Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Przeczytaj dokładnie czego dotyczy te 26 lat, bo komunikacji miejskiej to nie dotyczy.Na legitymacji masz napisane do 26 roku życia. Obecnie nie ma ograniczeń wiekowych
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
m72 pisze:Polecam wnikliwą analizę uchwały LXI/1666/2013 zmieniającej uchwałę LVI/1584/2013.pasażer pisze:Powiedzcie mi ,czy teraz, po wejściu uchwały o ulgach, jeśli rencista nie ma 60 lat, kobieta i 65 mężczyzna, będą płacić 100%? Nawet na długo okresowych biletach? Poza tym na stronie ZTM jest informacja o wejsciu uchwally w życie w kwietniu 2014, a treść uchwaly mówi o 1 wrzesnia 2013, o co tu chodzi?
Jest napisane, że od 1 kwietnia.
Tak tylko niech mi ktoś wytlumaczy dlaczego, nagle renciści bo emeryci juz nie mają dostać po kieszeni niezależnie od tego czy uchwal wchodzi od 1 IX 2013 czu od 1IV 2014.
Wiwat radni.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... SlotII3img
Tak w ogóle nie wiem, czy dobrze rozumiem tabelkę, ale można wysnuć wniosek, że zniką także bilety: 40-, 60-minutowe oraz trzydniowy!
Tak w ogóle nie wiem, czy dobrze rozumiem tabelkę, ale można wysnuć wniosek, że zniką także bilety: 40-, 60-minutowe oraz trzydniowy!
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Przed chwilą w radiu HGW potwierdziła o 40 i 60.MeWa pisze:http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... SlotII3img
Tak w ogóle nie wiem, czy dobrze rozumiem tabelkę, ale można wysnuć wniosek, że zniką także bilety: 40-, 60-minutowe oraz trzydniowy!
To można tak po prostu zlikwidować bilet jednorazowy? A co w przypadku awarii pojazdu? Na jednorazowym można kontynować jazdę następnym bez żadnych strat, a w przypadku czasowego to już można stracić wiele czasu w oczekiwaniu na następny pojazd. Rzeczywiście wybór między biletem 20-minutowym, a 75-minutowym jest cudowny. Chyba nie bez powodu zlikwidowano bilety 90-minutowe? Niby różnica cenowa pomiędzy tymi biletami czasowymi jest niewielka, ale znając życie ludzie będą woleli ryzykować z 20-minutowym, że im starczy niż wydawać dodatkową złotówkę na ten nowy bilet 75-minutowy. 
Skoro różnica w cenie między obecnym 40-minutowym a nowym 75-minutowym jest zerowa, to argument o ryzykowaniu odnosi się równie dobrze do obecnej sytuacji.ashir pisze:Niby różnica cenowa pomiędzy tymi biletami czasowymi jest niewielka, ale znając życie ludzie będą woleli ryzykować z 20-minutowym, że im starczy niż wydawać dodatkową złotówkę na ten nowy bilet 75-minutowy.
Ja to widzę tak, że jadąc na Wólkę musiałem płacić 15 zeta za dobowy, a teraz spokojnie wydam 8,80. I nie muszę wracać z lasu w to samo miejsce, mogę dojść do 708.
I czy ktoś jeszcze jest przeciw referendom
Wg tej taryfy to mamy w zasadzie dwóch klientów:
1. Mieszkaniec który niema codziennie popiernicza komunikacją, nie ważne ze potrzebuje 3 razy w tygodniu skorzystać - nie opłaci mu sie to wiec i tak chlapnie 98zł lub 112zł.
2. Turyści weekendowi - co bolało z 3 dniowym? każde NORMALNE miasto ma bilety na 3 doby (nawet Olsztyn). Ale nie warszawa musi wprowadzić definicje weekendu. W tylne miejsce sobie można wsadzić ten weekendowy - dlaczego? Bo tak naprawdę dostajemy dwudobowy, ta końcówka piątkowa (5h) to na psi dzyndzel podobnie jak w poniedziałek do 8. (8h) to tylko 13 godzin w a wiec mamy bilet 61 godzinny. 72 godzinny bilet już w oczy kuł że ktoś np tak jak ja podróżuje nie w weekendy a w środku tygodnia? Popularność weekendowego będzie niższa niż tygodniowego.
Całkowicie zapomniano o istnieniu II strefy gdzie dowali się podwyżkę na 280zł (kwartalny 536zł) Wiec jesli poruszasz się 5 razy w tygodniu z II strefy - to płać ponad 2000zł rocznie za jedna osobę. Fajnie. Jedna pensja na same dojazdy. Naprawdę, zacznijmy zwijać linie 7xx - mało kto tym teraz juz jeździ a będzie jeszcze mniej. Wsiobusy zaraz zrobią sie powszechne i tak zdemontuje sie integralna taryfę w aglomeracji.
1. Mieszkaniec który niema codziennie popiernicza komunikacją, nie ważne ze potrzebuje 3 razy w tygodniu skorzystać - nie opłaci mu sie to wiec i tak chlapnie 98zł lub 112zł.
2. Turyści weekendowi - co bolało z 3 dniowym? każde NORMALNE miasto ma bilety na 3 doby (nawet Olsztyn). Ale nie warszawa musi wprowadzić definicje weekendu. W tylne miejsce sobie można wsadzić ten weekendowy - dlaczego? Bo tak naprawdę dostajemy dwudobowy, ta końcówka piątkowa (5h) to na psi dzyndzel podobnie jak w poniedziałek do 8. (8h) to tylko 13 godzin w a wiec mamy bilet 61 godzinny. 72 godzinny bilet już w oczy kuł że ktoś np tak jak ja podróżuje nie w weekendy a w środku tygodnia? Popularność weekendowego będzie niższa niż tygodniowego.
Całkowicie zapomniano o istnieniu II strefy gdzie dowali się podwyżkę na 280zł (kwartalny 536zł) Wiec jesli poruszasz się 5 razy w tygodniu z II strefy - to płać ponad 2000zł rocznie za jedna osobę. Fajnie. Jedna pensja na same dojazdy. Naprawdę, zacznijmy zwijać linie 7xx - mało kto tym teraz juz jeździ a będzie jeszcze mniej. Wsiobusy zaraz zrobią sie powszechne i tak zdemontuje sie integralna taryfę w aglomeracji.

Widzisz, ale tak samo wcześniej był bilet 90-minutowy, który czasem się przydawał, ale ZTM uznał, że jest mało popularny i go wycofał. Również bilety 7 i 14-dniowe bardzo pomagały osobom, które przyjeżdżały do Warszawy na więcej niż 3 dni, teraz są bardzo zniechęcane do podróżowania komunikacją miejską. No bo co? Mają jeździć na 3-dniowych czy wyrabiać specjalnie kartę, ładować 30-dniowy i później oddawać bilet z 20% potrąceniem w POPie?TGM pisze:Skoro różnica w cenie między obecnym 40-minutowym a nowym 75-minutowym jest zerowa, to argument o ryzykowaniu odnosi się równie dobrze do obecnej sytuacji.
Ja to widzę tak, że jadąc na Wólkę musiałem płacić 15 zeta za dobowy, a teraz spokojnie wydam 8,80. I nie muszę wracać z lasu w to samo miejsce, mogę dojść do 708.