E tam. W czasach gdy kebab przechowywano w jakimś ścieku, był całkiem smaczny. Potem się zepsuł (R-9 Chełmska pisze:Raczej nie polecam przybytków na dw.Centralnym
Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Sam sobie odpowiedziałeś - wtedy był zawsze świeży sos i może dlatego tak Ci smakowałAdam G. pisze:W czasach gdy kebab przechowywano w jakimś ścieku, był całkiem smaczny. Potem się zepsuł (), a teraz nie ma go wcale
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6034
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
-
Stary Pingwin
- Posty: 6034
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Jeśli jest tam tak brudno jak piszą, to wystarczy, że czymś syfiastym chlapnie Ci na szyjkę butelki. To raz. Dwa - niezależnie od tego jak dobrze będzie żywność zapakowana, ktoś potem tego opakowania dotknie przy otwieraniu, a zaraz potem dotknie tymi samymi rękoma zawartości. A trzy - przepisy sanepidu są bardzo ostre po to, żeby nikt się nie zastanawiał co się może stać, tylko żeby na pewno się nie stało.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
O to-to. Żywności zapakowanej nie stanie się nic, ale potem jakiegoś "miłego" patogena można załapać poprzez kontakt z opakowaniem (i gronkowiec złocisty czy escherichia coli to nie szczyt możliwości)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Byłem tam kiedyś na służbowej przekasce, ale pamietam jakiś niesamowity harmider i generalnie czułem się jak w przejściu na dworcu. W weekendy jest zdecydowanie spokojniej.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6087
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Owszem, przyłączam sięBJ pisze:A ja zdecydowanie polecam Vapiano. Jedzenie tanie, dobre i szybkie - mówiąc w skrócie.
Do wyboru miliard past (najtańsze za 15.90) i pizz. Za 24.90 (z czego 5 PLN to picie) nawet ja najadam się "potąd".
Vapiano odkryte dzięki Adamowi G., który zapewne przyłączy się do rekomendacji
noidea
