Remont tunelu Ĺrednicowego
Moderator: JacekM
- marcin3001
- Posty: 276
- Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
- Lokalizacja: Młynów
Co ty chrzanisz... Przecież nikt nie mówi o uruchamianiu nowych połączeń, a jedynie można myśleć (ale nie należy) o zastąpieniu ezetów bombardierami na wybranych kursach. Chyba że dla piętrusa potrzebna jest jakaś większa "dziura w rozkładzie"...osa pisze:Jak w końcu zrobili po kilku latach, to też nie-da-się, bo nie ma dla piętrusów dziur w rozkładzie.
W takim razie, po co było to podwieszanie drutu pod sufitem? Chyba jednak korzystniej dla pasażerów mieć na jednej stacji pociągi odjeżdżające w tym samym kierunku niż mieć na Śródmieściu i Centralnym. A teza, że piętrusy nie nadają się na połączenia podmiejskie dość odważna. Niech sobie przypomnę - jak to wygląda w Amsterdamie?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na średnicę się nie nadają. Na trasę do Wileniaka tak (ale na to szkoda czegoś więcej niż odkupione bipy z PR) lub na trasę do dworca Gdańskiego (póki mała obwodnica generuje tak żałosny ruch, jaki generuje).
Nie wiem, jak to wygląda w Amsterdamie, ale w Paryżu niektóre stacje na piętrowych liniach RERa mają po dwie krawędzie w JEDNYM KIERUNKU żeby długi czas wymiany nie blokował ruchu.
[ Dodano: |4 Sty 2013|, 2013 18:06 ]
Nie wiem, jak to wygląda w Amsterdamie, ale w Paryżu niektóre stacje na piętrowych liniach RERa mają po dwie krawędzie w JEDNYM KIERUNKU żeby długi czas wymiany nie blokował ruchu.
[ Dodano: |4 Sty 2013|, 2013 18:06 ]
Po to, żeby Bombardier mógł wygrać jakiś przetarg i nie blokował zakupów ezetów w Stadlerze?MichalJ pisze:Zapytaj, po co były piętrusy...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ok. Można więc pomyśleć o takim zaplanowaniu połączeń obsługiwanych przez piętrusy, by wypadały poza największym szczytem przewozów, czyli tuż przed albo tuż po, gdy przerwy między kursami są nieco większe. Ale pewnie też nie-da-się, bo rozkłady już ustalone na cały rok.MichalJ pisze:Zapytaj, po co były piętrusy...
Na podmiejskie połączenia potrzebny jest tabor z mnóstwem drzwi i bez schodów. Kible też się nadają średnio, ale przynajmniej schodów nie ma. EW60, o, to był pojazd na linie typu 'metro'.
Zresztą - tak, jak pisze Glonojad - nie wiem, po co Kolejom Mazowieckim składy push-pull, nad którymi tak się u Struzika rozpływali, skoro nie kursują one tam, gdzie są do tego przede wszystkim predestynowane. Czyli na linię z czołowym Dworcem Wileńskim.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Czyli mamy nie puszczać najpojemniejszych składów w godzinach największego wykorzystania? Genialne!osa pisze:Można więc pomyśleć o takim zaplanowaniu połączeń obsługiwanych przez piętrusy, by wypadały poza największym szczytem przewozów
Nie wiem naprawdę, ile trzeba myśleć, żeby wykombinować, że piętrusy powinny jeździć na przyśpiechach Siedlce-Skierniewice. W takcie godzinnym z zagęszczeniami do 30'.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Right. Na Monachijskim HBf tez - i, o dziwo, działa nawet segregacja na część do wsiadania i wysiadania.MichalJ pisze:No, akurat na WŚ też są po dwie krawędzie...
Niemniej w Paryżu na omawianych przystankach każda z przytoczonych przeze mnie krawędzi ma swój tor - przy peronie wyspowym jest to dla pasażera zupełnie nieuciążliwe rozwiązanie, choć oczywiście wymaga infrastruktury której budowa nas bez wątpienia przerasta.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- marcin3001
- Posty: 276
- Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
- Lokalizacja: Młynów
Kwestie czasu wymiany pasażerskiej rozumiem... Nie zrozumiałem tylko o co chodziło z jakimś "brakiem dziury", ale to już problem dziennikarskiego żargonu.fik pisze:Oczywiście, że jest potrzebna. Eksperyment myślowy: co się stanie, jeśli na WŚ wjedzie kibel z nieczynną połową drzwi po każdej stronie?marcin3001 pisze:Chyba że dla piętrusa potrzebna jest jakaś większa "dziura w rozkładzie"...