Piłka kopana we wszystkich odsłonach

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1548
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 15 maja 2012, 21:15

Szeroka kadra - i rotacja zawodników to jedyne wyjście .

W Barcelonie i MU co jakiś czas występuje jakiś naprawdę bardzo mało znany zawodnik .

A co do płaczu piłkarzy , mam to bardzo głęboko w d..... .

Jak się nie podoba przyjmę ich u mnie do roboty .

Po dwóch miesiącach przynajmniej naprostuje im się pojęcie ciężkiej pracy .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 16 maja 2012, 8:40

Dziś śnił mi się mecz inauguracyjny Euro 2012. Mam dobre wiadomości, wygraliśmy 3-2 po hat-tricku Lewandowskiego :D
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 16 maja 2012, 12:58

Paweł_K pisze:Przecież będą płakać przed kamerami, że są zmęczeni bo co 3 dni mecz muszą grać :(
"Jesteśmy zmęczeni...". Może i to wprowadzą, aby po roku się z tego wycofać. Polecam, jak zwykle mistrzowski artykuł, Weszło!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 17 maja 2012, 20:26

Gikiewiczowie, Mila, Mraz, Pawelec i Stevanović ukarani za mistrzowskie śpiewy. Wszyscy zostali zawieszeni na pięć meczów ligowych (nie dotyczy pucharów krajowych i europucharów), oraz ukarani finansowo. Mila, jako kapitan, dostał 20000zł, pozostali po 10000zł.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Kracho
Posty: 170
Rejestracja: 17 paź 2007, 11:40
Lokalizacja: BI/WJ

Post autor: Kracho » 17 maja 2012, 22:55

I bardzo dobrze. Może nauczy ich to poprawnej wersji tej piosenki. Zasada "jeśli nie potrafisz nie pchaj się na afisz" mistrzów Polski też obowiązuje.
A Stilić kolejny as. Zna tylko refren.

Awatar użytkownika
M_Szymkowiak
Posty: 1069
Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
Kontakt:

Post autor: M_Szymkowiak » 19 maja 2012, 1:48

Jak obstawiacie finał? Ja kibicuje Bayernowi, bo Chelsea jednak dużo bardziej nie lubię, a oglądać raczej nie będę bo Juwenalia mamy w Krakowie... ;)
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 19 maja 2012, 7:20

Też raczej stawiam na Bayern, choć Chelsea w drodze do finału sprawiło już kilka niespodzianek, więc nie zdziwię się, jeśli i jutro pokuszą się o kolejną

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 maja 2012, 12:18

Bayern gra u siebie, w Chelsea nie wystąpią Terry, Ivanović, Ramires i Mereilles, więc chyba jednak Bayern. Bayern chyba zagra skrajnie ofensywnie, skoro za defensywnego Luisa Gustavo ma zagrać Tomas Muller. Muller i Kroos obok siebie, po bokach Ribery i Robben, jako defensywny Schweinsteiger... Monachijczycy raczej bronić się nie będą. No i pojawia się ryzyko, że w Chelsea zagra Obi Mikel, czyli Chelsea wyjdzie na boisko w dziesiątkę.

[ Dodano: |19 Maj 2012|, 2012 23:48 ]
Szkoda mi Schweinsteigera... Jeden z najlepszych pomocników grających w Europie. Piłkarz niemal kompletny. Odkąd zobaczyłem, jak w debiucie w Lidze Mistrzów, sporo lat temu, w meczu z Realem (trenerem Bayernu był wtedy Hitzfeld, w bramce grał jeszcze Kahn, a na lewej obronie szalał Lizarazu), założył siatkę Figo, to gościa polubiłem. A Robben to (sorry, oficjalnego zakazu bluzgów dalej nie ma, więc sobie pozwolę) chodząca personifikacja słowa "cipa". Fiku, dalej nie lubisz Drogby? :)
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
drja
Posty: 723
Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
Lokalizacja: z ciemnego zakamarka

