bartoni722 pisze:Szeregowy_Równoległy pisze:I w czym problem?
W tym, że marnuje się więcej kilometrów, w dobie oszczędności?
Płatnych się nie marnuje. A jeśli, to pomijalne wartości.
bartoni722 pisze:Szeregowy_Równoległy pisze:Skręcił pod zakaz w Anielewicza? No i czemu Anielewicza a nie Nowolipki?
Nie wiem czy skręcił pod zakaz, bo widziałem już na wyjeździe z Anielewicza w JPII.
Czyli albo pojechał Zamenhofa, albo jeszcze inaczej, w każdym razie bez sensu.
bartoni722 pisze:Szeregowy_Równoległy pisze:A widząc, że jest się przed czasem, nie można zatrzymać się wcześniej i ruszyć tak, żeby włączyć się o czasie?
No dobra, zatrzymasz się, odstoisz 10 minut na zawrotce i będziesz na -8 już na pierwszym przystanku. A innym razem się nie zatrzymasz, a na zawrotce będzie pusto i będziesz na +5...
Zatrzymam się tak, żeby widzieć, czy zdążę. Moim faworytem byłby przystanek na JP2, po lewoskręcie z Nowolipek. Widać czy jest kolejka do lewoskrętu i można ewentualnie poczekać. Wystarczy odrobinę pomyśleć, przewidywać, cokolwiek. Równie dobrze przy sztywno wyznaczonej trasie mogą wystąpić trudności z przyjazdem nie przed czasem, bo akurat światła podpasują bądź na jakimś lewoskręcie będzie pusto. Problem, o którym piszesz, jest wydumany i nie powinien występować jeżeli kierowca wygrywa w IQ z muszką owocówką.