Oficjalnie Libero, czyli w większości przypadków Alpino. Moim zdaniem w zupełności wystarczy.MALIN pisze:Ja się bardziej zastanawiam nad faktem jaki wóz będzie to realizowałPiter232 pisze:A N50 "na trasie skróconej" będzie miało jaką częstotliwość?
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
N02 stanie się, jeśli chodzi o czas przejazdu, dłuższe od N01 (N02 z MM na Marysin 72 minuty, a z podjazdami na Stalową - 74, w przeciwnym kierunku 69/72, N01 w kierunku Nowodworów 72 minuty, w kierunku Ursynowa - 68).Pawel_ pisze:Właśnie, jest jakiś nocny dłuższy od N01?
Rozsypuje się koordynacja na Metrze Ursynów - skoordynowane pozostają tylko N34 i N37.
To krecenie N01 po ochocie i mokotowie nie jest specjalnie pozytywne.
W koncu po to byla reforma nocnych zeby jadac z punktu A do punktu B w dosc popularnej relacji (nocnej) nie zwiedzac polowy warszawy. To ze nie bylo zatrzyman nie dowodzi jeszcze ze trasa po lopuszanskiej byla do dupy, zalezy ile osob z wloch/bemowa przemieszczalo sie na sluzew/ursynow tym wynalazkiem. Jak sporo to zmiana globalnie na minus.
Czy GM/woloska - ochota bedzie popularna relacja przez caly tydzien i cala noc, a nie tylko do 0.30 czy cos bo to mozna byloby zalatwic jakimis poznymi zjazdowymi 136?
Nie chce mi sie wierzyc jakos.
Jesli chodzi o obsluge rakowca to latwiej taniej i pewnie tez fajniej mozna bylo to zrobic maglujac przy N34 i N43
N34 po drodze z lotniska po trasie 172 przez rakowiec do bitwy i dalej grojecka do zawiszy, a N43 przez banacha do zwirki i dalej raszynska do zawiszy.
Rakowiec dostalby centralnie linie do centrum, pola dostalyby niby-obwodowke na wole i bemowo. Bez oblslugi zostalby zp trojdena, ale on noca chyba zbyt popularny nie jest.
N43 minutka wiecej wiec zaden koszt, N34 pare minut wiecej, wiec pewnie by sie nie domknal na 2 (?) brygadach i trzeba byloby cos pomieszac.
Tak czy siak do tego N01 tez trzeba bedzie dolozyc w porownaniu z jazda prosto lopuszanska (w tej samej relacji czyli nowodwory - ursynow a nie do wilanowa).
W koncu po to byla reforma nocnych zeby jadac z punktu A do punktu B w dosc popularnej relacji (nocnej) nie zwiedzac polowy warszawy. To ze nie bylo zatrzyman nie dowodzi jeszcze ze trasa po lopuszanskiej byla do dupy, zalezy ile osob z wloch/bemowa przemieszczalo sie na sluzew/ursynow tym wynalazkiem. Jak sporo to zmiana globalnie na minus.
Czy GM/woloska - ochota bedzie popularna relacja przez caly tydzien i cala noc, a nie tylko do 0.30 czy cos bo to mozna byloby zalatwic jakimis poznymi zjazdowymi 136?
Nie chce mi sie wierzyc jakos.
Jesli chodzi o obsluge rakowca to latwiej taniej i pewnie tez fajniej mozna bylo to zrobic maglujac przy N34 i N43
N34 po drodze z lotniska po trasie 172 przez rakowiec do bitwy i dalej grojecka do zawiszy, a N43 przez banacha do zwirki i dalej raszynska do zawiszy.
Rakowiec dostalby centralnie linie do centrum, pola dostalyby niby-obwodowke na wole i bemowo. Bez oblslugi zostalby zp trojdena, ale on noca chyba zbyt popularny nie jest.
N43 minutka wiecej wiec zaden koszt, N34 pare minut wiecej, wiec pewnie by sie nie domknal na 2 (?) brygadach i trzeba byloby cos pomieszac.
Tak czy siak do tego N01 tez trzeba bedzie dolozyc w porownaniu z jazda prosto lopuszanska (w tej samej relacji czyli nowodwory - ursynow a nie do wilanowa).
Nie znam się, to się wypowiemness pisze:zalezy ile osob z wloch/bemowa przemieszczalo sie na sluzew/ursynow tym wynalazkiem. Jak sporo to dostana oni po d.
Właśnie tej "minutki" wcale nie ma.ness pisze:N43 minutka wiecej wiec zaden koszt,
Ness, raczysz pisać o N32, a nie N34, prawda?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
yy no to co na lotnisko jezdzi 
N32
Co do N43 to tak mega napiety rozklad jest ze nawet minuty niet?
Jezdzi mi to pod domem, ale tylko z centrum sie nim przemieszczam na ochote.
Jakby go centralnie przez condrada rzucic na mlociny nie wykroiloby sie tej minutki brakujacej?
N01 go dubluje 'transbemowsko', a N02 lokalnie (w sensie z reymonta/zeromskiego na chomiki).
N32
Co do N43 to tak mega napiety rozklad jest ze nawet minuty niet?
Jezdzi mi to pod domem, ale tylko z centrum sie nim przemieszczam na ochote.
Jakby go centralnie przez condrada rzucic na mlociny nie wykroiloby sie tej minutki brakujacej?
O N50 i starym N01. Rozkład ułożył chyba jakiś... człowiek, który nie ogarnia. Pierwszy kurs N50 w tygodniu o 1:10 z Wilanowskiej. Cudownie, nie wyrobisz się na ostatnie 710 o północy, to szybciej wyjdzie z buta do Wilanowa. Komu przeszkadzało, by ruszał jak stare N50, o 0:37? "Ale przecież są przesiadki". No jasne. Tylko że ani informacji o zmianach na liniach, ani takich ewentualnościach, nic. Ani słowa. Na Metrze Ursynów 3 osoby uświadamiałem, jak teraz dojechać na Wilanów. Niestety, postąpiły logicznie i mimo moich słów wysiadły z N03 na Wilanowskiej. Ok. 0:30. Cóż, nogi potrenują. Zresztą, w ogóle fajny patent, przesiadka N03 do N50 zajmuje odpowiednio 16 lub 46 minut. Na przystankach ani słowa o zmianach. Nic. Normalnie wołami na każdym przystanku wypisują. Szczęśliwie można się teraz sensownie przesiąść z N03 do N3/81 na Bonifacego. Gdyby tylko jakaś informacja była wypisana. Ale po co, przecież nikt z Ursynowa na Wilanów nie jeździł. Yhym. A, no i rozwalona koordynacja N34/7 z N03. Taki miły deserek.
P.S.Przepraszam za emocjonalny wymiar postu, ale właśnie sobie obliczyłem, że jestem jakiś dziwny, że chciałem jak najkrócej przejechać ten odcinek, bo przez Centralny jechałbym tylko kilkanaście minut dłużej, czyli tyle, ile wystałem na przystankach. Tak krótki odcinek pomiędzy dwoma sąsiednimi dzielnicami jechać około godziny. Viva la piesze wycieczki!
P.S.Przepraszam za emocjonalny wymiar postu, ale właśnie sobie obliczyłem, że jestem jakiś dziwny, że chciałem jak najkrócej przejechać ten odcinek, bo przez Centralny jechałbym tylko kilkanaście minut dłużej, czyli tyle, ile wystałem na przystankach. Tak krótki odcinek pomiędzy dwoma sąsiednimi dzielnicami jechać około godziny. Viva la piesze wycieczki!
Gorzej w weekend jak nie zdążysz na N50 o 3:10, aby dojechać do Konstancina.Musisz czekać do 4:57 na pierwszą "dychę" albo z Waflowej na piechtęPiter232 pisze:Cudownie, nie wyrobisz się na ostatnie 710 o północy, to szybciej wyjdzie z buta do Wilanowa
Transport to życie, transport to pasja, transport to miłość, rzecz jasna 
Tak Konstancin zapłacił, tak Konstancin ma.MALIN pisze:Gorzej w weekend jak nie zdążysz na N50 o 3:10, aby dojechać do Konstancina.Musisz czekać do 4:57 na pierwszą "dychę" albo z Waflowej na piechtę
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Muszę się z Tobą, niestety, zgodzić...Piter232 pisze:O N50 i starym N01. Rozkład ułożył chyba jakiś... człowiek, który nie ogarnia.
Pierwszy kurs w dzień roboczy o 1:10 to trochę jakby za późno, poza tym autobus co godzinę zastąpił w Al. Wilanowskiej linię kursującą co 30 minut.
Nie ogarniam tej zmiany.
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka