Wesoły kierowca

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 08 wrz 2012, 4:09

A myślisz, że gdzie indziej jest inaczej? :>

reserved
Posty: 13914
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 wrz 2012, 9:56

Wracając do wesołego kierowcy czyli do głównego wątku to myślę, że ITS Michalczewski na swoim fan page'u powinien obok "Transport/Przewóz Towarów" wpisać rodzaj działalności "Rozrywka". :P

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 08 wrz 2012, 15:16

Tyrystor pisze:Nawet w samolocie personel tyle nie nawija podczas podróży
Raz czy dwa, gdy lot trwał dłużej niż 1-2h, miałem sytuacje, że kapitan przez jakieś 3-5 min. w trakcie lotu opowiadał nieco o samolocie, jakim lecimy, o prędkościach, wysokościach etc.
Ale to było max 5 min. i było to nieco ciekawsze niż "O, witam nowych pasażerów na pokładzie" powtarzane średnio co 1.5 min.

Ode mnie w tej kwestii...
Pan kierowca wygląda na sympatycznego, ale:
1. Kierowca jest - jak sama nazwa nas informuje - od kierowania, w tym przypadku autobusem. Jeśli pana ciągnie do zabawiania gawiedzi i mikrofonu, to niech zatrudni się jako wodzirej albo w radiu.
2. Szlag jasny by mnie trafił i krew nagła zalała, gdybym spędził w autobusie z tym panem więcej niż dystans dwóch przystanków. Naprawdę, bardziej interesująca wydaje się być gazeta i iPod niż okrzyki powitalne kierowane do pasażerów.
Nie chciałbym wyjść na SuperPolaka, który na wszystko narzeka, ale pan przesadza. Wystarczy zwykła uprzejmość jaką prezentuje wielu kierowców i motorniczych w Warszawie, nie trzeba od razu robić kabaretu...

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 08 wrz 2012, 18:01

Uwaga - dla dzisiejszych fanów i antyfanów "wesołego kierowcy" - jeździ dzisiaj A414 na 511. Wystarczyło mi wysłuchać to, co mówił, gdy stał autobusem, którym kierował na przystanku na którym czekałem na mój autobus, i spojrzeć na miny ludzi znajdujących się w owym 511. Jedni zadowoleni, inni oburzeni/zażenowani. Zdecydowanie zaliczam się do tych drugich. O ile, IMO, mikrofon powinien być wykorzystywany w autobusach/tramwajach częściej (np. w przypadku zmiany trasy - powiedzieć przystanek, dwa przed objazdem, że zmienia się trasę, bądź w przypadku zepsucia się głosowego zapowiadania przystanków bądź po prostu jako zapowiadanie przystanków, gdy go nie ma w danym wozie, lub nawet), to ten pan przesadza w drugą stronę. Fajnie, że się stara - ale moim zdaniem nie wychodzi mu to za dobrze.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 08 wrz 2012, 19:52

hafilip84 pisze:A myślisz, że gdzie indziej jest inaczej? :>
:help: (kliknij mnie)
BJ pisze:
Tyrystor pisze:Nawet w samolocie personel tyle nie nawija podczas podróży
Raz czy dwa, gdy lot trwał dłużej niż 1-2h, miałem sytuacje, że kapitan przez jakieś 3-5 min. w trakcie lotu opowiadał nieco o samolocie, jakim lecimy, o prędkościach, wysokościach etc.
Ale to było max 5 min. i było to nieco ciekawsze niż "O, witam nowych pasażerów na pokładzie" powtarzane średnio co 1.5 min.
Dokładnie! Raz na początku jest ok, fajne. Ale co przystanek? Na linii zwykłej? Nie.
BJ pisze:Ode mnie w tej kwestii...
Pan kierowca wygląda na sympatycznego, ale:
1. Kierowca jest - jak sama nazwa nas informuje - od kierowania, w tym przypadku autobusem. Jeśli pana ciągnie do zabawiania gawiedzi i mikrofonu, to niech zatrudni się jako wodzirej albo w radiu.
2. Szlag jasny by mnie trafił i krew nagła zalała, gdybym spędził w autobusie z tym panem więcej niż dystans dwóch przystanków. Naprawdę, bardziej interesująca wydaje się być gazeta i iPod niż okrzyki powitalne kierowane do pasażerów.
Nie chciałbym wyjść na SuperPolaka, który na wszystko narzeka, ale pan przesadza. Wystarczy zwykła uprzejmość jaką prezentuje wielu kierowców i motorniczych w Warszawie, nie trzeba od razu robić kabaretu...
Dokładnie! Dokładnie! Jak ktoś chce być zabawiany, niech będzie. Ale w autobusie to nie zabawia, a przeszkadza...

