Brak skrętu.emyl pisze:al. Solidarności - Andersa
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Nie wiem o co Ci chodzi ale głuchy trochę jestem. To fakt. Dla mnie troszkę za głośno na tym koncercie było i moje uszy dochodzą do siebie.BJ pisze:Obawiam się, że jesteś zatem:
a) ślepy
b) głuchy
c) nie napiszę, bo to niemiłe, ale i tak wszyscy się domyślają
Wiem tylko tyle co widziałem. Widziałem ludzi stojących na przystankach na Grójeckiej i Al. Jerozolimskich. Raz na jakiś dłuższy czas widziałem jakieś błąkające się tramwaje pojedyncze ale generalnie ludzie stali i wypatrywali długo. Sam poszedłem na przystanek autobusowy w porze kiedy jeszcze ostatnia "9" powinna jechać. Wypatrywałem jej tak, żeby jeszcze móc przebiec na przystanek tramwajowy ale nie było żadnego tramwaju przez moje 15 min czekania. Na jednych tablicach informacyjnych było pusto, na innych świeciły się trzy tramwaje, które mają jeszcze rzekomo przejechać.
Tak więc nie wiem w co chcesz mnie wrobić ale postarałem się odpowiedzieć merytorycznie. Posłuchałem się własnej intuicji, wybrałem autobus i dobrze wybrałem bo komunikacja była super!
Na jakim przystanku miałeś informacje o trzech tramwajach ? Czyżby w kierunku Ronda Waszyngtona ?reserved pisze:Na jednych tablicach informacyjnych było pusto, na innych świeciły się trzy tramwaje,
Transport to życie, transport to pasja, transport to miłość, rzecz jasna 
Chyba trzech, przynajmniej około trzech. Pl. Narutowicza w kierunku P+R Al. Krakowska o godz. 23:38.
Jakieś zabłąkane tramwaje jeździły ale z tego co widziałem to tylko w kierunku centrum i Pragi. Ale tak jak mówię: po pierwsze obserwowałem tylko przez 15 min stania w centrum i 15 min jazdy na Ochotę, po drugie autobusowa komunikacja udała się znakomicie przynajmniej o tej porze więc nie warto dywagować o tramwajach. Przydałoby się tam po prostu więcej informacji na temat, czy tramwaj w ogóle będzie itd. Człowiek idzie na przystanek tramwajowy, wypatruje tramwaju i pozostaje wielka niewiadoma, czy tramwaj jeszcze przyjedzie czy nie. No a SIP wariuje.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tabliczka pod zakazem skrętu o treści "Nie dotyczy ZTM w godzinach 22-5" to już jest zmiana organizacji ruchu zapewne? Przy czym pomysł sam w sobie głupi, bo Pl. Bankowy w tym wariancie byłby pomijany, a ludu tam nie brakuje.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tak.Szeregowy_Równoległy pisze:Tabliczka pod zakazem skrętu o treści "Nie dotyczy ZTM w godzinach 22-5" to już jest zmiana organizacji ruchu zapewne?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Wystarczy informacja w gablotkach z rozkładami, że linie w kierunku Targówka jadą z przystanku pod KFC.Szeregowy_Równoległy pisze:Tabliczka pod zakazem skrętu o treści "Nie dotyczy ZTM w godzinach 22-5" to już jest zmiana organizacji ruchu zapewne? Przy czym pomysł sam w sobie głupi, bo Pl. Bankowy w tym wariancie byłby pomijany, a ludu tam nie brakuje.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ja jednakowoż twierdzę, że proste rozwiązania są zazwyczaj najlepsze. Marszałkowska, Bankowy, Andersa, bez pałętania się koło Feminy, bo i nie ma po co.
Może sprawę rozwiązałby jeszcze jeden kurs 190, który odjeżdżałby pół godziny później, czyli o 23:53 z Metra Ratusz. Następnie o 0:19 jest już N61 więc powstałyby w miarę równe odstępy czasowe a nie 45 minutowa dziura po ostatnim 718. O N11 świadomie nie piszę bo to kręcąc się po Targówku Fabrycznym na Radzymińską praktycznie nie dowozi. Myślę, że na Jelonkach też nikt by się nie obraził, gdyby ostatnie 190 odjeżdżało z Górczewskiej o 23:25, a nie jak teraz o 22:55.emyl pisze:Dobre by było N12+N62, bo jak ucieknie ostatnie 718, to jest kicha. O żałośnie krótkim czasie kursowania 190 już lepiej nie mówić. A najlepsze, że ostatnie kursy 190, 512 i 527 są prawie o jednej porze: 23:16, 23:23, 23:26 i potem 718 23:34. Wszystkie te kursy solidnie zapchane, a po nich sporo osób kombinujących, jak dostać się na Radzymińską.
Takie dziury nie są tylko problemem MRA - zobaczcie np. na Sielcach dziurę między ostatnim 131 a pierwszym nocnym w stronę dworca Centralnego.Lipa pisze:Może sprawę rozwiązałby jeszcze jeden kurs 190, który odjeżdżałby pół godziny później, czyli o 23:53 z Metra Ratusz. Następnie o 0:19 jest już N61 więc powstałyby w miarę równe odstępy czasowe a nie 45 minutowa dziura po ostatnim 718.
Tam są światła, zgodnie z przepisami musiałby być sygnalizator kierunkowy, a wtedy i wydzielony pas do skrętu w lewo. A wyłączenie świateł nie wchodzi w grę pewnie.Szeregowy_Równoległy pisze:Tabliczka pod zakazem skrętu o treści "Nie dotyczy ZTM w godzinach 22-5" to już jest zmiana organizacji ruchu zapewne? Przy czym pomysł sam w sobie głupi, bo Pl. Bankowy w tym wariancie byłby pomijany, a ludu tam nie brakuje.
Ale... jeśli to ma skręcać w lewo po coś, to może jechać albo Senatorską, albo robić zawrotkę jak 226/527.
Tylko kompletnie zapomniałem po co tam by miało coś skręcać.
ŁK
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
ZTM obiecał mi z pół roku temu, że sprawa zostanie zbadana. Nadzory jeździły i spisywały zapełnienie ostatnich kursów oraz liczbę osób zdziwionych, że nic już nie ma, a także tłum w N61. No i nic się nie zmieniło, nie poprawiono sytuacji, chociaż była okazja, kiedy zmieniono trasę 512.Lipa pisze:Może sprawę rozwiązałby jeszcze jeden kurs 190, który odjeżdżałby pół godziny później, czyli o 23:53 z Metra Ratusz. Następnie o 0:19 jest już N61 więc powstałyby w miarę równe odstępy czasowe a nie 45 minutowa dziura po ostatnim 718. O N11 świadomie nie piszę bo to kręcąc się po Targówku Fabrycznym na Radzymińską praktycznie nie dowozi. Myślę, że na Jelonkach też nikt by się nie obraził, gdyby ostatnie 190 odjeżdżało z Górczewskiej o 23:25, a nie jak teraz o 22:55.emyl pisze:Dobre by było N12+N62, bo jak ucieknie ostatnie 718, to jest kicha. O żałośnie krótkim czasie kursowania 190 już lepiej nie mówić. A najlepsze, że ostatnie kursy 190, 512 i 527 są prawie o jednej porze: 23:16, 23:23, 23:26 i potem 718 23:34. Wszystkie te kursy solidnie zapchane, a po nich sporo osób kombinujących, jak dostać się na Radzymińską.