorszych godzinach), a nie zamiast nich.

A...no i jeszcze jedno:
dzidek pisze:Są pojedyncze kursy przepełnione a reszta w sam raz na wóz 12 metrowy
SU12 ciasne na 128 to pikuś...gorzej jak się trafi Jelcz.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 12 lut 2012, 13:37

reserved pisze:Tam ja sam się dziwię, że nie doszło jeszcze do tragedii.
Do jakiej tragedii? Zawsze, kiedy skręcasz na skrzyżowaniu, musisz się upewnić, że piesi nie mają zielonego.
reserved pisze:Od strony KP owszem nie. A w drugą stronę? Jak 105 rusza skręcając w prawo to stoi na skrzyżowaniu bo ludzie przechodzący przez Nowy Świat muszą przejść bo mają zielone. A tam jest nawet gorszy łuk niż dla 128 z Nowego Światu w Świętokrzyską.
Ale to nie szkodzi - do skrętu ze Świętokrzyskiej w NŚ (w obie strony) uprawnione są tylko autobusy 102 i 105 oraz taksówki, więc nawet jak się na chwilę zatka, to nic złego się nie dzieje. Natomiast NŚ prosto jedzie cała masa innych autobusów i zdecydowanie więcej taksówek i tutaj 128 blokujące skrzyżowanie jest problemem.

Awatar użytkownika
Wafel
Posty: 32
Rejestracja: 02 cze 2011, 0:17
Lokalizacja: Szmulki, Targówek, Śródmieście

Post autor: Wafel » 14 lut 2012, 0:23

bepe pisze: Ale to nie szkodzi - do skrętu ze Świętokrzyskiej w NŚ (w obie strony) uprawnione są tylko autobusy 102 i 105 oraz taksówki, więc nawet jak się na chwilę zatka, to nic złego się nie dzieje. Natomiast NŚ prosto jedzie cała masa innych autobusów i zdecydowanie więcej taksówek i tutaj 128 blokujące skrzyżowanie jest problemem.
Mimo wszystko nie jest to argument za tym, by wycofywać 128 z Tamki i Nowego Światu. To niby-blokowanie skrzyżowania trwa tyle ile trzeba odczekać, żeby piesi mający również zielone pokonali Świętokrzyską, która w tym miejscu szczególnie szeroka nie jest. W podobny sposób blokują nieraz Nowy Świat taksówki zatrzymujące się w dziwnych miejscach lub próbujące wjechać na chodnik, śmieciarki albo traktor podlewający doniczki z drzewkami. Nie przesadzajmy, to są sekundy.

[ Dodano: |14 Lut 2012|, 2012 01:05 ]
reserved pisze:
Wafel pisze: Dość często jeżdżę 102 na wspomnianym odcinku. Przy Uniwersytecie jest już zapełnione na full, ma sporo amatorów jadących na Pragę i Grochów, którzy nie wsiadają w 105, tylko właśnie czekają na 102.
W kwestii zapełnienia zgoda, sam zauważam, że nawet sporo ludzi tym jeździ. Aż się dziwię, gdzie oni tym jadą, bo nie wsiadają na pewno przy Nowym Świecie więc albo od Uniwersytetu albo z Królewskiej/DWC. Tylko pytanie, czy przejazd Tamka jest akurat potrzebny. Bo jeśli na Pragę z Centralnego ludzie jeżdżą masowo 102 to chyba jest im obojętne którędy. Tzn. no może nie tak obojętne, ale nie stracą nic poza może kilkoma minutami dłużej.
Oczywiście nie jeżdżą na Grochów z DWC, tylko z Królewskiej i najwięcej spod Uniwersytetu. W relacji odwrotnej również ZP Uniwersytet cieszy się dużym powodzeniem.