PS: Ciekawe, czy na jakiejś praskiej nocce, może N63 ( :twisted: ) też zabawiałby? :D
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 09 wrz 2012, 4:20

Tyrystor pisze:praskiej nocce, może N63
Po pierwsze: już niedługo :P
Po drugie: odczepże się Pan :P

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 09 wrz 2012, 21:39

:vampir: No wiesz, N45 to przykrótkie jest...

To mam kolejny pomysł na zatrudnienie człowieka! Stwórzmy "Wesołą linię" - będą podróżowali nią ci, którzy chcą, kierowca się spełni, a i tak w końcu koszty przerosną zyski :twisted:
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

bartoni722
Posty: 6241
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 09 wrz 2012, 21:42

N45 to nie ITS. Tylko N64 by mógł pan pojeździć, ew. N03 albo N53...
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 10 wrz 2012, 13:50

Ile razy pokażą jeszcze wesołka w TKW, na TVN Warszawa, na Gazecie.pl, hę? ](*,)

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 17 wrz 2012, 21:16

5280

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 12 paź 2012, 20:07

Przed chwilą był w Uwadze :)

Awatar użytkownika
JasieK
Posty: 74
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:56

Post autor: JasieK » 12 paź 2012, 21:06

Podobno startuje na "Zwykłego Bohatera" :D
128, 136, 141, 154, 167, 172, 175, 186, 188, 414, 504, N32

Awatar użytkownika
JasieK
Posty: 74
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:56

Post autor: JasieK » 20 paź 2012, 15:58

A dzisiaj ma A427 :arrow: 2/516 :D
Z tego co widziałem podczas jazdy prawie wcale nie patrzy się na drogę, tylko spogląda w lustro przestrzeni pasażerskiej i nawija... :-"
128, 136, 141, 154, 167, 172, 175, 186, 188, 414, 504, N32

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 20 paź 2012, 22:54

JasieK pisze:A dzisiaj ma A427 :arrow: 3/516 :D
Z tego co widziałem podczas jazdy prawie wcale nie patrzy się na drogę, tylko spogląda w lustro przestrzeni pasażerskiej i nawija... :-"
(-X 2/516.

Awatar użytkownika
slawek4876
Posty: 22
Rejestracja: 31 gru 2007, 5:56
Lokalizacja: Warszawa-nowodwory
Kontakt:

Post autor: slawek4876 » 27 lis 2012, 14:14

JasieK pisze:A dzisiaj ma A427 :arrow: 2/516 :D
Z tego co widziałem podczas jazdy prawie wcale nie patrzy się na drogę, tylko spogląda w lustro przestrzeni pasażerskiej i nawija... :-"
Na drogę także powinien patrzyć, bo to podstawa. W autobusach z ITS jest to dobre, że podając informacje dla pasażerów nie trzeba przytrzymywać guzika tak jak to by trzeba było robić w solarisach ,,osiemnastkach''. Dlatego ,,wesoły kierowca'' może ustawić mikrofon do ust i cały czas podawać komunikaty. Czy to jest bezpieczne?? Hmmm. To zależy od kierowcy, od jego podzielności uwagi. Ja tam nic nie mam przeciwko informowaniu przez mikrofon, ale według mnie to powinny być ważniejsze informacje o trasie np jaką ulica jedzie autobus itp. ;-)Dodam jeszcze, że jeśli już się zapowiada te informacje przez mikrofon, to kierowca musi wykonywać swoja prace z podwójną ostrożnością. Chodzi o to,ze skupia się na dodatkowej czynności. ;-)
Pewien człowiek z firmy Mobilis

Prowadzenie usług / sprzątanie nagrobków i opieka nad grobami

ODPOWIEDZ