Informacja pasażerska

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

paszym
Posty: 158
Rejestracja: 22 wrz 2011, 20:11
Lokalizacja: Opypy

Post autor: paszym » 27 lis 2012, 0:17

Powinien być sztywny zakaz jakiegolwiej głosowej informacji o zdarzeniach planowanych*, chyba że z jakichś przyczyn nie ma kartki/informacji wizualnej. Jak taki przeciętny pasażer raz usłyszy informację z głośników to potem zawsze będzie czekał, nawet w Ikarusie.
Niby są ludzie niewidzączy lub słabowidzący, ale oni akurat nie mają w zwyczaju na nic narzekać, są wyjątkowo zaradni i i tak nie czekają aż im się powie.
(Tak, nie jeden raz się zagapiłem i pojechałem na jakiś objazd)

Energię wkładaną w poprawę informacji pasażerskiej powinno się wykorzystać do zdarzeń nagłych.


*Z tym, że zapowiedzi przystanków nie znikną nigdy, już się pogodziłem.
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 27 lis 2012, 0:56

MZ pisze:
MeWa pisze:Najpierw oczywiście się będą burzyć itp.
:arrow: Nie każdy może mieć "radiowy" głos, więc też nie każdy może chcieć robić za konferansjera.
No popatrz, wątpię, żeby w Budapeszcie czy w Niemczech zatrudniano radiowców-motorniczych.

[ Dodano: Wto 27 Lis, 2012 ]
MZ pisze:oza tym ZTM musiałby chyba wtedy przygotowywać jednolite treści komunikatów, żeby nie było tak, że jeden kierowca lub motorniczy powie: "Szanowni pasażerowie, w związku z zamknięciem ulicy X, linia Y kursuje dziś ulicą Z", a drugi przekaże to samo tak: "Objazd jest, prosto jedziemy!".
To już ZTM mógłby nagrać, skoro planowo ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3742
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 27 lis 2012, 6:23

marcin3001 pisze:
Bywalec pisze:Dlatego jestem za tym, by nie robić im udogodnień, ot co.
Nigdy w życiu (na przykład z pośpiechu) nie przeoczyłeś jakiejś głupiej karteczki A4 albo nie zdarzyło Ci się przeoczyć drobnej zmiany na koralach w Swingu (bo oczywiście zmieniony fragment trasy nie może być wyróżniony na żółto, nie da się...)?
To poczekaj, na pewno Ci się to zdarzy...
No wyobraź sobie, że jeszcze nie przeoczyłem, podróż mam zawsze* z góry zaplanowaną, więc o wszystkich zmianach dowiaduję się jeszcze w domu.
*chyba, że chce się przejechać dla samego faktu przejechania się, to wtedy trasa jest mi obojętna
Obrazek

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24796
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 27 lis 2012, 7:34

MeWa pisze:
MZ pisze: :arrow: Nie każdy może mieć "radiowy" głos, więc też nie każdy może chcieć robić za konferansjera.
No popatrz, wątpię, żeby w Budapeszcie czy w Niemczech zatrudniano radiowców-motorniczych.
Może dlatego w Kolonii rozumiałem najwyżej co trzeciego, mimo że jeździłem tą samą trasą przez trzy tygodnie dzień w dzień.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 27 lis 2012, 9:01

A Knapik nie może informować, że jest trasa zmieniona? Nawet nie musi być aktualizowany w przypadku każdej trasy objazdowej. Wystarczy, że kierowca czy motorniczy wypuści np. "Uwaga! Trasa zmieniona!" to pasażerowie już będą czujni.

Poza tym te kartki przyczepione do dechy bocznej to są w różnym stanie. Ja często w Alpino widziałem jak informacja o zmianach tras była przyklejona do mokrej szyby. Nie muszę chyba dodawać, w jakim była stanie.

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 27 lis 2012, 9:52

marcin3001 pisze:Nigdy w życiu (na przykład z pośpiechu) nie przeoczyłeś jakiejś głupiej karteczki A4 albo nie zdarzyło Ci się przeoczyć drobnej zmiany na koralach w Swingu (bo oczywiście zmieniony fragment trasy nie może być wyróżniony na żółto, nie da się...)?
To poczekaj, na pewno Ci się to zdarzy...
Biorąc pod uwagę, że w pierwszy weekend objazdu z 26, którym jechałem, po zapowiedzi przystanku "Nowolipki" po ruszeniu z Kina Femina, jakieś 98% pasażerów (czyt. 3 osób, w tym mnie, to nie przejęło, a wszystkie siedzące + stojące to analfabeci) "rzuciło się" na motorniczego, że ma się koniecznie zatrzymać, to chyba odsetek "osób, którym się zdarza czegoś nie przeczytać" jest zdecydowanie za duży.
Co nie zmienia faktu, że informacja pasażerska w tym tramwaju była, łagodnie mówiąc, beznadziejna, a konkretniej było to 123N, z trasą zmienioną na wyświetlaczach (i dobrze zaprogramowanym BUSE), żółtą kartką o zmianach pod wyświetlaczem z boku oraz... Nieobjazdową dechą, która to zmyliła większość pasażerów, i której to zdecydowanie nie powinno być w tym tramwaju (ew. na te 3 weekendy ZTM mógł zrobić dechy objazdowe, chyba nic by się nie stało).
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 27 lis 2012, 9:53

Niedasie informować, niedasie zapowiadać (wysyłamy informatorów), niedasie komunikować z motorkowymi przez radio (wysyłamy nadzór do kierowania ruchem), niedasie automatycznie rejestrować opóźnień/przyspieszeń (wysyłamy obserwatorów z zegarkami), niedasie automatycznie liczyć frekwencji (wysyłamy ludzi umiejących liczyć) - może to jest taka forma walki z bezrobociem?

