Trasa Siekierkowska

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 sie 2006, 0:56

Obrazek
Stłuczki przez fatalne oznakowanie nowego odcinka Trasy Siekierkowskiej
Krzysztof Śmietana02-08-2006, ostatnia aktualizacja 02-08-2006 22:59

Oznakowanie przy nowym odcinku Trasy Siekierkowskiej jest tak niejasne i mylące, że samochody lądują na barierkach

Obrazek
Fot. Wojciech Surdziel /AG

Arterię kilka dni temu wydłużono do ul. Ostrobramskiej. Na początku nowego odcinka panuje jednak spore zamieszanie. Wszystko przez kiepskie oznakowanie. - Widziałem już dwa samochody, które w ostatniej chwili zmieniały pas i z hukiem uderzyły w barierki - opowiada taksówkarz Dariusz Piotrowski. Okazuje się, że tablica nad jezdnią mówi, że prosto prowadzi droga w kierunku Terespola i Augustowa. Informacja przynajmniej o tym pierwszym mieście sugeruje, że to właśnie tędy dotrzemy do Płowieckiej, czyli wylotówki na wschód Polski. Po chwili jednak nad jezdnią widać tablicę, że na Terespol trzeba jednak jechać w prawo estakadą, która po chwili wykręca w lewo do Wału Miedzeszyńskiego. Podobna dezinformacja dotyczy skrętu na Gocław: pierwszy znak nakazuje jechać prosto główną jezdnią Trasy Siekierkowskiej. Tymczasem zaraz za mostem należy trzymać się prawej strony, żeby dostać się na boczną jezdnię Trasy. Tylko z niej kilkaset metrów dalej dostaniemy się do ul. Bora-Komorowskiego.

Widząc takie tablice, wielu kierowców traci orientację. Wczoraj widzieliśmy, jak niektórzy w ostatniej chwili zmieniali pas tuż przed stalową barierką, która rozdziela główną i boczną jezdnię Trasy.

Kierowcy krytykują drogowskazy jeszcze z innego powodu: informują, którędy jechać do odległego Terespola czy Augustowa, a nie w kierunku Lublina i Siedlec. Wielu kierowców wolałaby też, żeby nad każdym pasem była informacja, w którą stronę prowadzi.

Kolejny problem to mylące oznakowanie na samej jezdni. Kierowcy nie wiedzą, które pasy obowiązują - mocno starte żółte czy białe. Kiedy oznakowanie będzie wreszcie poprawione? Zarząd Dróg Miejski odsyła w tej sprawie do inwestora zastępczego spółki ZBM. - Na pewno w tym tygodniu. Niektóre stare tablice będą zdjęte i zastąpione nowymi. Zerwiemy też stare żółte pasy z jezdni - mówi Andrzej Jaworski ze spółki ZBM Inwestor Zastępczy. Nie potrafi jednak powiedzieć, dlaczego nie zrobiono tego przed otwarciem nowego odcinka ulicy.

Sposób oznakowania Trasy Siekierkowskiej kierowcy krytykowali już kilka lat temu, gdy oddawano jej pierwszy odcinek na Mokotowie. To właśnie kiepskie oznaczenie najprawdopodobniej przyczyniło się dwa lata temu do śmiertelnego wypadku. Pędzący samochód uderzył w barierę na środku jezdni w pobliżu siedziby ZUS, niedaleko skrzyżowania z Czerniakowską. Czy drogowskazy nie powinny być bardziej czytelne? - Ja też bym wolał, żeby znalazły się drogowskazy na Lublin i Siedlce oraz dokładne oznaczenia nad pasami. Ale to nie ja o tym decyduję, tylko miejski inżynier ruchu - żałuje inż. Edward Kowalczyk z Transprojektu Gdańskiego, współprojektant Trasy Siekierkowskiej.

- Na drogowskazie trudno robić wyliczankę miast. Musi być docelowa miejscowość na określonej drodze. Taki sposób oznakowania był długo omawiany m.in. z marszałkiem Mazowsza - mówi na to miejski inżynier ruchu Janusz Galas.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
bambi
Posty: 160
Rejestracja: 16 maja 2006, 15:22
Lokalizacja: Kabaty // Gocław

Post autor: bambi » 03 sie 2006, 22:24

Czy tablica, która na zdjęciu jest na drugim planie (stoi już za skrętem na Puławy i Wał Miedzeszyński) i źle kieruje na Terespol, nadal tam stoi (wydaje mi się, że ją zmienili albo zasłonili) :?: Jest/była ona tak samo do niczego - po tym schemacie można się nie zorientować, że w kieruku Terespola trzeba wjechać na estakadę zakręcającą w lewo. Oczywiście przy obecnej sytuacji jest ona i tak do zmiany.
Na drogowskazie trudno robić wyliczankę miast. Musi być docelowa miejscowość na określonej drodze
Skoro jest wyjazd na drogę krajową na Terespol i Lublin nie można było dać czerwonych prostokątów z "2" i "17". Czytelne rozwiązanie którego ostatnio nie wiem dlaczego nie stosują.
Taki sposób oznakowania był długo omawiany m.in. z marszałkiem Mazowsza
To teraz wiadomo dlaczego tak to spartolili.... :lol:

