Zwracam uwagę, że zarówno Minister Obrony Narodowej, jak i Szef Sztabu Generalnego jako dowodzący wojskiem w czasie pokoju są organami administracji publicznej (zob. Z. Morawski, Status prawny Ministra Obrony narodowej i Szefa Sztabu generalnego. Analiza prawnoustrojowa, "Wojskowy Przegląd Prawniczy" 4/2011), a obrona narodowa jest działem administracji rządowejKwZ pisze:Zwracam uwagę, że wojsko to nie urząd.
Wojsko Polskie
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Na stronie MONu masz spis generałów służby czynnej - i będziesz wiedział. 
Nie spotkałem się jeszcze z jakąkolwiek służbą czy nawet urzędem administracji centralnej, który by prezentował takie dane. Więc nie rozumiem, czemu pod tym względem się czepiasz WP...
Nie spotkałem się jeszcze z jakąkolwiek służbą czy nawet urzędem administracji centralnej, który by prezentował takie dane. Więc nie rozumiem, czemu pod tym względem się czepiasz WP...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ochrona informacji niejawnych w wojsku polskim.. nie rozbrajaj mnieWolfchen pisze:Zapraszam do lektury Ustawy o ochronie informacji niejawnej, gdzie kwestia obronności jest jedną z głównych przesłanek wyłączenia jawności dokumentów.
Większość strategicznych baz wojskowych w tym kraju (że o mniejszych jednostkach nie wspominając) pilnowana jest przez agencje ochrony, gdzie często zatrudnia się emerytów i rencistów. A jedynym wyposażeniem tych "ochroniarzy" jest często gaz pieprzowy, w porywach paralizator.
Desant kilku grup specjalnych z obcego kraju, materiały wybuchowe, skoordynowana akcja, i w ciągu 15 minut wszystkie elitarne bazy w tym dziwnym kraju (łącznie z bazami lotniczymi) stają się kupą gruzu i zniszczonego żelastwa.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Formalnie jest. Zresztą sam musiałem sobie poświadczenie wyrobić (ach, ta kilkunastostronna ankieta).Frencher pisze:Ochrona informacji niejawnych w wojsku polskim.. nie rozbrajaj mnie
I to jest patologiczne.Frencher pisze:Większość strategicznych baz wojskowych w tym kraju (że o mniejszych jednostkach nie wspominając) pilnowana jest przez agencje ochrony, gdzie często zatrudnia się emerytów i rencistów.
Muszą być uzbrojeni, w etatcie zawsze mają wpisaną broń służbową - zresztą bez licencji nie zatrudnią nikogo. Choć poziom dyscypliny i wyszkolenia tych SUFO jest delikatnie mówiąc katastrofalny.Frencher pisze:A jedynym wyposażeniem tych "ochroniarzy" jest często gaz pieprzowy, w porywach paralizator.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Możesz wierzyć lub nie, ale mam w swojej nieco dalszej rodzinie osoby, które pracują jako ochrona jednostek wojskowych w swoich rejonach zamieszkania (okolice Warszawy).
Jak czasami posłucham jak to w praktyce wygląda... szkoda gadać. Do dzisiaj jeszcze pamiętam jak 2 czy 3 lata temu na noce w wakacje chodzili "pilnować" nastoletni synowi jednego z moich dalekich wujków. Jakby coś się działo to mieli dzwonić... A ci co byli wpisani oficjalnie w grafik, to siedzieli na innych obiektach cywilnych.
Jak czasami posłucham jak to w praktyce wygląda... szkoda gadać. Do dzisiaj jeszcze pamiętam jak 2 czy 3 lata temu na noce w wakacje chodzili "pilnować" nastoletni synowi jednego z moich dalekich wujków. Jakby coś się działo to mieli dzwonić... A ci co byli wpisani oficjalnie w grafik, to siedzieli na innych obiektach cywilnych.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Ależ ja doskonale wiem, jakie wałki przechodzą. Byłem służbowo w pewnej jednostce pod Warszawą, to na wartowni był jeden(!) ochroniarz, który mnie wpuścił bez wystawiania przepustki, na podstawie legitymacji podoficerskiej...
Podmianki to niestety plaga. Generalnie SUFO ma podejście, jakby pilnowało krów w stodole. A podobno jest projekt całkowitego przejęcia przez SUFO większości wart i rozformowania OWC (tam, gdzie funkcjonują). Tzw. oszczędności, szkoda, że na bezpieczeństwie...Frencher pisze:Do dzisiaj jeszcze pamiętam jak 2 czy 3 lata temu na noce w wakacje chodzili "pilnować" nastoletni synowi jednego z moich dalekich wujków.