Post autor: drja » 20 maja 2012, 0:39

Cóż, Drogba zabił tylko 5 bramek w Premier, mniej niż Torres(!) (fakt, że w kilku meczach mniej), ale w LM ustrzelił te kluczowe. Zawsze go ceniłem za charakter. Natomiast Bayernu mi nie żal, miałem nadzieję, że Świniopas weźmie przykład z Ramosa, nie wziął, ale też dobrze wybrnął ;) Swoje zdanie o tym klubie wyraziłem jakoś niedawno, ten gość przez lata też swoją cegiełkę na taką opinię dorzucił. Czy on jest graczem kompletnym, to bym dyskutował. Żeby daleko nie szukać, chyba wyżej bym postawił choćby Lamparda. Robben... no, m.in. dzięki jego niestrudzonej pracy nad partaczeniem wszystkiego, co się spartaczyć da, Bawaria skończyła sezon, jak skończyła. Jedynym słusznym wynikiem :D
Chociaż nie, osobiście wolałbym ich w ogóle nie widzieć w LM za pół roku, no ale cóż, pech to pech.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 maja 2012, 0:45

Lampard parę lat temu - najlepszy piłkarz świata (nie wiedzieć czemu, wyżej ceniono wtedy Ronaldinho). Ale Schweinsteiger jest wybitny. Szczerze, to chciałbym właśnie w nim widzieć następcę Lamparda w Chelsea. Przypomnij swoje zastrzeżenia do Bastiana?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
drja
Posty: 723
Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
Lokalizacja: z ciemnego zakamarka

Post autor: drja » 20 maja 2012, 1:41

Moja opinia była głównie do Bayernu jako klubu, nie jego konkretnie, ale generalnie wtopił się wyśmienicie w wymagania - za coś go tyle lat tam w końcu trzymają, a i jakoś nie słychać, żeby po tego "wszechstronnie" utalentowanego gościa kolejki się co sezon ustawiały.
Ale żeby nie pisać zupełnie gołosłownie, przejrzałem sobie z grubsza statystyki. Średnia w okolicach 4 bramek na sezon to nie jest coś oszałamiającego na środkowego pomocnika. Zresztą, zawsze miałem wrażenie, że gościu ma po prostu za zadanie czyszczenie środka pola z przeciwników, a nie konstruowanie akcji. On ma przeszkadzać. To mu się może i udaje - i o dziwo, nawet żółtek wiele nie zbiera, ale gra ... no, po prostu brzydko, nierzadko nadrabiajac braki techniczne faulami. Nie pamiętam żadnej jego akcji, po której padłbym na kolana - a jeśli takie były, to cóż, widać na tyle rzadko, że można je uznać za ciekawostkę, niz regułę. Nie przypominam sobie też meczu, który by "wygrał", albo pomógł wygrać - takoż w reprezentacji. Jedyne bramki, jakie tam strzelał, to przeciw... San Marino, Azerbejdżanowi, Słowacji... o, "złotej generacji" Portugalii. To mamy jeden wyjatek. Kurde, on nawet asyst ma jak na lekarstwo. Ergo, dla mnie typowy mięśniak, którego zadaniem jest przeszkadzanie przeciwnikowi. Co wpisuje się w taktykę Bayernu, gdzie tacy są w cenie.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 20 maja 2012, 9:16

Warto było oglądać ten finał? Bo nie wiem czy żałować...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
M_Szymkowiak
Posty: 1069
Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
Kontakt:

Post autor: M_Szymkowiak » 20 maja 2012, 10:49

Podobno najgorszy finał od 2003 roku - Juventus - Milan.
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 maja 2012, 10:57