Jeśli się porówna przejazd obecny przez Tamkę i rozważany tu przez Dobrą, Solec i Książęcą, to oczywiste jest, że ten drugi wariant jest dłuższy. Przez Tamkę są tylko 2 przystanki na żądanie: most Syreny, Wybrzeże Szczecińskie. Przez Solec - przystanki: Jaracza, al. 3 Maja, Solec. Dochodzą skręty: z Tamki w Dobrą na światłach z przepuszczaniem pieszych (a to jak widać w tym wątku według niektórych jest powód do wycinania takiej trasy). Skręt z Solca w Ludną, potem w Wisłostradę (2 razy światła, długo, bo Wisłostrada ma długą fazę) i wędrówkę po ślimakach na most Poniatowskiego oceniam jako pomysł średnio udany. Wydłuży to przejazd 102 na Grochów o jakieś 5-7 minut. W kierunku do DWC pewnie ze 3 minuty, ten wariant zresztą był ćwiczony jesienią.
Wafel pisze:Jeśli uznajemy, że uniwerek nie musi mieć dobrego dojazdu na Pragę, to dlaczego ma mieć dobre połączenia z Wolą czy Ochotą?
Zależy. Saska Kępa ma dobre połączenie. Grochów obecnie również. Na Pragę to akurat łatwo dojechać (przynajmniej tą bliską) bo można wsiąść w cokolwiek do palmy i w tramwaj (Praga Południa) albo w cokolwiek do Pl. Zamkowego i tam w coś w kierunku Wileńskiego. Chociaż niewątpliwie przydałoby się połączenie z Nowego Świat do Wileńskiego. Bo to jest w sumie nie tak daleko a trzeba albo zasuwać do Pl. Zamkowego albo jechać naokoło 517/25. Dawne 512 miało sporą frekwencję na tym odcinku.
Właśnie. Żal 512, dobrze tu pracowało i też miało sporą frekwencję. Heh, śmieszne że na przystanku Nowy Świat w stronę Pragi postawiono na jesieni wiatę, a jednocześnie wycofano stąd 512. Jak jeździło, to ludzie siedzieli na murku czekając tylko na ten autobus, a teraz wiata stoi pusta.

Mnie chodzi bardziej o połączenia z Pragą Północ niż Południe. Przez pl. Zamkowy nie jest fajnie. Po pierwsze, o czym chyba się zapomina, obecnie spod Uniwersytetu dwa razy więcej autobusów skręca w Królewską niż jedzie do Zamkowego, przynajmniej w szczycie ( między 7 a 8 rano jest 38 w Królewską i 20 do Zamkowego). Po drugie, od przystanku na skwerze Hoovera do tych na trasie W-Z jest spory kawałek do drałowania, to jest znakomity przykład jak nie należy organizować przesiadek. Więc dojazd na Pragę Północ jest naprawdę kiepski.
Znaczy z tym kolejnym autobusem to raczej nie jest dobry pomysł dlatego, że w godzinach kiedy jest taki tłok to każdy autobus jeździ taki zatłoczony. Ja ostatnio przepuściłem mega ciasne 116 to przyjechał zaraz jeszcze ciaśniejszy 222.
W ogóle scanie na Krakowskim Przedmieściu to żenada i pomyłka. Nieraz byłem świadkiem takich sytuacji jak opisywana wyżej. 116 jeździ wypełnione po brzegi, a w 222 nie ma gdzie stanąć, bo albo schody, albo siedzenia, albo już wyjście. Scanie na Krakowskim to chory pomysł. Jeszcze parę lat temu funkcjonowała trójca 116+122+195 i wszystkie były obsługiwane przegubami, nie wiem kto to i jak wyliczył, że teraz wystarczy długie tylko 116, a na 122 i 195 scanie i jelczyki, i te ostatnie tylko do pl. Piłsudskiego. Autor, autor!
Są pojedyncze kursy przepełnione a reszta w sam raz na wóz 12 metrowy
SU12 ciasne na 128 to pikuś...gorzej jak się trafi Jelcz.[/quote]
No właśnie, to samo. Jelcz na 128 podobnie jak na 195 i scania na 122 to maksymalna żenada.

[ Dodano: |14 Lut 2012|, 2012 01:22 ]
bepe pisze:
Wafel pisze:
Jestem przekonany, że przerzucenie 102 na Solec i Poniatoszczaka pogorszy sprawę. Wydłuży przejazd z uniwerku na Grochów. Dodatkowe przystanki na Solcu, światła przy Ludnej, oberek na ślimakach. Chyba nie o to chodzi. Gra nie warta świeczki.
Tyle że 102 jest linią, która najlepiej mogłaby obsłużyć Powiśle, a jestem w stanie uwierzyć tym ludziom, którzy twierdzą, że ciężko się stamtąd wydostać.

