Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
bartoni722
- Posty: 6231
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Idź na tramwaje. Rozkład 10...Chociaż 7 minut jazdy z MW na Al. Lotników było ciekawym przeżyciem.Szeregowy_Równoległy pisze:To ty byś dodał. Organizator tak nie potrafi. Organizator z nieznanych przyczyn uwielbia dopieprzyć tyle minut, żeby nie było z czasem co robić. Jeździłem 188, wiem co to spieprzony rozkład
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Proszę, nie. Nie wypowiadaj się na temat 103, jego rozkładu, o którym nie masz pojęcia.JacekM pisze:Wolałbym żeby 103 bardzo nie zmieniano - teraz przynajmniej nie przyjeżdża na plusie.Pawel_ pisze:103 znam doskonale (rozkład jest do poprawy, ale ktoś to ma w pupie), 102 nie znam, ale w tym miesiącu poznam. Nie ma postojów na Młynowie, serio?
Mam pojęcie, korzystam z tej linii i chwalę sobie to, że nie przyjeżdża przed czasem i nie naraża mnie na 20-minutowe kwitnięcie na przystanku, bo Pan Kierowca ma ciężką nogę i sobie jedzie na +2.Pawel_ pisze:Proszę, nie. Nie wypowiadaj się na temat 103, jego rozkładu, o którym nie masz pojęcia.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Lepiej się cieszyć, że linia jest niepunktualna. A cieszyć można by było się jeszcze bardziej, gdyby linia była punktualna. Bo co to dla Jacka jest -5 czy -6...JacekM pisze:Mam pojęcie, korzystam z tej linii i chwalę sobie to, że nie przyjeżdża przed czasem i nie naraża mnie na 20-minutowe kwitnięcie na przystanku, bo Pan Kierowca ma ciężką nogę i sobie jedzie na +2.Pawel_ pisze:Proszę, nie. Nie wypowiadaj się na temat 103, jego rozkładu, o którym nie masz pojęcia.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Paweł, nie strosz futerka, tylko zastanów się co wolisz: to, co jest teraz, czyli "pasażer najwyżej chwilę dłużej poczeka", czy to, co ZTM ostatnio robi wszędzie, gdzie tylko robi cokolwiek, czyli "30km/h, prawy pas, łapanie czerwonych i +3 na przystanku". Bo takie alternatywy są. Nie wierzę, żeby ktokolwiek tuningując rozkład 103 lub jakiejkolwiek innej linii był w stanie zrobić go dobrze. Dowalają minut tyle, że wypadałoby zacząć przerwy na papierosa robić na przystankach. Inaczej ZTM nie potrafi. (Nie dotyczy niedawnego objazdowego 105, tam chodziło o zachowanie częstotliwości przy dołożeniu możliwie niewielkiej ilości brygad).
A rozkłady wakacyjne to w ogóle wesoły temat. Ile się wg ZTM różni czas przejazdu z Bemowa na Olszynkę w wakacje? Ano nie różni się wcale. I generalnie rozkłady wakacyjne różnią się częstotliwościami, ale czasy przejazdu zostają bez zmian, bo przecież na mieście wcale nie jest luźniej.
A rozkłady wakacyjne to w ogóle wesoły temat. Ile się wg ZTM różni czas przejazdu z Bemowa na Olszynkę w wakacje? Ano nie różni się wcale. I generalnie rozkłady wakacyjne różnią się częstotliwościami, ale czasy przejazdu zostają bez zmian, bo przecież na mieście wcale nie jest luźniej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Całkiem, ale to całkiem zreduciałeś. Ale z drugiej strony: ty 128 na stałe miałeś i ci się podobało, to czego się po tobie spodziewać...Pawel_ pisze:Wolę nowy rozkład, który sprawi, że 103 będzie punktualne, nie będzie trzeba zapieprzać tyle, ile się da...
Może niedługo będę ostrohamował. 103 może i jest sensowną linią, ale nie jest punktualna. Piaski lubią patrzeć na zegarki, jak się wjeżdża w zatokę... Ostatnio, jakiś Szanowny Pasażer, chciał mi rozpieprzyć drzwi, bo dzień w dzień autobus linii 103 jeździ opóźniony.Szeregowy_Równoległy pisze:Całkiem, ale to całkiem zreduciałeś. Ale z drugiej strony: ty 128 na stałe miałeś i ci się podobało, to czego się po tobie spodziewać...Pawel_ pisze:Wolę nowy rozkład, który sprawi, że 103 będzie punktualne, nie będzie trzeba zapieprzać tyle, ile się da...
A o czasie to ja jestem wszędzie... Jak zaczynam z Płockiej o 4.09.
Urok sieciowych czasów przejazdu. Musiałbyś przerobić wszystkie rozkłady jazdy na mieście. W tramwajach (skala pewnie o rząd wielkości mniejsza) operację taką robi się raz do roku, a jej przygotowanie zajmuje jakieś dwa miesiące. Na sieci autobusowej sobie tego nie wyobrażam.Szeregowy_Równoległy pisze:A rozkłady wakacyjne to w ogóle wesoły temat. Ile się wg ZTM różni czas przejazdu z Bemowa na Olszynkę w wakacje? Ano nie różni się wcale. I generalnie rozkłady wakacyjne różnią się częstotliwościami, ale czasy przejazdu zostają bez zmian, bo przecież na mieście wcale nie jest luźniej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ok, Pawciu. Ale jeśli na jakiejś linii czasu jest za dużo nawet poza wakacjami, to dlaczego na wakacje nie można ściąć rozkładu tej linii, bez ścięcia innych. Mam na myśli często wspominane w tym temacie 182. Wtedy pozostałe linie (np. 143, 188) można ściąć przy najbliższej wymianie rozkładu. Przecież 182 nie jest z niczym skoordynowane, to co szkodzi zmiana rozkładu?
Absolutnie nie rozumiesz zasady działania sieciowych czasów przejazdu. Wszystkie linie w tym samym miejscu mają ten sam czas przejazdu. Ruszasz jedną linię, ruszasz automagicznie wszystkie na tym odcinku. I tak lawina się rozpędza.Georg pisze:Ale jeśli na jakiejś linii czasu jest za dużo nawet poza wakacjami, to dlaczego na wakacje nie można ściąć rozkładu tej linii, bez ścięcia innych. Mam na myśli często wspominane w tym temacie 182. Wtedy pozostałe linie (np. 143, 188) można ściąć przy najbliższej wymianie rozkładu. Przecież 182 nie jest z niczym skoordynowane, to co szkodzi zmiana rozkładu?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem