W (chyba) 1857 Mileny, w każdym razie w redutowym U12, widziałem niedawno wkład prawego lusterka przyczepiony na szeroką taśmę samoprzylepną, dwa pasy taśmy, na górze i dole lustra. "Mistrz powiedział, że jest OK" odrzekł zapytany o to kierowca. Albo macie mechaników z Mobilisu, albo jednak nie jest tak różowo, jak niektórzy starają się to prezentować. Oczywiście, jest lepiej, niż w Mobilisie, ale nie jest perfekcyjnie ani wzorcowo. I tak, w Mobilisie z ręcznie uruchamianym wentylatorem się nie spotkałem. Były dwie stacyjki, było wiele różnych ciekawych patentów, ale wentylatora chłodnicy kierowcom w sterowanie nie oddali.Pawel_ pisze:Przeczytałeś coś tam na forum o Jelczu, o plastikowej opasce zaciskowej, o wycieraczkach, to się teraz tym szczycisz...Flash8222 pisze:Mam wytknąć wycieraczki przymocowane na plastikowe zaciski w Jelczu którym ostatnio jeździłeś?A żeby zobaczyć ową opaskę, to trzeba było się konkretnie przyjrzeć. Szeregowy się przyjrzał, Szeregowy dostrzegł... A co tam było 'zaciśnięte'? Wężyk od spryskiwaczy, o. Zrobione z głową? Zrobione...
![]()
Quo vadis, MZA?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Z tym 1857 to w ogóle niezła jazda była, póki ktoś nim nie wyjechał i mu to lusterko nie spadło na ziemię, to nie zrobili. Teraz lusterko jest O.K ale walczą z ECASEM od dwóch miesięcy.Szeregowy_Równoległy pisze:W (chyba) 1857 Mileny, w każdym razie w redutowym U12, widziałem niedawno wkład prawego lusterka przyczepiony na szeroką taśmę samoprzylepną, dwa pasy taśmy, na górze i dole lustra. "Mistrz powiedział, że jest OK"
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tak? A jakies szczegoly?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Mierny, Bierny ale Wierny.SieneK pisze:były burmistrz BiałołękiGlonojad pisze:Tak? A jakies szczegoly?
J. Kazanowski ...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Tak na temat "wypadku" 3902. Przeprowadziłem dwie próby z U18 serii 85xx.
1. Autobus stoi na pochyłości, zostaje włączony hamulec przystankowy na stałe i wyłączony silnik. Autobus stacza się.
2. Autobus stoi na pochyłości, zostają otwarte drzwi i wyłączony silnik. Autobus stacza się.
Rezultat jest prosty - stajesz to zaciągasz ręczny.
1. Autobus stoi na pochyłości, zostaje włączony hamulec przystankowy na stałe i wyłączony silnik. Autobus stacza się.
2. Autobus stoi na pochyłości, zostają otwarte drzwi i wyłączony silnik. Autobus stacza się.
Rezultat jest prosty - stajesz to zaciągasz ręczny.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Naprawdę fajnie, że sprawdziłeś to, o czym chyba wszyscy wiedzieli i udowodniłeś, że hamulec przystankowy nie działa przy wyłączonym zapłonie. Pisz do Sztokholmu, jakiś nobel powinien jeszcze być wolny, załapiesz się. Takie badania nie mogą przejść bez echa.Kelly pisze:Tak na temat "wypadku" 3902. Przeprowadziłem dwie próby z U18 serii 85xx.
1. Autobus stoi na pochyłości, zostaje włączony hamulec przystankowy na stałe i wyłączony silnik. Autobus stacza się.
2. Autobus stoi na pochyłości, zostają otwarte drzwi i wyłączony silnik. Autobus stacza się.
Rezultat jest prosty - stajesz to zaciągasz ręczny.
Każdy doświadczony/profesjonalnyKelly pisze:stajesz to zaciągasz ręczny.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... zko__.html
W przytoczonym artykule jest o kierowcy autobusu nr boczny 8717, który zwyzywał pasażerkę za otwarcie ciepłym guzikiem drzwi kolo kierowcy. 8717 to SU15. Od kiedy w SU15 są ciepłe guziki w pierwszych drzwiach??? W żadnym sztywniaku na 146 w pierwszych drzwiach nie ma CG...
W przytoczonym artykule jest o kierowcy autobusu nr boczny 8717, który zwyzywał pasażerkę za otwarcie ciepłym guzikiem drzwi kolo kierowcy. 8717 to SU15. Od kiedy w SU15 są ciepłe guziki w pierwszych drzwiach??? W żadnym sztywniaku na 146 w pierwszych drzwiach nie ma CG...
MotorMan 