Dyskusje o PKSach wszelakich

Moderator: JacekM

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 22 maja 2012, 10:15

Tak, w PKS Garwolin nie jest najlepiej. Znam to na przykładzie Osiecka (miejscowość między Otwockiem a Garwolinem). Kiedyś PKS Garwolin wykonywał tam sporo kursów. Z Osiecka od Garwolina każdego dnia średnio co godzinę-dwie jakiś autobus jechał. A teraz co? Teraz są dwa kursy rano i dwa kursy po południu. I to wszystko. Był jeszcze kurs w południe ale ilekroć go widziałem to nigdy więcej osób niż samego kierowcy nie wiedziałem. No może raz jakaś pani jechała.

Ciekawe jest to, że na trasie Osieck - Otwock jeździł kiedyś śp. PKS Otwock. Jeździł pusty. Może parę osób jeździło ale też zbyt dużo ludzi nie. PKS w ogóle cały zbankrutował. PKS Otwock jeździł na tej trasie parę razy dziennie. Teraz na tej samej trasie jeżdżą dwa razy częściej dwaj prywaciarze. Bywa, że w popołudniowym szczycie co pół godziny jest jakiś bus do Otwocka. I powodzenie jest. Ja myślę, że społeczeństwo wędruje ku takim właśnie busom.

Był kiedyś taki socjal z Garwolina do Otwocka przez Osieck. On jeździł przez wszystkie możliwe zadupia w okolicy. M.in. Sobienie Biskupie obsługiwał, miejscowość, do której poza szkolnym kursem nic nie dojeżdża. Bardzo lubiłem ten kurs bo on był codziennie koło 10:00 i nawet jak inne kursy likwidowali to on zawsze był, nawet w święta. Swego czasu był to jedyny autobus w Osiecku w niedzielę. No i jego też już pół roku temu zlikwidowali.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 22 maja 2012, 11:39

reserved pisze:Ja myślę, że społeczeństwo wędruje ku takim właśnie busom.
Tańsze. To przede wszystkim. Poza tym dawniej zatrzymywały się pod domem (teraz nie, są kary) oraz ruszały po zebraniu się chętnych. W Kielcach busiarze dostali od miasta dworczyk w zamian za obietnicę, że będą kursować wg rozkładu. I zapanowała cywilizacja. Trącąca nieco Wschodem, ale cóż.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 22 maja 2012, 13:08

KwZ pisze:Tańsze. To przede wszystkim.
Nie zawsze. Ale na pewno szybsze.

Łukasz
Posty: 12140
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 06 sie 2012, 22:48

Zły fik zamknął temat porównawczy, a tymczasem...

Polonus do Zakopanego 21:45 pojechał prawie pusty.

Za to ten 22:00 do Szklarskiej prawie pełny.

A co miał? Gniazdka i WiFi. Tak tak, dobrze widzicie.
ŁK

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 06 sie 2012, 23:06

Korelacja nie implikuje implikacji.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Łukasz
Posty: 12140
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 06 sie 2012, 23:29

Kompletnie źle napisałem to wszystko: nie miało być korelacji, tylko informacja i zdziwienie gniazdkami i wifi.
ŁK

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 07 sie 2012, 10:41

No to jak napisał KwZ nie ma ze sobą porównania, Szklarska zawsze była pełna, a Zakopane już mniej i to nie zależy od wozu, wręcz przeciwnie, lepszy wóz idzie tam, gdzie jedzie więcej ludzi.

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 10 sie 2012, 15:39

Czy PKS Olsztyn został kupiony przez Polonusa? Bo autobusy relacji Olsztyn-Kraków-Olsztyn oraz Olsztyn-Katowice-Olsztyn widuję ostatnio w barwach Polonusa właśnie (choć na olsztyńskich numerach)

henio_wpz
Posty: 266
Rejestracja: 19 lis 2007, 11:28
Lokalizacja: WWA Sielce

Post autor: henio_wpz » 10 sie 2012, 23:13

PKS Olsztyn jest partnerem strategicznym Polonusa, a docelowy plan jest taki, aby do tego projektu dołączyły i inne PKSy i jeździły wszystkie pod wspólną marką Polonus (taki polski Sindbad), aby nie robić sobie konkurencji, tylko jeździć sensownie i efektywnie...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36227
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 sie 2012, 12:11

A tego już nie było przypadkiem? :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6092
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 11 sie 2012, 14:11

Łukasz pisze:
Polonus do Zakopanego 21:45 pojechał prawie pusty.
21:45 jedzie Ciechanów, a nie Polonus, do tego przez Katowice, on nigdy nie narzekał na przepełnienie. Bardzo go sobie chwalę w drodze do Żywca.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 20 sie 2012, 9:42

Tak tylko informacyjnie: kiedyś była dyskusja o bezpieczeństwie w autobusach i o tym, że w pociągach łatwiej zostać okradzionym. Otóż moja koleżanka została okradziona z praktycznie wszystkiego (poza małym bagażem podręcznym - torebkowym ;) ) w Ostródzie w.... autobusie (PKS Ostróda chyba właśnie, ale nie dam sobie głowy uciąć). Z luku bagażowego zniknęło co trzeba i po zabawie. Jest tym samym pierwszą osobą, jaką znam, której coś takiego się przydarzyło i w sumie pierwszą osobą, jaką w ogóle okradziono w podróży, jaką znam (bo nawet w pociągach od ponad 20 lat nikogo z moich znajomych nie okradziono).
Tak więc uwaga na Ostródę i w ogóle na bagaż w luku bagażowym.

Awatar użytkownika
marcin3001
Posty: 276
Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
Lokalizacja: Młynów

Post autor: marcin3001 » 20 sie 2012, 10:01

przewoz pisze:Tak tylko informacyjnie: kiedyś była dyskusja o bezpieczeństwie w autobusach i o tym, że w pociągach łatwiej zostać okradzionym. Otóż moja koleżanka została okradziona z praktycznie wszystkiego (poza małym bagażem podręcznym - torebkowym ;)
A to znajomej też zabrali całą walizkę drogich ciuchów, PKS Nysa. Innym razem moja dziewczyna miała nieprzyjemne 7 godzin z jakimś ćpunem który ciągle chodził po autobusie i wszystkim groził, kurs Zachodnia - Lądek Zdrój. Od tego czasu jeździ Karkonoszami i jest spokój. Także z tym bezpieczeństwem w pksach to nie ma co przesadzać...

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 20 sie 2012, 11:46

Dziwne, że kierowca tego ćpuna nie wysadził :-k


Co do bagażu, to wychodzi olanie sprawy przez kierowce, który OIDP odpowiada za wydanie bagażu odpowiedniej osobie.

PS. W autobusie i tak rzadko kiedy ktokolwiek łazi...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 sie 2012, 11:50

Bagaż jest puszczany przez kierowców na żywioł praktycznie zawsze.

ODPOWIEDZ