To tak jak z bronią - w etacie jest, a że akurat jest używana np. przez konwój bankowy, to "wypadek przy pracy" - i tak nikt tego nie sprawdza, a w.o.p. względem cywili ma praktycznie zerowe możliwości egzekwowania przepisów, bo wszystko i tak idzie przez komendanta ochrony.Frencher pisze:A ci co byli wpisani oficjalnie w grafik, to siedzieli na innych obiektach cywilnych.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ale ja nie chcę znać listy generałów w służbie czynnej, tylko chcę wiedzieć, ile mają sekretarek... pardon - adiutantów. Nie który ma kogo, tylko ilu jest adiutantów.Wolfchen pisze:Na stronie MONu masz spis generałów służby czynnej - i będziesz wiedział.![]()
Nie oczekuję, że wojsko powiesi taką informację w internecie - oczekuję jedynie, że mi ją poda, jak będę tego żądał. A skoro, jak mówisz, etaty są niejawne, to mi nie poda.Wolfchen pisze: Nie spotkałem się jeszcze z jakąkolwiek służbą czy nawet urzędem administracji centralnej, który by prezentował takie dane.
Dokładnie tyle samo, ilu jest generałów. Weź tylko pod uwagę, że część z tych adiutantów pełni jednocześnie obowiązki szefa kancelarii.bepe pisze:Ale ja nie chcę znać listy generałów w służbie czynnej, tylko chcę wiedzieć, ile mają sekretarek... pardon - adiutantów.
Wystosuj pismo do MONu o dostęp do informacji publicznej, bez tego się nie przekonasz.bepe pisze:Nie oczekuję, że wojsko powiesi taką informację w internecie - oczekuję jedynie, że mi ją poda, jak będę tego żądał.
Etaty są niejawne (poprzez "etat" rozumiem wykaz stanowisk w danej JW i ich opis), ale może jakieś zbiorcze dane liczbowe Ci podadzą.bepe pisze:A skoro, jak mówisz, etaty są niejawne, to mi nie poda.
[ Dodano: Sob 21 Wrz, 2013 00:06 ]
Oj, zgadzam się. A jak przyjdzie cywil do wojska, to znowu jest nie do strawienia dla "trepów", dopóki się go nie ułożya/p TALENT pisze:Jak to w wojsku bywa, są tam zawsze specyficzne klimaty, nie do strawienia dla cywili.
Pragmatyzm to podstawa, trzeba wypośrodkować zamierzenia i możliwości. Obecne pole walki jest zinformatyzowane i wszędzie jest kupa elektroniki, nie wyszkoli się dobrego żołnierza w rok (a nawet jakby, to i tak będzie to nieprzydatne, bo zmiany są za często). A w 3 miesiace można wyrobić pewne nawyki, które będą procentować w przyszłości, gdyby zaszła potrzeba używacia wojska (bez względu, czy w P, K czy W), choćby przy powodzi...a/p TALENT pisze:Co do pomysłu reaktywowania okrojonej do 3 miesięcy zsw, to Wolfchen ma bardzo pragmatyczne i sensowne poglądy, zbliżone do moich przemyśleń.
Na początek by wystarczyło, żeby 3-miesięczna służba była dla ochotników, a jednocześnie wprowadzić wymóg wylegitymowania się podstawowym przeszkoleniem wojskowym przy ubieganiu się do pracy w instytucjach państwowych (o służbach oczywiście nie wspominam, tam to powinien być bezwzględny wymóg) - oczywiście dla osób, które dostały kategorię A. Co do kategorii jeszcze, przywróciłbym kategorię C, przeznaczoną dla osób, które się nie kwalifikują na kategorię A, ale też szkoda im dawać D. Z przeznaczeniem nie w pole, tylko do logistyki, administracji, etc.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
O właśnie przypomniałeś mi o co chciałem zapytaćWolfchen pisze:lepiej na ich miejsce by było zatrudnić psychologów.
Moja koleżanka, absolwentka psychologii poszła do wojska z zamiarem bycia psychologiem. Dlaczego zamiast wykorzystać jej umiejętności została skierowana na stanowisko (nie wiem jak to się nazywa poprawnie) takiego "zwykłego żołnierza" czyli bieganie z karabinem, krzyczenie na młodych żołnierzy? Spowodowało to tyle, że po kilku latach służby z tego co zdobyła na studiach nic już nie pamięta, a obecnie "uciekła" na urlop macierzyński.
