Bilet wolnej jazdy a pensja w KM

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 05 cze 2013, 20:37

Tkwimy w miejscu

[ Komentarz dodany przez: Bastian: Pią 07 Cze, 2013 09:18 ]
Wykasowano treść zdublowaną z innym tematem.

Stary Pingwin
Posty: 6044
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 09 cze 2013, 11:51

Przeczytałem uchwałę rady miasta opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Woj. Mazowieckiego. Par. 1 pkt 23-pracownicy organizatora i wykonawców komunikacji miejskiej(przejazdy darmowe) w trakcie wykonywania czynności służbowych.
Czy jazda z dyżuru w zakładzie np. na MRA jest czynnością służbową, bo odbywa się w godzinach pracy?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24896
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 cze 2013, 15:05

Bezwzględnie tak. Pytanie, jak to udowodnić.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 09 cze 2013, 18:22

A mnie dalej interesuje dojazd na miejsce zmiany. Chociażby na moim przykładzie: z Ząbek na... na Stare Bemowo? :)

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24896
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 cze 2013, 19:16

Dojazd do pracy nie jest wykonywaniem pracy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 983
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 09 cze 2013, 19:18

Co innego jakby jechał z zakładu na podmianę.

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 09 cze 2013, 19:24

pawcio pisze:Bezwzględnie tak. Pytanie, jak to udowodnić.
Mam cicha nadzieje że nie będziemy musieli się o to martwić :)
A jeżeli będziemy musieli to związkowców za bramę wywieziemy :D

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 10 cze 2013, 0:03

Pawel_ pisze:A mnie dalej interesuje dojazd na miejsce zmiany. Chociażby na moim przykładzie: z Ząbek na... na Stare Bemowo? :)
Bardzo dobry przykład.

Ja też się zastanawiam co będę robił jak będę miał np. komisję przełączenia ruchu na Targowej - tak jak w zeszły czwartek o 23:00. Wtedy dojechałem linią 7 i pracę zacząłem na Targowej o 23:00, a teraz będę musiał wpierw o 22:00 stawić się na Żelaznej po bilecik? Więc pracować będę około dwóch godzin dłużej. Oszczędności...
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24896
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 10 cze 2013, 7:34

Niekoniecznie. Kluczową kwestią jest to, co masz wpisane w umowie o pracę jako miejsce wykonywania pracy. Jeżeli nie jest to wpisana wyłącznie Żelazna 61 (tylko np. cały obszar funkcjonowania komunikacji ZTM), to pracodawca może Ci wydać polecenie stawienia się o godzinie 23:00 na komisji na Targowej. A jak się tam znajdziesz, to już Twój problem. Bardziej bym się martwił o Twoją przerwę dobową i dobę pracowniczą.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 cze 2013, 9:23

Dlatego uważam, że pracownicy, których praca polega na jeżdżeniu w różne miejsca, powinni dostać od pracodawcy imienne bilety na stałe. Bez sprawdzania, czy akurat jedzie w pracy, do pracy czy do kina. Albo podwyżkę płacy o cenę biletu (pewnie podatkowo wychodzi gorzej). A, i pytanie, czy wszyscy potrzebują bilet na dwie strefy - pewnie nie. Np. metro ani tramwaje poza miasto nie jadą.

Ale oni i tylko oni. Nie żony, nie dzieci i nie sekretarki.

Stary Pingwin
Posty: 6044
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 10 cze 2013, 11:43

Może ubiór służbowy+legitymacja wyczerpią wszelkie oznaki przebywania w pracy?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24896
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 10 cze 2013, 11:48

Nie wyczerpią, bo w ubiorze służbowym z legitymacją jedzie się też do pracy, a to wykonywaniem pracy nie jest.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 10 cze 2013, 11:53

Ja tam raz podsłuchałem (mimochodem, bo ze względu na dwa wózki w rzeżni musiałem jechać przy samej kabinie) rozmowy kierowców, to jeden mowił, ze we wrześniu, jesli będzie musiał na dojazd na zmianę kupować bilet (a jechał do Piaseczna), to on się wtedy stawi na zakładzie i niech mu pracodawca zapewni dojazd na miejsce, bo on nie będzie dokładał. I w ogóle wynikało z jego słów, że jak związki zawodowe nie zdecydują się na strajk, to będzie akcja wychodzenia ze zwiazków - i tak czy owak-we wrześniu wszystko stanie.
Popatrz, jaka franca!

Stary Pingwin
Posty: 6044
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 10 cze 2013, 12:05

Koszt jazdy samochodem(litrowa corsa) wyniesie mnie w miesiącu 77 PLN. Ponieważ komunikacja nocna u mnie nie występuje, i tak często używam autka. Jeżdżę na benzynie, 5.14 w STATOIL.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
MALIN
Posty: 618
Rejestracja: 23 lis 2010, 19:20

Post autor: MALIN » 10 cze 2013, 19:37

Stary Pingwin pisze: 5.14 w STATOIL.
Zobaczymy na jak długo...
Transport to życie, transport to pasja, transport to miłość, rzecz jasna 8-)

ODPOWIEDZ