KM na Bielanach (II)
Moderator: Wiliam
Coś za coś. Trzeba by sprawdzić, którą trasą 157 woziłoby więcej ludzi. Moim zdaniem koło Arkadii a nie przez Stawki. Do Arkadii 157 zapewniłoby bezpośredni dojazd i od Żelaznej - Smoczej, i od pl. Wilsona czy Rudy. Czyli niekoniecznie byłby to dubel tramwajów. A tak jak napisał Bastian, zmiana pozwoliłaby ubić jedną bardzo dziś pokręconą linię.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Kosztem pogorszenia relacji Wilson - Gwiazdy, przy jednoczesnym pogorszeniu regularności 157. Warto?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przy Intraco jest sporo luźniej niż jeszcze jakiś czas temu.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Z zasady jestem przeciwnikiem wtyczek. Jeśli coś jedzie, to powinno być w rozkładzie. Wtyczki niczemu i nikomu nie służą, oprócz Organizatora. Można wtyczki buchnąć i palić głupa, że wcale się nic nie pocięło. No i uparcie twierdzę, że wtyczki są nielegalne.
Wypuszczaniem kursów "na bieżąco" po wydarzeniach masowych też jesteś przeciw? Tez nie są ujęte w rozkładzie. Czyli są nielegalne.Szeregowy_Równoległy pisze:Z zasady jestem przeciwnikiem wtyczek. Jeśli coś jedzie, to powinno być w rozkładzie. Wtyczki niczemu i nikomu nie służą, oprócz Organizatora. Można wtyczki buchnąć i palić głupa, że wcale się nic nie pocięło. No i uparcie twierdzę, że wtyczki są nielegalne.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
No i zapominasz, że 35 nie ma przystanku przy JP2 w kierunku Arkadii.osa pisze:Mimo wszystko myślę, że warto puścić 157 przez rondo Babka. Pamiętam, że wśród propozycji ZTM na zmiany po zakończeniu budowy metra była też taka dla 157: Stawki - al. JPII - ks. Popiełuszki - Gdańska. Czyli zakładali rozdublowanie metra i 116.
Co wtyczek pełna zgoda. Powinny być wyjątkowo.
[ Dodano: |24 Paź 2012|, 2012 22:31 ]
Nie, cmentarze czy ogarnięcie 50000 ludzi pod Narodowym to coś innego, niż rozkładowo pałętające się autobusy, o których nikt nie wie.reserved pisze:Wypuszczaniem kursów "na bieżąco" po wydarzeniach masowych też jesteś przeciw? Tez nie są ujęte w rozkładzie. Czyli są nielegalne.
Tylko czy w przypadku linii, które kursują np. co 5 czy 10 min (bo tylko przy takich uznaję wtyczki za pożądane) ktoś patrzy na rozkład? Ja zakładam, że nie. Czy wtedy pasażera obchodzi czy dany autobus przyjechał zgodnie z rozkładem czy bez rozkładu? Jego obchodzi, że przyjechał. Założył sobie, że zaraz przyjedzie i przyjechał.Szeregowy_Równoległy pisze:Nie, cmentarze czy ogarnięcie 50000 ludzi pod Narodowym to coś innego, niż rozkładowo pałętające się autobusy, o których nikt nie wie.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ja dostrzegam różnicę między rozkładem, wg którego linia jeździ co 10 minut, a faktycznym kursowaniem co 5 minut.
[ Dodano: |24 Paź 2012|, 2012 22:36 ]
No i pamiętam jak sam łechtałem na stałe wtyczkę na 181. Rozkładowo linia jeździła co 10 minut, ja śmigałem w pół taktu, ludzie między cmentarzami północnym i włoskim głupieli. Tylu szybkobiegaczy co wtedy to nigdy nie miewałem. Bo wychodzili na konkretny kurs, a tu jechał autobus-widmo, którego nie powinno być. Tylu zjebek co wtedy też nigdy wcześniej ani później nie zebrałem. I ja tych ludzi rozumiem.
[ Dodano: |24 Paź 2012|, 2012 22:36 ]
No i pamiętam jak sam łechtałem na stałe wtyczkę na 181. Rozkładowo linia jeździła co 10 minut, ja śmigałem w pół taktu, ludzie między cmentarzami północnym i włoskim głupieli. Tylu szybkobiegaczy co wtedy to nigdy nie miewałem. Bo wychodzili na konkretny kurs, a tu jechał autobus-widmo, którego nie powinno być. Tylu zjebek co wtedy też nigdy wcześniej ani później nie zebrałem. I ja tych ludzi rozumiem.
Jeszcze raz.
Jest sobie uczelnia. Załóżmy, że zajęcia kończą się 14:45.
Załóżmy też, że autobus podjeżdża pod uczelnię o 14:30, 14:38, 14:46, 14:54, 15:02, 15:08, 15:14 itd. Studenci masowo wychodzą powiedzmy o 14:50 z uczelni. Mają idealny kurs o 14:54. W tym momencie nie wszyscy się do niego mieszczą. Zatem o 14:56 podjeżdża wtyczka która zabiera tych co nie dali rady wsiąść do tego rozkładowego autobusu. Owszem, można wtyczkę wpisać w rozkład. Ale sami twierdzicie, że rozkład który jest ułożony pod godziny funkcjonowania uczelni to beznadzieja. Zatem Szeregowy uważasz, że po prostu już tak musi być, że autobus jest niezabieralny i tylko nieliczni się zabiorą...
Jest sobie uczelnia. Załóżmy, że zajęcia kończą się 14:45.
Załóżmy też, że autobus podjeżdża pod uczelnię o 14:30, 14:38, 14:46, 14:54, 15:02, 15:08, 15:14 itd. Studenci masowo wychodzą powiedzmy o 14:50 z uczelni. Mają idealny kurs o 14:54. W tym momencie nie wszyscy się do niego mieszczą. Zatem o 14:56 podjeżdża wtyczka która zabiera tych co nie dali rady wsiąść do tego rozkładowego autobusu. Owszem, można wtyczkę wpisać w rozkład. Ale sami twierdzicie, że rozkład który jest ułożony pod godziny funkcjonowania uczelni to beznadzieja. Zatem Szeregowy uważasz, że po prostu już tak musi być, że autobus jest niezabieralny i tylko nieliczni się zabiorą...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Szeregowy_Równoległy pisze:Rozkładowo linia jeździła co 10 minut
I pewnie w życiu nie widzieli opóźnionego autobusu?Szeregowy_Równoległy pisze:wychodzili na konkretny kurs
Żeby wyjść na konkretny kurs autobusu co 10 minut, to chyba trzeba zaczynać wiązać buty 2 minuty przed odjazdem poprzedniego?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow