Teraźniejszość i przyszłość polskiej kolei

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 08 mar 2012, 17:59

Wolfchen pisze:Jak samorządy mają układać swoje plany transportowe, jak nie wiedzą po czym będą mogły jeździć i czym? :P
Przykład dla MeWy: sensowność wożenia pasażerów ze Starachowic do Warszawy jest silnie zależna od stanu linii Radom-Warszawa, za którą nie odpowiada woj. świętokrzyskie. Gorzej, ew. rewitalizacja linii 25 może być tylko za środki centralne, bo województwa na to stać nie będzie, obawiam się.

Tak naprawdę spodziewam się, że plany centralne i samorządowe powinny być w jakimś stopniu ustalane wspólnie i/lub interacyjnie.
Wolfchen pisze:potok nie może być marginalny,
Co nie jest dla ciebie marginalnym potokiem? Bo może nie możemy się dogadać z powodu terminologii? Czy 7 par na dobę to potok marginalny? Czy busik na 15 os. co 20 min to już jest potok niemarginalny?

Tak naprawdę powinien to ustalać ekonomista, na pewno nie my. I chyba rzeczywiście indywidualnie dla każdego przypadku.
Wolfchen pisze:
KwZ pisze:W przypadku relacji Radom-Warszawa zyska ona na tym, że te wszystkie Starachowice i Ostrowce dadzą także większą częstotliwość w relacji głównej.
Tylko widzisz, jak ktoś jedzie z Ostrowca czy Starachowic autobusem, to jedzie nim do Warszawy, w Radomiu się już nie przesiądzie w pociąg. Czasowo i finansowo nieopłacalne.
Tylko widzisz, podany cytat traktuje o tym, że dzięki tym dodatkowym relacjom radomianie będą mieć do wyboru autobus częściej niż pociąg. A poza tym stwierdziłeś rzecz w miarę oczywistą 8-(

Ty jakby postulujesz, żeby tych pasażerów dowozić szynobusem do Skarżyska, gdzie mieliby się przesiąść do pociągu pospiesznego (np. Kraków-Skarżysko-Warszawa). Oczywiste jest, że jeśli zwiniemy linię 25, to ci pasażerowie nie pojadą pociągiem do Warszawy i to obniży rentowność tego pośpiecha. Tylko czy mimo jej niezwinięcia, przeciwnie, zainwestowaniu w jej rewitalizację, ludzie będą chcieć jechać naokoło? A może taniej byłoby tę "usługę społeczną" zlecić nie kolei, a PKSowi?

Zresztą kolej oferuje więcej, bo w Skarżysku możnaby wagon podpiąć pod pośpiecha i odpada przesiadka. Za to wtedy do Starachowic (Rzeszowa?) musiałaby jechać lokomotywa, a nie tylko szynobus.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 08 mar 2012, 18:05

KwZ pisze:
Wolfchen pisze:Jak samorządy mają układać swoje plany transportowe, jak nie wiedzą po czym będą mogły jeździć i czym? :P
Przykład dla MeWy: sensowność wożenia pasażerów ze Starachowic do Warszawy jest silnie zależna od stanu linii Radom-Warszawa, za którą nie odpowiada woj. świętokrzyskie. Gorzej, ew. rewitalizacja linii 25 może być tylko za środki centralne, bo województwa na to stać nie będzie, obawiam się.

Tak naprawdę spodziewam się, że plany centralne i samorządowe powinny być w jakimś stopniu ustalane wspólnie i/lub interacyjnie.
"Plany transportowe różnego szczebla muszą być zgodne z krajowym planem, przygotowywanym przez Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. "
http://www.rynek-kolejowy.pl/31184/Czy_ ... towymi.htm
KwZ pisze:Za linka dziękuję. Natomiast uwierzę, jak zobaczę; rządy PO nie napawają optymizmem. Na razie fundamentalne decyzje - jak przeniesienie pospiesznych do IC czy odłożenie "Y" - są podejmowane nieomal na pstryknięcie palcami. Tymczasem powinny być właśnie wnioskami z tego typu planu, opracowanego w wielu wariantach.
"Na przełomie sierpnia i września ukazać ma się pierwszy, krajowy plan transportowy".
http://www.rynek-kolejowy.pl/31184/Czy_ ... towymi.htm

"Plany transportowe na trwałe zostały wprowadzone do polskiego systemu prawnego, a wkrótce pierwsze z nich zaczną obowiązywać i kształtować rynek przewozów pasażerskich"
http://www.rynek-kolejowy.pl/31134/Czy_ ... rzebne.htm
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 08 mar 2012, 18:08

Przy czym akurat linia Skarżysko-Rzeszów leży wzdłuż jeszcze dość dużych miast i jest w dobrym stanie (dwa tory, 50/100 km szlakowej, elektryfikacja, pierwszorzędnej kategorii, oidp sygnalizacja świetlna, może nawet ekspresy za parę lat). Myślę, że do tych 5 tys. km by się załapała. Problem jest ze znacznie mniejszymi liniami (wymieniałem wcześniej).

