O Kolejach Mazowieckich - KM
Moderator: JacekM
To prawda, bilety KM są drogie. Raptem raz w życiu jechałem bombardierem (gdy jeszcze hulał po 701 o bardzo dziwnej porze). Tylko wówczas bilet był warty swojej ceny (wg. mnie).
Obawiam się, że prędko nie zobaczymy nowego sprzętu w barwach KM.
@góra:
Czyli jeśli pociąg nie będzie zasuwać 160 km/h, to już nieakceptowalne jest jeżdżenie po danej linii?
Obawiam się, że prędko nie zobaczymy nowego sprzętu w barwach KM.
@góra:
Czyli jeśli pociąg nie będzie zasuwać 160 km/h, to już nieakceptowalne jest jeżdżenie po danej linii?
Nie wiem, więc z ciekawości zapytam: na których odcinkach składy KM osiągają rozkładową prędkość 160km/h ?VLnt7 pisze:To prawda, bilety KM są drogie. Raptem raz w życiu jechałem bombardierem (gdy jeszcze hulał po 701 o bardzo dziwnej porze). Tylko wówczas bilet był warty swojej ceny (wg. mnie).
Obawiam się, że prędko nie zobaczymy nowego sprzętu w barwach KM.
@góra:
Czyli jeśli pociąg nie będzie zasuwać 160 km/h, to już nieakceptowalne jest jeżdżenie po danej linii?
- vernalisadonis
- Posty: 2923
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Raczej nigdzie max mogą jeździć 130km/h, bo przepisy kolejowe mówią, że jak chcesz jechać więcej niż 130km/h to musi być już dwoje maszynistów.wiaterek pisze:Nie wiem, więc z ciekawości zapytam: na których odcinkach składy KM osiągają rozkładową prędkość 160km/h ?
A te 160 to da się wyciągnąć na linii do Siedlec czy do Działdowa, ale musi mieć dłuższe odcinki jazdy.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Był weekendowy z Siedlec na te 160. Później po korekcie rozkładu umarł ten pomysł śmiercią naturalną... Pociąg niby na 160 był, ale już gorzej wytrasowany no i bardzo często brakowało drugiego maszynisty.Wolfchen pisze:Kiedyś jeden Stadler z Siedlec bodaj miał w rozkład wpisane 160km/h.
Ale widok mnącego Stadlera te 160 robił wrażenie
wiaterek pisze:Nie wiem, więc z ciekawości zapytam: na których odcinkach składy KM osiągają rozkładową prędkość 160km/h ?
Tak jest. I dalej ma. I dalej co tydzień się spóźnia w Warszawie, bo jedzie sam maszynista...Kiedyś jeden Stadler z Siedlec bodaj miał w rozkład wpisane 160km/h.
Patrz wyżej.vernalisadonis pisze:Raczej nigdzie max mogą jeździć 130km/h, bo przepisy kolejowe mówią, że jak chcesz jechać więcej niż 130km/h to musi być już dwoje maszynistów.
Poza tym weekendowym Stadlerem, jeden obieg piętrusów na Siedlce (Kasztanka + przyspieszony o 14 z Warszawy i 16 z Siedlec) był (i chyba został) na 160km/h. I tu chyba częściej się zdarza, że jedzie tyle, ile trzeba.
Mniej więcej jak jazda każdym innym pociągiem z tą prędkością, tylko ciut głośniej w okolicy drzwi i bardziej miękko bierze nierówności.marcin89 pisze:Niestety nie zdążyłem się nim przejechać, ale w środku podobno prędkości nie było czuć
Polecam zapoznać się z prędkościami na liniach PLK:
http://www.plk-sa.pl/informacje-dla-prz ... -20112012/
160 jest odcinkami do Sochaczewa (przed Błoniem jest trochę wolniej), potem od Sochaczewa do Łowicza póki co 120 i więcej nie będzie na razie.
http://www.plk-sa.pl/informacje-dla-prz ... -20112012/
160 jest odcinkami do Sochaczewa (przed Błoniem jest trochę wolniej), potem od Sochaczewa do Łowicza póki co 120 i więcej nie będzie na razie.
Raz w życiu jechałem CMKą i to przez przypadek. Jadąc pierwszym wagonem za lokiem słyszałem tylko tarcie pantografu o siećprzewoz pisze:Mniej więcej jak jazda każdym innym pociągiem z tą prędkością, tylko ciut głośniej w okolicy drzwi i bardziej miękko bierze nierówności.marcin89 pisze:Niestety nie zdążyłem się nim przejechać, ale w środku podobno prędkości nie było czuć
