A ja mam taką wątpliwość: dlaczego w składzie 1317+1318 po NG bodajże w październiku 2012 r. są takie bajery jak: czerwona tapicerka siedzeń, bzdurne lampeczki, które się mienią różnymi kolorami przy otwieraniu/zamykaniu drzwi (dominuje niebieski jak w swingu), natomiast została wymontowana poręcz przy kabinie motorniczego, zamontowana pionowo obok pierwszego siedzenia. Ona jest praktycznie w każdej 105-tce!!! (chyba że została wyrwana, ale wtedy widać ślady po wkrętach) i jest bardzo ważna, w zasadzie strategiczna jak się jest w środku na górze i się trzeba za coś złapać, albo jak się wchodzi pierwszymi drzwiami (uprzedzając zbędne dyskusje: jeśli tramwaj stoi jako drugi, to się raczej drzwi nie wybiera, tylko wchodzi się najbliższymi, a zresztą to nie o tym temat). W każdym razie, ciekawe co kierowało tym kimś, kto uznał, że ta poręcz jest zbędna. Najwyraźniej lampeczki przy drzwiach tak podwyższyły koszty, że trzeba było z czegoś zrezygnować.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
I ciekawe, ile jeszcze jeździ składów wyremontowanych podobnie (tj. bez tej, jakże istotnej poręczy)...