Post
autor: Szeregowy_Równoległy » 12 kwie 2013, 22:18
Czyli to, że odjazdów z Wiatracznej jest więcej, to detal na który nie warto zwracać uwagi? Rozkładowo w szczycie A 521 jest o 3 minuty szybsze między Gocławkiem i Wiatraczną niż tramwaj. Przejeżdża ten odcinek w 6 minut zupełnie przepisowo i bez żadnego problemu w rozkładzie na tym odcinku się mieści. Jeżeli poczekam na Wiatraku dwie minuty krócej niż na Gocławku (jedna linia więcej, a Pawcio pisał, że coś ma być do Wiatraka skracane, czyli kursów z Wiatracznej będzie odczuwalnie więcej), to mam pięć minut różnicy. A to już jest coś. Poza tym: przy Wiatraku, na dotychczasowym przystanku 521, można się dość sensownie przesiąść w linie jadące w al. USA. Absurdalne wydaje mi się, żeby z 521 wysiadać wcześniej i albo czekać na 143 (gdzie na Wiatraku jest dość silne w szczytach 523, czyli znowu Wiatrak robi różnicę), albo zasuwać dość daleko z pętli przy Wiatracznej. No i nie rozumiem, czemu 521 musi krążyć po Grenadierów, zamiast po obsłużeniu przystanku pojechać na pętlę, co może zrobić nie zmieniając pasa. Rozumiem, że wszystkie kończące przy Wiatraku linie nie mogą, bo mogłyby (teoretycznie, w praktyce bez szans, Wspólna Droga jest pojedyncza, nie mają jak się zestadzić i wjechać na Wiatraczną liczniej niż w duecie) się wszystkie autobusy na przystanku nie zmieścić. Ale jedna linia?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.
Nazywam się Major Bień