Piłka kopana we wszystkich odsłonach
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
Przepraszam, mój błąd, ważne że wiadomo o kogo chodzi i jaką funkcje pełnił w przeszłości.
Nie odbieram mu klasy, ani doświadczenia, ale widać że był szkolony tak samo jak p. Malek i Lyczmański, a także Borski, Siejewicz itd. dopóki nie zostaną przeszkoleni i nie będą zarabiać normalnych pieniedzy to błędy muszą być.
Nawiązując do tematyki forum, nie musisz specjalnie popełniac błędów prowadzac pojazd, ale jak dostajes grosze, a Twój instruktor to dziad tkwiący w patologicznej instytucji no to błędy będą.
Nie odbieram mu klasy, ani doświadczenia, ale widać że był szkolony tak samo jak p. Malek i Lyczmański, a także Borski, Siejewicz itd. dopóki nie zostaną przeszkoleni i nie będą zarabiać normalnych pieniedzy to błędy muszą być.
Nawiązując do tematyki forum, nie musisz specjalnie popełniac błędów prowadzac pojazd, ale jak dostajes grosze, a Twój instruktor to dziad tkwiący w patologicznej instytucji no to błędy będą.
Droit au but!!
No Limit Bikers 4L!!
No Limit Bikers 4L!!
Nie znasz środowiska, to pewnych rzeczy nie widzisz. Interpretacje pana Sławka są bardzo ważnym elementem polityki kadrowej Kolegium Sędziów. Czasami widać to na kilometr.No Limit Biker pisze:Nie odbieram mu klasy, ani doświadczenia, ale widać że był szkolony tak samo jak p. Malek i Lyczmański, a także Borski, Siejewicz itd. dopóki nie zostaną przeszkoleni i nie będą zarabiać normalnych pieniedzy to błędy muszą być.
PS. Liczenie na to, że uda się wyeliminować błędy sędziowskie, to mrzonka.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
Zostań sędzią na poziomie (mniej więcej) 3-ligowym. Wtedy zobaczysz. Jeżeli przebrniesz przez politykę na poziomie niższym. A nie, nie przebrniesz. Nie ten wiek.No Limit Biker pisze:Chętnie zapoznam się z tą polityką.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Szkolenie sędziów szkoleniem sędziów. Ale dlaczego nie wykorzystywać zdobyczy techniki? Jest sytuacja sporna, gramy a potem sprawdzamy czy był faul, spalony czy cokolwiek. Polecam wpis Przemysława Rudzkiego na jego blogu, właśnie o błędach sędziowskich. Bo to nie tylko nasza domena
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Sęk w tym, że całkiem sporo sytuacji w piłce nożnej nie daje się jednoznacznie ocenić. Spalonego można zmierzyć. Korzystności akcji niekoniecznie. Nie wiem, czy pamiętacie faul na Ljuboi z Wrocławia z zeszłej rundy. Spotkałem całkiem sporo głosów, że czerwona kartka była nieuzasadniona, bo Ljuboja i tak by tej piłki nie dogonił. I jak to zmierzyć?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36150
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A co tu mierzyć? Faulujący też tego nie mógł zmierzyć.pawcio pisze:Spotkałem całkiem sporo głosów, że czerwona kartka była nieuzasadniona, bo Ljuboja i tak by tej piłki nie dogonił. I jak to zmierzyć?
To tak, jakby zwalniać morderców, jeżeli ofiary chorowały na śmiertelną chorobę.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A to nie jest tak, że "promissing attack" nie oznacza, że sędzia ma mieć pewność, a wystarczy mocno uprawdopodobnione przypuszczenie? Bo pewności, szczególnie w przypadku naszych ligowych kopaczy, mieć nie można. Może okazać się za wolny, może się potknąć o własne nogi, a nawet jak piłkę dogoni, to i tak tej bramki pewnie nie strzeli, o ile nie nazywa się Frankowski, bo nikt inny nie umie sensownie wykończyć sytuacji sam na sam z bramkarzem.pawcio pisze:Sęk w tym, że całkiem sporo sytuacji w piłce nożnej nie daje się jednoznacznie ocenić. Spalonego można zmierzyć. Korzystności akcji niekoniecznie. Nie wiem, czy pamiętacie faul na Ljuboi z Wrocławia z zeszłej rundy. Spotkałem całkiem sporo głosów, że czerwona kartka była nieuzasadniona, bo Ljuboja i tak by tej piłki nie dogonił. I jak to zmierzyć?