drja pisze:Moja opinia była głównie do Bayernu jako klubu, nie jego konkretnie, ale generalnie wtopił się wyśmienicie w wymagania - za coś go tyle lat tam w końcu trzymają, a i jakoś nie słychać, żeby po tego "wszechstronnie" utalentowanego gościa kolejki się co sezon ustawiały.
Ale żeby nie pisać zupełnie gołosłownie, przejrzałem sobie z grubsza statystyki. Średnia w okolicach 4 bramek na sezon to nie jest coś oszałamiającego na środkowego pomocnika. Zresztą, zawsze miałem wrażenie, że gościu ma po prostu za zadanie czyszczenie środka pola z przeciwników, a nie konstruowanie akcji. On ma przeszkadzać. To mu się może i udaje - i o dziwo, nawet żółtek wiele nie zbiera, ale gra ... no, po prostu brzydko, nierzadko nadrabiajac braki techniczne faulami. Nie pamiętam żadnej jego akcji, po której padłbym na kolana - a jeśli takie były, to cóż, widać na tyle rzadko, że można je uznać za ciekawostkę, niz regułę. Nie przypominam sobie też meczu, który by "wygrał", albo pomógł wygrać - takoż w reprezentacji. Jedyne bramki, jakie tam strzelał, to przeciw... San Marino, Azerbejdżanowi, Słowacji... o, "złotej generacji" Portugalii. To mamy jeden wyjatek. Kurde, on nawet asyst ma jak na lekarstwo. Ergo, dla mnie typowy mięśniak, którego zadaniem jest przeszkadzanie przeciwnikowi. Co wpisuje się w taktykę Bayernu, gdzie tacy są w cenie.
Facet zaczynał jako obiecujący skrzydłowy, potem był przez Hitzfelda próbowany na lewej obronie, teraz jest defensywnym pomocnikiem, więc strzelać nie wiadomo jak wielu bramek nie będzie. Natomiast przechwytów zawsze ma sporo (bo w sumie od tego jest), przedostatnich podań również zawsze ma sporo. No i bardzo przyzwoicie bije stałe fragmenty gry. Drużyna, w której pierwsze skrzypce grają Robben, Ribery, Kroos i Muller to twoim zdaniem banda mięśniaków?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
drja
Posty: 723
Rejestracja: 30 lip 2010, 11:57
Lokalizacja: z ciemnego zakamarka

Post autor: drja » 20 maja 2012, 14:07

Szeregowy_Równoległy pisze:Facet zaczynał jako obiecujący skrzydłowy, potem był przez Hitzfelda próbowany na lewej obronie, teraz jest defensywnym pomocnikiem, więc strzelać nie wiadomo jak wielu bramek nie będzie. Natomiast przechwytów zawsze ma sporo (bo w sumie od tego jest), przedostatnich podań również zawsze ma sporo. No i bardzo przyzwoicie bije stałe fragmenty gry.
Ale ja wiem, po co są na boisku defensywni pomocnicy. I napisałem, że w tej roli to on się sprawdza dobrze. Tylko dobrze i aż dobrze. Zdecydowanie nie uważam go za to za wszechstronnie utalentowanego zawodnika, tylko dobrego przeszkadzacza o poprawnej technice i czasem - od święta - nawet ujawniającym się skillu do gry kombinatorycznej. Wsio.
Szeregowy_Równoległy pisze:Drużyna, w której pierwsze skrzypce grają Robben, Ribery, Kroos i Muller to twoim zdaniem banda mięśniaków?
I Lahm, którego duet z Mertesackerem na ME 2008 nawet Niemcy po cichu obśmiewali jako duet dwóch kloców na środku obrony (wiem, że ten drugi nie grał w Bayernie, wiem)? Może nie tyle banda mięśniaków, co ludzi, którzy grają bardziej siłowo niż kombinacyjnie, a jeśli to drugie, to albo partaczą, jak Robben, albo dostają ataków szału po jakimś failu, jak Ribery.
Ja mówię tyle, że filozofią Bayernu od dłuższego czasu jest "na siłę do przodu". Dlatego np. uważam, że jeśli Lewandowski faktycznie przeszedłby tam - bo myślę, że tylko tak gadają, żeby kontrakt w BVB podbić - to by tam zginął.

EDIT: no i kurde, to co mnie u tych dupków najbardziej wkurza, to ryba psująca się od głowy:
"Ich werde jetzt keine Mannschaftskritik machen", meinte Hoeneß, der jedoch klarstellte: "Auf Dauer habe ich keine Lust auf Platz zwei. Das ist kein Zustand, den ich akzeptiere."
"Wenn die Engländer morgen früh wach werden, werden sie sich fragen: Was ist passiert, dass wir diesen Pokal gewonnen haben?" Da sah auch Hoeneß so: "Die wissen ja bis jetzt noch nicht, wie sie das gemacht haben. Aber es ist nun mal so."
Nosz kuźwa. Panie, jak to nie wiedzą, jak oni to zrobili? Proste, strzelili jednego karnego więcej, Cech obronił dwa więcej, a wcześniej doskonale bronili beznadziejnie bite rozne. To tak trudno zakumać temu dupkowi? :roll:

ODPOWIEDZ