Objazdy i inne okresowe zmiany tras - 2012
Moderator: Wiliam
Duzo zalezało od kierowców. Jak ktorys się wpakował na prawy pas przy Kijowskiej to stał tam do usranej smierci, z kolei ja jechalem jakąś 509 ktora pojechała lewym pasem i przy Ząbkowskiej przepchneła się na przystanek. Przejechanie tego odcinka zajeło jakieś 5 minut i wyprzedzilismy poprzednie 2 brygady (czy raczej te ktore utkwily na buspasie)
Wiesz, Walas swymi głupawymi wypisówkami linia 555 miała -444 minuty opóźnienia i jeździła w stadach po 333 naraz i doprowadził do śmierci temat Korki i zatory. Teraz chce być tak samo fajny i doprowadzić do zamknięcia również ten tematDomas pisze:A 509 jeździło "tylko" w od 5- do 7-krotnych stadach, ale... co z tego?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Czasem tak się robi. Zamiast dwóch kółek zrobi się jedno i też jest OK. Nie ma obowiązku walki w korkach. Na popołudniowych dodatkach na 159 sam czasem kombinowałem tak, żeby sobie zjechać pół kółka wcześniej, ale za to o czasie być w zajezdni i w domu.5556 pisze:Pewne 120 od Wschodniego do Ząbkowskiej jechało prawie...godzinę, bo kierowca uparcie jechał cały czas prawym pasem. Nie ważne,że wyprzedzała go większość busów , w tym ze cztery brygady 120...
Bez przesady dobrze...primoż pisze:Wiesz, Walas swymi głupawymi wypisówkami linia 555 miała -444 minuty opóźnienia i jeździła w stadach po 333 naraz i doprowadził do śmierci temat Korki i zatory. Teraz chce być tak samo fajny i doprowadzić do zamknięcia również ten tematDomas pisze:A 509 jeździło "tylko" w od 5- do 7-krotnych stadach, ale... co z tego?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wyjątkowo zgodzę się z Walasem. Jeśli ekstremalne opóźnienia i zestadzanie brygad to konsekwencje objazdu, to czemu o nich nie napisać? Oczywiście jednorazowo, najlepiej z uzasadnieniem i konstruktywną krytyką, jeśli jest uzasadniona, osób odpowiedzialnych za zamykanie ulic na i tak rozkopanej Pradze w środku tygodnia, bez uprzedzenia. Bo tablic informujących o zbliżającym się planowym zamknięciu nie było ani na Ząbkowskiej, ani na Targowej. I tak offtopicznie: czasem się zastanawiam, czy problemem byłoby wysłanie jakichś nadzorów w okolice przystanków, wyposażenie nadzorów w lizaki i zmuszenie instruktorów do wykonywania jakichś pożytecznych dla ogółu czynności? Na przykład kazać im ułatwiać podjeżdżanie i opuszczanie przez autobusy przystanków, kierować kierowców na odpowiedni pas, z jednoczesną informacją "jedź lewym, dalej też jesteśmy, pomożemy ci zjechać z powrotem." Przepisy nadzorom na to pozwalają, więc dziwi mnie, że nikt nie kombinuje, jak uprawnienia instruktorów wykorzystać tak, żeby naprawdę upłynnić ruch pojazdów komunikacji w sytuacjach takich, jak w czwartek, kiedy stało wszystko.
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
Chyba pora coś zaproponować:zdm.waw.pl pisze:Uprzejmie informujemy, że od dnia 2012-12-07 do dnia 2012-12-11 z powodu wystepować będą utrudnienia w ruchu na ulicy Korkowa, Wspólna, w miejscu skrzyżowanie z ul. Jagiellońska i ul. Płatnerską.
Całkowite zamknięcie dla ruchu skrzyżowania ulic Korkowej, Wspólnej, Jagiellońskiej i Płatnerskiej. Objazd: 1. Grzybowa-Komandosów-Marsa-Rekrucka; 2. I Praskiego Pułku-Czecha-Kościuszkowców; Prace będą prowadzone od dnia 07.12.2012 godz. 22.00 do dnia 11.12.2012 godz. 4.00
173, 315 przez Nowy Rembertów
215 skrócone do krańca 183
216 w DS tak jak w DP
Marysin - "wygodna przesiadka na Okularowej"
nocne - sami wymyślcie.
Wtedy to się naprawę gwarancyjną zrobi....MichalJ pisze:Proponuję wyjrzeć przez okno i odłożyć te roboty do marca/kwietnia.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.