Służby mundurowe mają jakieś takie dziwne zasady, ze każdego trzeba najpierw przegonić przez poligon/ulicę, żeby potem pozwolić ludziom zajmować się tym, na czym się znają. Na przykład każdy policjant MUSI odbębnić bodaj dwa lata jako tzw. krawężnik, nawet jeśli jest informatykiem i idzie do policji, żeby służyć właśnie jako informatyk. Czemu to ma służyć - nie rozumiem.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wracamy do Fikowej koncepcji prania mózgów. Bo biegły ds wypadków komunikacyjnych, jeśli chciałby pracować w stołecznym WRD, też musi popierdzielać jako krawężnik, bo bez tego nie będzie godzien munduru i pracy zgodnej z jego umiejętnościami, doświadczeniem i wykształceniem. Chociaż w KSP okres krawężnikowania skrócono, ale szkoła dalej pozostaje. Nikt nie wie po co.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Poszła na kurs oficerski we Wrocławiu w swojej specjalności? Czy po prostu poszła do WKU i dostała skierowanie do JW i tam sobie powoli awansowała? Bo to zasadnicza różnica - oficerowie w korpusach m.in. 40, 46, 48, 52 nie są co do zasady wyznaczani na etaty d-ców plutonów. A psycholog to w wojsku tylko oficer - 40E 01 do 07 lub 52C 01 do 02, więc żeby je zająć, trzeba w cywilu zrobić magisterkę z psychologii i potem SO na WSO WL...ctl83 pisze:Moja koleżanka, absolwentka psychologii poszła do wojska z zamiarem bycia psychologiem. Dlaczego zamiast wykorzystać jej umiejętności została skierowana na stanowisko (nie wiem jak to się nazywa poprawnie) takiego "zwykłego żołnierza" czyli bieganie z karabinem, krzyczenie na młodych żołnierzy?
Ostatecznie mogła dostać przydział niezgodny z SW, ale to aż takie częste nie jest...
To nie są dziwne zasady, tylko krótka piłka - chcesz być żołnierzem/funkcjonariuszem, to musisz odsłużyć swoje. Jak nie chcesz odwalać krawężnikowania czy poligonów - idź na etat cywilny, też są.bepe pisze:Służby mundurowe mają jakieś takie dziwne zasady, ze każdego trzeba najpierw przegonić przez poligon/ulicę, żeby potem pozwolić ludziom zajmować się tym, na czym się znają.
Mundur zobowiązuje do czegoś, w razie K czy W nikt nie będzie patrzył, kto ma jaką specjalizację, tylko może być krótkie "kapitan jest niedysponowany, przejmijcie poruczniku dowództwo"... I co taki specjalista wtedy zrobi? Od pracownika cywilnego nikt przejmowania dowództwa nie może wymagać, od żołnierza - może. I dotyczy to wszystkich, oprócz duchowieństwa (dlatego jestem stanowczo przeciwny nadawaniu w korpusie duchownych jakichkolwiek stopni wojskowych - jak już muszą, niech noszą mundury bez dystynkcji).
Zwykle pół roku albo rok, nie pamiętam dobrze. Jak chce być policjantem ze specjalizacją informatyk, to musi być przede wszystkim policjantem - a więc znać realia służby patrolowej, technik interwencyjnych, wypełniania papierów, etc. Jak chce być informatykiem i pracować w Policji - może jako pracownik cywilny, bez stopnia, munduru i uprawnień mundurowych.bepe pisze:Na przykład każdy policjant MUSI odbębnić bodaj dwa lata jako tzw. krawężnik, nawet jeśli jest informatykiem i idzie do policji, żeby służyć właśnie jako informatyk.
Wyszkoleniu danego kandydata - nauczeniu podstaw głównego rzemiosła (bo najpierw jest się żołnierzem, a potem dopiero specjalistą w określonej dziedzinie), odbyciu odpowiedniej praktyki, nauczeniu dowodzenia (nie dotyczy szeregowych), podejmowania decyzji, odpowiedzialności, dyspozycyjności i wpojenia tego, że żołnierzem/policjantem jest się całą dobę, a nie tylko w czasie pracy. Tym się właśnie rózni służba od pracy...bepe pisze:Czemu to ma służyć - nie rozumiem.
Jak wyżej - pracować może jako cywil, służyć jako policjant nie może bez odbębnienia szkolenia i praktyk. Bo być świetnym biegłym to jedno, ale żeby służyć musi także znać typowo policyjny fach.Szeregowy_Równoległy pisze:Bo biegły ds wypadków komunikacyjnych, jeśli chciałby pracować w stołecznym WRD, też musi popierdzielać jako krawężnik, bo bez tego nie będzie godzien munduru i pracy zgodnej z jego umiejętnościami, doświadczeniem i wykształceniem.
Podstawy podstaw, to powinien umieć każdy żołnierz, bez względu na stopień i specjalność wojskową. Dlatego się to nazywa unitarką.Stary Pingwin pisze:A na szkółce normalna unitarka, jak kiedyś- czołganie z pełzaniem, okopywanie w pozycji leżącej.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43