[ Dodano: |8 Mar 2012|, 2012 18:12 ]
MeWa pisze:[3 linki]
Dziękuję, sam nie śledzę Rynku Kolejowego.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 mar 2012, 18:20

MeWa pisze:Jeśli nie mają pieniędzy na obsługę jakiejś linii, to...
Gorzej, jak linia jest remontowana ze środków unijnych, a samorząd na niej zawiesza pociągi (vide: Piła - Wałcz) :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Łukasz
Posty: 11891
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 09 mar 2012, 23:33

Wolfchen pisze:Tylko widzisz, jak ktoś jedzie z Ostrowca czy Starachowic autobusem, to jedzie nim do Warszawy, w Radomiu się już nie przesiądzie w pociąg. Czasowo i finansowo nieopłacalne.
Dość często jeżdżę do Starachowic - raz na miesiąc mniej więcej. Samochodem z Ursynowa jedzie się 1:50-2h, na Pragę 2.5h. Kiedyś jechałem tam ze 2 razy pociągiem i ciężko zamknąć się w 4h. Przesiadka w busa w Skarżysku też nie jest zachwycająca.
Mimo, że bus kosztuje 2.80, a pociąg chyba 2 razy więcej (5.50? i to w tej super-taryfie, bo jak się kupi bilet w W-wie, to chyba wychodzi 9zł). Busik ze Starachowic do W-wy jedzie 3:20. Popyt jest - trzeba rezerwować miejsca wcześniej. Z Warszawy są kursy o 16, 17, 18/18:40.
To musiałby być szynobus do Radomia + 5-minutowa przesiadka na Push&Pull, żeby to dawało jakąkolwiek radę funkcjonować.
ŁK

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 mar 2012, 0:18

Rozmawialiśmy o sytuacji po modernie odcinka Wawa-Radom i przesiadce na pospiesznego (za drogo?).

W sumie czemu KM nie jeżdżą już do Skarżyska?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 mar 2012, 0:30

Przecież jeżdżą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 mar 2012, 1:13

Bezprzesiadkowo raz dziennie 8-(
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 mar 2012, 1:32

A uważasz, że powinny zdecydowanie częściej?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 mar 2012, 1:38

No jeśli koleje mają przejąć pasażerów z PKSów, to tak. A jeśli nie ma popytu, to nie poradzisz...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 mar 2012, 1:39

PIC jeździ bezprzesiadkowo zdecydowanie częściej i pasażerów ze Skarżyska jeździ garsteczka.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 10 mar 2012, 8:49

Na Skyscrapper teraz sie mozna było sporo dowiedzieć o sterowaniu na kolei i szczerze mowiac marnie to wyglada. Co z tego że montowane sa nowoczesne systemy, skoro dyżurny moze w wyniku rozmowy z kolega olac wszystko i puścic pociąg na zajety tor i to w dodatku z maksymalną prędkoscią. Widac że dyżurni nie mają zaufania do przyrządów, widac że pomylki się zdarzają i wszystko to wyglada naprawdę źle.

Awatar użytkownika
marcin3001
Posty: 276
Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
Lokalizacja: Młynów

Post autor: marcin3001 » 10 mar 2012, 10:35

Na SCC można przede wszystkim znaleźc sporo gdybania, które nie ma za wiele wspólnego z srk. A możliwość przejęcia sterowania na wyraźną odpowiedzialność człowieka występuje w każdej gałęzi transportu (patrz transport lotniczy, prawie w całości sterowany "na gębę" przez radio).

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 mar 2012, 10:57

Rosa pisze:Co z tego że montowane sa nowoczesne systemy, skoro dyżurny moze w wyniku rozmowy z kolega olac wszystko i puścic pociąg na zajety tor i to w dodatku z maksymalną prędkoscią.
Tylko tor nie miał prawa być zajęty, a kolega mówi, że jest wolny. I tak sobie możemy gdybać, wszak nie wiemy, co do siebie mówili.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 11 mar 2012, 11:47

fik pisze:PIC jeździ bezprzesiadkowo zdecydowanie częściej i pasażerów ze Skarżyska jeździ garsteczka.
Bo i cena sporo wyższa...
Chociaż nie bardzo rozumiem, przecież na RADOMIAKA jest całkiem niezła przesiadka (i to jednoperonowa). Ale fakt, piętą Achillesową jest połączenie Skarżysko - Starachowice. Niewydolna linia A, stado busiarzy i kilka par pociagów na dobę... Efekt tego jest taki, że jeździ bus, który jest tańszy, niż podróż pociągiem osobowym, a jedzie szybciej (i po modernie w najgorszym wypadku będzie jechał tyle samo - o ile przesiadki będą dobrze zgrane).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