To może być linia interpretacji/obrony sędziego. Naprawdę opinia o tamtym faulu nie była odosobnionym przypadkiem.Szeregowy_Równoległy pisze:Bo pewności, szczególnie w przypadku naszych ligowych kopaczy, mieć nie można. Może okazać się za wolny, może się potknąć o własne nogi, a nawet jak piłkę dogoni, to i tak tej bramki pewnie nie strzeli, o ile nie nazywa się Frankowski, bo nikt inny nie umie sensownie wykończyć sytuacji sam na sam z bramkarzem.
Promissing attack to tylko żółta. Aczkolwiek dokładnie przepisów w wersji angielskiej nigdy nie czytałem.Szeregowy_Równoległy pisze:A to nie jest tak, że "promissing attack" nie oznacza, że sędzia ma mieć pewność, a wystarczy mocno uprawdopodobnione przypuszczenie?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A pozbawienie realnej szansy zdobycia bramki? Bo dosłownie tak jest to określone w przepisach po polsku. I karane jest to czerwoną kartką, a sam przepis jest bardzo nieprecyzyjny. Bodajże dwie kolejki temu, jak Gusić z Jagi wylatywał z czerwienią, to ktoś ze mną dość merytorycznie dyskutował odnośnie tej kartki. A w ogóle, to mnie wkurza, jak słyszę, że sędzia "czegoś nie musiał, ale to zrobił". Nie musiał dać kartki, nie musiał podyktować karnego... To chyba nie jest istotne, czy musiał. Istotne jest to, czy mógł podjąć decyzję i sensownie się z niej wybronić. Tak jak bez problemu wybroni się z kartki dla Gusicia, tak jak bez problemu wybroniłby się z kartki dla Pietrasiaka, tej z mecz Śląsk - Legia z wiosny tego roku. To obrońca ma myśleć, czy aby na pewno faul jest w danej sytuacji najszczęśliwszym rozwiązaniem. Bo czy to Ljuboi wina, że Pietrasiak jest drwalem, a Ljuboja piłkarzem? Co Ljuboja zawinił, że Pietrasiak umie tylko kopać, w dodatku bezmyślnie, a Ljuboja grać? Faulował, istniało dość duże prawdopodobieństwo, że Ljuboja jednak do piłki dojdzie i znajdzie się sam na sam z bramkarzem, więc sorry, Panie Darku, pan resztę meczu obejrzy w szatni.pawcio pisze:To może być linia interpretacji/obrony sędziego. Naprawdę opinia o tamtym faulu nie była odosobnionym przypadkiem.Szeregowy_Równoległy pisze:Bo pewności, szczególnie w przypadku naszych ligowych kopaczy, mieć nie można. Może okazać się za wolny, może się potknąć o własne nogi, a nawet jak piłkę dogoni, to i tak tej bramki pewnie nie strzeli, o ile nie nazywa się Frankowski, bo nikt inny nie umie sensownie wykończyć sytuacji sam na sam z bramkarzem.Promissing attack to tylko żółta. Aczkolwiek dokładnie przepisów w wersji angielskiej nigdy nie czytałem.Szeregowy_Równoległy pisze:A to nie jest tak, że "promissing attack" nie oznacza, że sędzia ma mieć pewność, a wystarczy mocno uprawdopodobnione przypuszczenie?