102 już i tak prawie wjeżdża na most Poniatowskiego i najlepiej nada się do obsłużenia Powiśla. Na pewno lepiej niż np. 128.
No ja bym się zastanawiał jeszcze nad przywróceniem na Powiślu 166. Skoro jeździ teraz z placu Hallera, to może zamiast przez Targową, al. Zieleniecką i most Poniatowskiego puścić je Kłopotowskiego, Wybrzeżem Szczecińskim i dawną trasą - mostem Świętokrzyskim, Dobrą i Solcem do Ludnej, jak już jeździł. Czas przejazdu porównywalny. Mieszkańcy Solca zyskują. Jedyna strata, to brak historycznego połączenia Ludnej z rondem Waszyngtona. No ale co zrobić, skoro ZTM z Ludnej wyrzucił kilka autobusów naraz (101, 155), trudno jest załatwić wszystko tymi co zostały (118, 166).

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 14 lut 2012, 17:28

Wafel pisze: Mimo wszystko nie jest to argument za tym, by wycofywać 128 z Tamki i Nowego Światu.
A czy ja gdzieś coś takiego napisałem? 128 jest genialnym pomysłem i powinno zostać tak jak jest.
Wafel pisze:Nie przesadzajmy, to są sekundy.
Niedawno ktoś lamentował, że są straszne korki na NŚ i KP (a może to na facebooku ZTM-u było?)...
Wafel pisze:Dochodzą skręty: z Tamki w Dobrą na światłach z przepuszczaniem pieszych (a to jak widać w tym wątku według niektórych jest powód do wycinania takiej trasy)
Dla kogo?
Wafel pisze:Jelcz na (...) 195 i scania na 122 to maksymalna żenada.
Zgadzam się, że w jelczach na 195 jest za ciasno, ale w jelczach na każdej linii brakuje miejsca, a gdzieś muszą jeździć. Natomiast przeguby na 195 są absolutnie zbędne. A o co chodzi ze scaniami, to nie wiem - też ich nie lubię, ale nie da się powiedzieć, że jest w nich ciasno. W gniotach problemem jest tak naprawdę tylko brak sensownej rzeźni.
Wafel pisze: No ja bym się zastanawiał jeszcze nad przywróceniem na Powiślu 166.
To nic nie da - 166 zawiezie ich dokładnie tam, gdzie 118, a nawet mniej, bo nie dowiezie do metra (chyba że metro Natolin ich interesuje...). Na Mokotów i Ursynów mają teraz jednoperonową przesiadkę.

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 14 lut 2012, 21:43

bepe pisze:Zgadzam się, że w jelczach na 195 jest za ciasno, ale w jelczach na każdej linii brakuje miejsca, a gdzieś muszą jeździć. Natomiast przeguby na 195 są absolutnie zbędne. A o co chodzi ze scaniami, to nie wiem - też ich nie lubię, ale nie da się powiedzieć, że jest w nich ciasno. W gniotach problemem jest tak naprawdę tylko brak sensownej rzeźni.
Różnica między 195 a 222 jest taka, że 222 dowozi dalej. Jednak 195 jest trochę luźniejsze, bo 222 bywa mega zatłoczone ludźmi jadącymi np. na pl. Zamkowy.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 16 lut 2012, 13:22

bepe pisze:Do jakiej tragedii? Zawsze, kiedy skręcasz na skrzyżowaniu, musisz się upewnić, że piesi nie mają zielonego.
Do takiej tragedii... potrącenie pieszego, ale... nie na pasach. Oczywiście winny będzie kierowca autobusu, bo to on skręcał, piesi mieli zielone, ale to, że pieszy skrócił sobie drogę przejścia na drugą stronę nie idąc po czymś, co ma kolor biały, nie będzie Panów Policjantów interesowało. :-?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 16 lut 2012, 16:51

Pawel_, nie jestem pewien, ale kojarzy mi się, że jak skręcasz, to musisz przepuścić pieszych zawsze, bez względu na to, czy są pasy, czy ich nie ma, więc tak czy inaczej pieszy jest świętą krową. Można mu w skrytości nawrzucać, ale nie można go przejechać :)
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1548
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 16 lut 2012, 21:03

Szeregowy_Równoległy pisze:jak skręcasz, to musisz przepuścić pieszych zawsze,
Chyba że ty masz zielone a pieszy czerwone , ale to chyba oczywistość o którą tutaj nie chodzi .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

ODPOWIEDZ