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24824
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 04 sie 2006, 13:33

Numery dróg są naklejane, w momencie, gdy skrzyżowanie jest przy danej drodze. Póki co 2 wiedzie przez Trasę Łazienkiowską, a 17 zaczyna się dopiero w Zakręcie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 04 sie 2006, 13:52

pawcio pisze:Numery dróg są naklejane, w momencie, gdy skrzyżowanie jest przy danej drodze. Póki co 2 wiedzie przez Trasę Łazienkiowską, a 17 zaczyna się dopiero w Zakręcie.
No i to jest problem.
Czemu nie możemy mieć takiego oznakowania jak na zachodzie gdzie zawsze wiadomo dokąd dojadę danym pasem. U nas "niedasię" wpisać numeru drogi , nie da się wpisać zbyt wielu miast a strzałki nie moga byc normalne proste nad każdym pasem tylko jakieś dziwne wygibasy tam gdzie akurat projektant mial widzimisię je powiesić.

To nie kierowca ma się zastanawiac nad tym co oznacza dana tablica , to powinno byc intuicyjne.

Awatar użytkownika
bambi
Posty: 160
Rejestracja: 16 maja 2006, 15:22
Lokalizacja: Kabaty // Gocław

Post autor: bambi » 05 sie 2006, 16:02

pawcio pisze:Numery dróg są naklejane, w momencie, gdy skrzyżowanie jest przy danej drodze.
Teoretycznie. Ale w centrum są np. drogowskazy "Kraków [7]", mimo że "siódemka" biegnie teraz Wisłostradą-al.Witosa-...-Dolinką-...-Hynka-al.Krakowską.

No i nawet gdyby była taka zasada, to zawsze można od niej odejść :-"

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 05 sie 2006, 16:37

Uważam, że dobrym rozwiązaniem byłoby namalowanie kierunków na jezdni :idea:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 05 sie 2006, 17:20

Dobrym rozwiązaniem byłoby tez zdjęcie resztek żółtych pasów z jezdni bo teraz to już kompletnie nic nie wiadomo czy trzymać się białych pasów czy starych poździeranych żółtych.
Widzicie na zdjęciu wyraźne białe pasy i pozostałości żółtych z czasów tych betonowych barierek. Co jesli jeden kierowca będzie stosowal się do żółtego a drugi do nowych białych? Przy jakim stopniu zdarcia i braku widoczności tego żółtego można uznac biale za obowiązujące?

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 05 sie 2006, 17:25

Takie wypadki jak ten opisany przez Ciebie spotykam na polskich drogach. W takich momentach nie trudno o kolizję.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 06 sie 2006, 11:45

Mówiłem, że podłączenie TS do Ostrobramskiej bez gotowych estakad spowoduje ogromne korki i tak w już korkogennym miejscu. Trzeba było się wstrzymać do zbudowania estakad, bo teraz to nie tylko Ostrobramska będzie stać nie wiadomo odkąd, ale i Grochowska dalej niż normalnie od Geant'a, bo kierowcy próbujący ominąć Ostrobramską skutecznie ją przyblokują. Od września będzie wesoło :-?

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 sie 2006, 11:50

Ech....kiedyś by te korki można było ominąc Chłopickiego. Podejrzewam, że przy dobrej pogodzie wielu kierowców z Rembertowa będzie starało omijać korki przez Strażacką (jak by się tam przydało te kilkaset metrów asfaltu 8-[ ) albo przez Ząbki.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 sie 2006, 14:05

Nadal jeżdżą przez Chłopickiego. Co do Strażackiej - lepiej nie mówić. Ale też tamtędy się jeździ, nawet póki jest, jaka jest.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 sie 2006, 16:31

Bastian pisze:Nadal jeżdżą przez Chłopickiego. Co do Strażackiej - lepiej nie mówić. Ale też tamtędy się jeździ, nawet póki jest, jaka jest.
Ooo. Nie wiedziałem. Kiedyś jak chciałem tam jechać to ulica była zablokowana płotem. Natomiast Strażacka już dawno powinna być wyciągnięta do Rembertowa. To jedno z bardziej potrzebych połączeń drogowych na prawym brzegu Wisły.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 06 sie 2006, 19:35

R-11 Kleszczowa pisze:Natomiast Strażacka już dawno powinna być wyciągnięta do Rembertowa.
Przecież to jedna z głównych ulic w Rembertowie.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 sie 2006, 19:46

Miałobyc od Rembertowa ;). Jakby nie patrzeć chodzi mi o ciąg Gwarków- Strazacka :grin:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 07 sie 2006, 9:10

Rosa pisze:Dobrym rozwiązaniem byłoby tez zdjęcie resztek żółtych pasów z jezdni bo teraz to już kompletnie nic nie wiadomo czy trzymać się białych pasów czy starych poździeranych żółtych.
Fakt, ale w razie wątpliwości Kodeks wyraźnie mówi, że znak nieczytelny nie obowiązuje (czy to poziomy czy pionowy) (tylko ilu z tych co się poruszają po drogach zna na tyle przepisy...)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

ODPOWIEDZ