Flash8222
Posty: 7200
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 27 lis 2012, 10:05

Ja swego czasu informowałem o objazdach gdy jeździłem na 175, po polsku oraz angielsku. Miesiąc później gdy zmieniałem jednego kierowcę zapytał się mnie czy to ja informowałem pasażerów i podczas tej dyskusji on stwierdził, że nie płacą mu za to by jeszcze informować pasażerów... I niestety takie w większości jest podejście kierowców i motorniczych :/ W wozach MZA wyposażonych w mikrofony często spotykam się, że są one poskręcane i zaklejone taśmą izolacyjną by nie przeszkadzały kierowcy ](*,)

No to jeszcze przypadek z wczoraj gdy jechałem na zmianę Swingiem, dojeżdżam do pl. Konstytucji, a z głośników słyszę, że to już Centrum... Oczywiście poinformowałem motorniczego, że mu się przystanki rozjechały, ale w odpowiedzi usłyszałem, że on ma to w dupie...:/

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 27 lis 2012, 10:28

Oj, chyba trzeba trochę skarg powysyłać... Ale dlaczego pasażer ma wyręczać kontrole wewnętrzne?

No, nic, jakoś ciepłego guzika się kierowcy (i kierownicy) nauczyli po 15 latach, to może i podawania informacji nauczą.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 lis 2012, 11:34

MichalJ pisze: No, nic, jakoś ciepłego guzika się kierowcy (i kierownicy) nauczyli po 15 latach, to może i podawania informacji nauczą.
Otwierania pierwszych drzwi się nie nauczyli do dziś...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 27 lis 2012, 11:38

fik pisze:Otwierania pierwszych drzwi się nie nauczyli do dziś...
Bo nikt z nich nie korzysta (no, prawie), a jeśli już do takiego czegoś dochodzi, to tylko wtedy, kiedy przy II drzwiach nie ma miejsca. Wtedy zaczyna się "Tour de autobus" i pasażerowie sobie przypominają, że w autobusie jest takie coś, jak I drzwi. ;]

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 27 lis 2012, 11:38

A na czym polega problem z elektrodechami w MAN-ach? Co wsiądę w takiego, a wsiadam często, to bardzo często na monitorach do puszczania reklam jakiś windowsowy komunikat a decha pokazuje nieruchomo stan z przeszłości. Co i tak pół biedy, bo czasem się całkiem wyłączy.

W sumie w takim przypadku pożytek z takiego bajeru w porównaniu z zawsze dostępnymi i czytelnymi koralami na plastiku jest żaden, a zwiększa to tylko koszty nie tylko zakupu, ale i eksploatacji.

[ Dodano: |27 Lis 2012|, 2012 11:44 ]
reserved pisze:Poza tym te kartki przyczepione do dechy bocznej to są w różnym stanie. Ja często w Alpino widziałem jak informacja o zmianach tras była przyklejona do mokrej szyby. Nie muszę chyba dodawać, w jakim była stanie.
Biorąc pod uwagę opisane przeze mnie przypadki manów to taka forma informowania jest najbardziej niezawodna. Oczywiście jeśli nie jest przyklejona do mokrej szyby :) Ani nie jest opóźniona o pół przystanku, a nie się nie zawiesza i niestraszne jej błędy w Windowsach ;)
Popatrz, jaka franca!

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 27 lis 2012, 11:53

No niestety... dziś np. jechałem 208, który w środku miał włączony monitor ten na górze i decha boczna i na obu tylko napis "Brak informacji pasażerskiej - zerwane połączenie z komputerem". Ehh... gdzie te kochane Ikarusy, w których informacja pasażerska zawsze była kompletna. Żebyśmy z tą elektroniką nie przesadzili.

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 27 lis 2012, 13:19

drapka pisze:A na czym polega problem z elektrodechami w MAN-ach? Co wsiądę w takiego, a wsiadam często, to bardzo często na monitorach do puszczania reklam jakiś windowsowy komunikat a decha pokazuje nieruchomo stan z przeszłości. Co i tak pół biedy, bo czasem się całkiem wyłączy.
Jakimiś feralnymi MAN-ami jeździsz ;-) . Ja mam okazję poruszać się nimi średnio dwa razy dziennie i przez dwa lata, może z dwa razy elektrodecha źle działała. Na monitorach do reklam, w ostatnich miesiącach, też może z 3 razy wywaliło błąd.

A co do samych elektrodech, to potrzeba ich montowania jest mocno wątpliwa (zwłaszcza gdy, tak jak w Swingach nie pokazują możliwości przesiadek...)

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lis 2012, 17:27

reserved pisze:Poza tym te kartki przyczepione do dechy bocznej to są w różnym stanie. Ja często w Alpino widziałem jak informacja o zmianach tras była przyklejona do mokrej szyby. Nie muszę chyba dodawać, w jakim była stanie.
Pasażerowie tych kartek nie czytają, a jeśli czytają, to pobieżnie. Ewentualnie są kretynami nie rozumiejącymi zdań pojedynczych. Dzisiaj jeździłem z plakatem informującym, że od godziny 22 przystanek przy Rozdrożu w kierunku wschodnim nie funkcjonuje, a w zamian autobusy iluś linii, w tym moje 523, będą się zatrzymywać przy Rozbrat. I na trzy półkursy w kierunku wschodnim, które dziś wykonałem, trzykrotnie miałem awanturę, że nie zatrzymałem się przy Rozbrat. Co najdziwniejsze: kierunek wschodni ogarniali.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ODPOWIEDZ