Miejskie autobusy pod lupą drogówki

Moderatorzy: JacekM, Dantte

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 lut 2012, 8:12

Gdzie jest dopuszczone użycie innego pasa? Wiem, że jest dopuszczone niedojeżdżanie do krawędzi jezdni (czy też linii środkowej), ale to nie to samo.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 21 lut 2012, 20:19

radeom pisze:Ale jeśli skręcają dwa samochody, to potem robi się zator przy końcu wysepki. A jak skręca samochód i autobus, to samochód pojedzie swoim pasem, a autobus podjedzie pod przystanek. Zgadzam się, że to łamanie przepisów, aczkolwiek myślę, że pracownicy monitoringu mogliby zająć się innymi rzeczami, niż łapanki.
Tak, jazda na 'zamek błyskawiczny' jest nam kompletnie obca. Uwierz, że on działa. ](*,)

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1548
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 21 lut 2012, 20:34

Pawel_ pisze:
radeom pisze:Ale jeśli skręcają dwa samochody, to potem robi się zator przy końcu wysepki. A jak skręca samochód i autobus, to samochód pojedzie swoim pasem, a autobus podjedzie pod przystanek. Zgadzam się, że to łamanie przepisów, aczkolwiek myślę, że pracownicy monitoringu mogliby zająć się innymi rzeczami, niż łapanki.
Tak, jazda na 'zamek błyskawiczny' jest nam kompletnie obca. Uwierz, że on działa. ](*,)
Ale nie w Polsce , już dawno na to zwracałem uwagę , ale...
jak twój koń będzie przed moim i się zesra to mi będzie śmierdzieć i dlatego ciebie nie wpuszczę .
Widać to na końcu trój-pasa na Górczewskiej , czasem na trasie Prymasa w kierunku Zachodniego i kiedyś na końcu wielopasa na Modlińskiej .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36142
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 lut 2012, 23:08

W sumie jest gdzieś temat o kierowcach i ich (nie)bezpiecznej jeździe - proponuję przenieść tę dyskusję ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 22 lut 2012, 21:22

Pawel_ pisze:Uwierz, że on działa. ](*,)
Wierzę, aczkolwiek mówię tu tylko, jak tam jest. A przejeżdżam przez to skrzyżowanie przynajmniej 2 razy dziennie i widziałem już wiele ciekawych rzeczy. ;-)

eot

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3732
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 24 lut 2012, 21:18

Bywalec pisze:
MZ pisze::arrow: Znalezione na YouTube - wyczyn kierowcy A559 na czerwonym świetle: http://www.youtube.com/watch?v=3OwFLUo4OwQ
(tak na marginesie - to jest gdzieś na Jagiellońskiej, czy się mylę?).
Przed chwilą też w TVN24 wspominali o tym.
TVNWARSZAWA.PL
Obrazek
Więcej: http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 36511.html
Obrazek

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 25 lut 2012, 14:40

Wyolbrzymione to wszystko. Fakt, przejechał na czerwonym, ale ostatnio zwróciłem uwagę, jadąc 226, po ilu sekundach zapala się zielone dla pieszych... Według moich obliczeń wyszło pięć sekund, a na filmiku widać autobus po... dwóch. :>

paolo11051
Posty: 108
Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: paolo11051 » 25 lut 2012, 19:12

Nie do końca się zgadzam - co innego przejechać na czerwonym, praktyki tej nie popieram, ale czasami po prostu jest to "niezbędne", tzn. autobus jechał po prostu za szybko by wyhamować, a co innego przekroczyć podwójną ciągłą by ominąć stojącą już na czerwonym osobówkę. To jednak jest już moim zdaniem przesada ;)

Choć z drugiej strony kierowcy Grodzia powinni mieć choć minimalny pierwiastek zachowań tego kierowcy, tzn. być jakąś wypośrodkowaną i średnią wersją tego kierowcy i przeciętnego grodziowego drivera, może w końcu takiemu kierowcy udałoby się rozpędzić Scanię do 50 km/h ;)
Ceterum censeo E-2 optimam lineam esse.
Numquam a nemine ea deleta esse solet, in secula seculorum

bosman30
Posty: 388
Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Kontakt:

Post autor: bosman30 » 25 lut 2012, 19:39

paolo11051 pisze: udałoby się rozpędzić Scanię do 50 km/h
Chyba na zajezdni.
Operator Żurawia Wieżowego :-D

Awatar użytkownika
konri
Posty: 1160
Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: konri » 26 lut 2012, 19:29

Dziś w nocy 6340 zasuwał po Al. Krakowskiej na N38 bez jakichkolwiek świateł :shock: Nie wiem jak kierowca mógł zapomnieć o włączeniu świateł w środku nocy i w dodatku przy padającym deszczu ze śniegiem. Widoczność autobusu zerowa, a o widoczności tablic z numerem linii nawet nie wspominam...

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 26 lut 2012, 19:33

Każdemu się zdarza, to nie Scania czy MAN gdzie samo się włącza.
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 26 lut 2012, 19:33

konri pisze:Nie wiem jak kierowca mógł zapomnieć o włączeniu świateł w środku nocy i w dodatku przy padającym deszczu ze śniegiem.
Na pętli P+R jest jasno, pewnie dlatego zapomniał.
noidea

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 27 lut 2012, 18:55

konri pisze: Nie wiem jak kierowca mógł zapomnieć o włączeniu świateł w środku nocy i w dodatku przy padającym deszczu ze śniegiem.
Dokładnie to samo zdarzyło mi się dwa tygodnie temu. Zorientowałem się dopiero skręcając w BW 1920. Niestety przesiadka z pojazdu, w którym światła zapalają się z kluczyka na starszy model tym skutkuje.

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 27 lut 2012, 19:01

konri pisze:Dziś w nocy 6340 zasuwał po Al. Krakowskiej na N38 bez jakichkolwiek świateł :shock: Nie wiem jak kierowca mógł zapomnieć o włączeniu świateł w środku nocy i w dodatku przy padającym deszczu ze śniegiem. Widoczność autobusu zerowa, a o widoczności tablic z numerem linii nawet nie wspominam...
Siedząc za kółkiem w autobusie i jeżdżąc po mieście nie widać zbytniej różnicy między wyłączonymi a włączonymi światłami mijania.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 27 lut 2012, 19:26

Mieszkam przystanek za pętla na Goclawiu i nieraz zdarzało juz mi sie przypominać kierowcom że nie mają włączonych świateł.

ODPOWIEDZ