Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
A jednak Scania na etanol będzie jeździła w sieci ZTM. Otrzymała numer A610
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Święte słowa, sam ostatniego tego doświadczyłem. Ja jeszcze odnotowałem jazdę na skróty pod prąd po rondzie (i nawet nic nie jechało z naprzeciwka, żeby się spieszyć ze skrętem). Ale w końcu pan Mobilis oszczędził parę sekund i co się będzie bał jak w pojeździe prawie nikogo nie ma i szansa na skargę (jego zdaniem) jest minimalna. 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Reszta zarzutów jest jak najbardziej sensowna, ale co twoim zdaniem powinien zrobić kierowca? Te kasowniki czasem zżerają bilety, wszyscy (łącznie z ZTM!) o tym wiedzą i maja to gdzieś. To, że ZTM o tym wie wnoszę z tego, że NR ZTM sprawdzający mi na krańcu kasowniki potrafi wydłubywać bilet z kasownika, który się zatkał i radośnie informować, że "znowu zjadł bilet i się obsrał, he he he". Sorry, kierowca na pewno nie odda biletu, kasowników ruszać wręcz nie wolno, można ewentualnie zresetować Macrosystem, ale po co, skoro to i tak nic nie da? Ja zazwyczaj podaję jeszcze numer infolinii ZTM, żeby pasażer czuł się profesjonalnie poinformowany o tym, gdzie ma się skarżyć na to, że kasownik zeżarł bilet, beknął i nie oddał.MZ pisze: uszkodzone kasowniki ("to nie moja sprawa; trzeba kupić nowy bilet w punkcie ZTM" - taka odpowiedź padła na skargę pasażerki, której kasownik "zjadł" bilet dobowy, po czym zablokował się na amen).
Szeregowy_Równoległy pisze:Reszta zarzutów jest jak najbardziej sensowna, ale co twoim zdaniem powinien zrobić kierowca?
Szeregowy_Równoległy pisze:Ja zazwyczaj podaję jeszcze numer infolinii ZTM, żeby pasażer czuł się profesjonalnie poinformowany o tym, gdzie ma się skarżyć na to, że kasownik zeżarł bilet, beknął i nie oddał.