W ogóle oglądam naszą ligę, oglądam też europuchary i Bundesligę. I twierdzę, że nasi sędziowie nie pokazują kartek w wielu sytuacjach, w których w poważnych rozgrywkach kartka by była. Jest lepiej niż jeszcze trzy czy cztery lata temu, ale dalej nie jest to to, czego bym oczekiwał. A sytuacje takie, jak ostatniej wiosny, po meczu Korony z kimś (z Zagłębiem chyba), gdzie Korona kończyła w 9 a sędziego zakrzyczano, że niepotrzebnie karał, do niczego dobrego nie prowadzą. A ja do dziś nie wiem, czemu Kuzera w tamtym meczu nie wyleciał z boiska po kwadransie.
Chyba już tu podawałem podstawową zasadę postępowania i oceniania sędziego. Czy sędzia musi? Nie musi. Czy sędzia może? Może.Szeregowy_Równoległy pisze:A w ogóle, to mnie wkurza, jak słyszę, że sędzia "czegoś nie musiał, ale to zrobił".
Bo on tam w paru momentach poległ psychicznie z ogarnięciem wydarzeń i tylko dolewał oliwy do ognia.Szeregowy_Równoległy pisze:A sytuacje takie, jak ostatniej wiosny, po meczu Korony z kimś (z Zagłębiem chyba), gdzie Korona kończyła w 9 a sędziego zakrzyczano, że niepotrzebnie karał, do niczego dobrego nie prowadzą. A ja do dziś nie wiem, czemu Kuzera w tamtym meczu nie wyleciał z boiska po kwadransie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jasne, ale naskakiwanie na niego za nadmiar kartek w momencie, kiedy pokazał ich raczej za mało, do niczego dobrego nie doprowadzi. Bo później iluś sędziów zwyczajnie boi się kartkować, nawet jak piłkarze dają powody do pokazywania kartek. No bo co może sędzia, kiedy kartki, które teoretycznie powinny piłkarzy utemperować, nie pomagają i dalej chłopaki chcą sobie nogi łamać?pawcio pisze:Bo on tam w paru momentach poległ psychicznie z ogarnięciem wydarzeń i tylko dolewał oliwy do ognia.
[ Dodano: |18 Wrz 2012|, 2012 21:09 ]
Serwis Weszło.com znowu przeprowadził ciekawy wywiad. Tym razem z Grzegorzem Piechną. Jak ktoś nie pamięta, to taki drewniak z Korony, co strzelał bramki, a do dziś nikt nie wie jak. Nawet w swoim jedynym meczu w reprezentacji strzelił, bodajże Estonii i z tego, co pamiętam, to całkiem ładną.
Opowiedziałbym wszystko od początku do końca. Kiedyś np. grałem w dwóch klubach równocześnie.
Jak to?
Grałem wtedy w Pilicy Tomaszów i w B-klasie, w Modrzewiance Modrzew. Jak jednego dnia były dwa mecze, to w Pilicy grałem 45 minut, szedłem do trenera i mówiłem, że mnie noga boli. A chłopaki już czekali pod stadionem. Wybiegałem, wsiadałem do nich do samochodu i na drugi mecz! (...) Problem jednak w tym, że trener zgłosił moją sprawę w okręgowym związku, Modrzewianka tamte mecze przegrała walkowerem, a mnie zawiesili na trzy miesiące. A wie pan, co jest w tym wszystkim najlepsze? W tym samym sezonie wywalczyliśmy jeszcze awans!
Przecież był pan zawieszony.
Zawiesili mnie w listopadzie, jak zaczynała się przerwa zimowa...
- M_Szymkowiak
- Posty: 1069
- Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
- Lokalizacja: Prądnik Czerwony
- Kontakt:
Real wygrał z City w ostatnich minutach, czyżby jednak mieli trenera a trener drużynę?
W tej samej grupie Lewandowski dał zwycięstwo Borussi.
W tej samej grupie Lewandowski dał zwycięstwo Borussi.
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u