Wojsko Polskie

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 23 wrz 2013, 11:54

fik pisze:No i w ten sposób służby mundurowe tracą szanse na zatrudnienie wybitnego informatyka tylko dlatego, że ten nie ma nogi. Albo jest otyły.
No daj spokój... Przecież trzeba by było zrobić nową rozmiarówkę mundurów. Albo niedajbożeniedajboże wręcz nowy krój mundurów. Wiesz ile to by kosztowało? :>

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 23 wrz 2013, 12:10

Tak jakby w wojsku nie było otyłych generałów :>
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 23 wrz 2013, 12:14

Otyłe generały były przyjmowane do wojska jako szczupli szeregowcy i przeszli to samo kocenie, co reszta (dlatego teraz kocą szczupłych szeregowców i nie zatrudniają otyłych wybitnych specjalistów).
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 wrz 2013, 12:19

TOMEK pisze:Nie pomyślałeś o tym, że taki przysłowiowy policyjny informatyk po to przechodzi szkolenie i służbę na ulicach tak jak inni po to, że chociażby jak będzie wracał po pracy do domu to może się zdarzyć jakaś sytuacja, w której powinien umieć zareagować jak policjant z prewencji :>
No dokładnie... To samo w wojsku - każdy żołnierz ma unitarkę, włącznie z lekarzami (chyba tylko duchowieństwo nie jest gonione po poligonie), żeby np. potrafił przejść pod ostrzałem w jednym kawałku z zachowaniem życia.
bepe pisze:Ale przecież
No właśnie tego nie można zmieniać. Funkcjonariusz to funkcjonariusz a pracownik to pracownik. Ty stawiasz znak równości między pracownikiem a funkcjonariuszem - na co ja się zgodzić nie mogę. Tak się składa, że pracowałem w cywilu, teraz służę. I widzę różnicę. Ludzie od osoby w mundurze wymagają więcej, niż od pierwszego lepszego cywila.
bepe pisze:Właśnie służby mundurowe opierają się, mam wrażenie, na dość dziwnym założeniu, że podstawą ich istnienia jest mięso armatnie, które musi szybko biegać i sprawnie czołgać się po poligonie.
Mylisz się. Służby mundurowe wychodzą z założenia, że każdy mundurowy musi mieć pewną podstawową wiedzę.
bepe pisze:To jest jakiś argument, ale czy do tego celu musi przez rok patrolować ulice?
Wg mnie nie musi. Szkolenie teoretyczne dajmy na to pół roku i pół roku na ulicy.
Rok się wziął z tego, że po roku policjant może dostać belkę na pagon.
bepe pisze:Są ludzie, którzy zupełnie nie nadają się do służby na ulicy, ale są policji potrzebni - uważam, że takich ludzi nie powinno się ganiać po ulicach tylko dlatego, że "służby mundurowe mają swoją specyfikę".
Również uważam, że tacy ludzie są potrzebni w służbach - i jak najbardziej mogą, na etacie cywilnym. Mundur i odznaka to nie szpan, to zobowiązanie - mundurowy jak zobaczy (nawet w czasie urlopu) np. demolujących przystanek, to musi zainterweniować. Po to np. policjanci z dłuższym stażem (o ile się to nie zmieniło) dostają broń służbową do przechowywania w domu.
No i w ten sposób służby mundurowe tracą szanse na zatrudnienie wybitnego informatyka tylko dlatego, że ten nie ma nogi.
1. Nic nie tracą - są etaty cywilne.
2. Osobiście znam kaprala bez ręki, w służbie czynnej - ma kategorię Z/O i służy jako instruktor.
fik pisze: Albo jest otyły.
Sorry, ale funkcjonariusz musi być sprawny. Są otyli, któzy sobie radzą na egzaminie sprawnościowym. Zresztą, jak wiesz, ja nie mam atletycznej postury, a z ostatniego egzaminu WF mam nawet 4 (jedyne, co zawaliłem, to podciągnięcia na drążku) :P
Rosa pisze:Przecież do sterowania takim dronem lepiej sie bedzie nadawał pryszczaty słabowity nastolatek który całe swoje życie spedzil na grach niż macho który uczył sie przezycia w dżungli.
Drony są przereklamowane przez koncerny zbrojeniowe. Popytaj chłopaków, którzy wrócili z misji, jak bardzo "niezawodna" jest elektronika w Afganistanie np... Zresztą, palnie atomówka albo inny impuls elektromagnetyczny i po elektronice.
Rosa pisze:Istnieje coraz wiecej stanowisk w wojsku ktore nie powinny wymagać unitarki, musztry
Od tego są plastiki (PCW - pracownik cywilny wojska).
Rosa pisze:czy musztra tak naprawde jest jeszcze w ogole potrzebna?
Jest. Sorry, mnie denerwuje, jak przyjdzie jakiś nowy i się nawet zameldować poprawnie nie umie... A potem są kwiatki typu "szeregowy Nowak prosi o zezwolenie na opuszczenie sali"... #-o Tak, jestem przesiąknięty trepostwem. Ale dla mnie noszenie munduru to wyróżnienie, na które trzeba sobie zapracować, a nie iść z ulicy jak do biura i mieć wszystkie dodatki i przywileje mundurówki (choć główny przywilej - emerytura - nowych już nie dotyczy, bo 25 lat służby bez plecaka nie wyjdzie).
Rosa pisze:Masowe szturmy wyszly chyba z uzycia tak gdzies podczas I wojny światowej
Jeszcze się zdarzały podczas II WŚ, a obecnie w państwach trzeciego świata się zdarzają.
Rosa pisze:Weźmy pod uwagę przyszlosc wojska.
Przyszłość wojska? Ja bym brał pod uwagę przyszłość Polski. Obecnie nie jesteśmy w stanie wygrać z żadnym z potencjalnych agresorów, więc co nam zostaje? System szwajcarski, a do tego potrzeba praktycznie tylko unitarki.
a/p TALENT pisze:Najlepszym / najtańszym / lekarstwem na drony jest poczciwa armatka p-lot 2x23 mm / Pilica / ze zgraną obsługą.
A na roboty naziemne i drony z niskiego pułapu - RPG z przeszkolonym podstawowo strzelcem.
MichalJ pisze:W referendum głosują ci, którzy już w wojsku byli i nie odpuszczą, żeby młodym dowalić to samo.
Bzdury gadasz... W Szwajcarii patriotyzm jest wpajany od małego i tam "oczywistą oczywistością" jest mundur i karabin w szafie. Ale do tego trzeba świadomego społeczeństwa, które poczuwa się do obowiązków względem swojej społeczności. I to procentuje, nikt Szwajcarii nawet nie zechce napadać, bo poniósłby klęskę.
hafilip84 pisze:Przecież trzeba by było zrobić nową rozmiarówkę mundurów. Albo niedajbożeniedajboże wręcz nowy krój mundurów.
Rozmiarówka mundurów wz.2010 jest bardzo uniwersalna. Nawet na taką tyczkę jak ja jest właściwy rozmiar. :P
fik pisze:Otyłe generały były przyjmowane do wojska jako szczupli szeregowcy i przeszli to samo kocenie, co reszta
...o ile nie miały plecaka. Bo jak masz plecak, to kapral za przyciśnięcie protegowanego może wylecieć.

PS. Kocenie to był element fali, który przyszedł ze wschodu. Za moich czasów (schyłek ZSW) praktycznie na wymarciu, bo zawodowi podoficerowie trzymali za mordy "dziadków", żeby ich nikt nie posądził o burdel na kompanii - inaczej pojmowany, niż w "Samowolce".
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 23 wrz 2013, 12:52

Wolfchen pisze:Drony są przereklamowane przez koncerny zbrojeniowe. Popytaj chłopaków, którzy wrócili z misji, jak bardzo "niezawodna" jest elektronika w Afganistanie np... Zresztą, palnie atomówka albo inny impuls elektromagnetyczny i po elektronice.
E, atomówka to nie ten wymiar konfliktu.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 wrz 2013, 13:09

Oczywiście, atomówkę podałem jako przykład, że nawet USA nie ochroni swojej elektroniki przy odpowiednim nasileniu konfliktu.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 23 wrz 2013, 15:12

Wolfchen pisze: Funkcjonariusz to funkcjonariusz a pracownik to pracownik. Ty stawiasz znak równości między pracownikiem a funkcjonariuszem - na co ja się zgodzić nie mogę. Tak się składa, że pracowałem w cywilu, teraz służę. I widzę różnicę. Ludzie od osoby w mundurze wymagają więcej, niż od pierwszego lepszego cywila.
I w tej sytuacji twierdzisz, ze prowadzenie śledztw można powierzyć niefunkcjonariuszowi?
Wolfchen pisze:Również uważam, że tacy ludzie są potrzebni w służbach - i jak najbardziej mogą, na etacie cywilnym.
A co ma ich przyciągać do pracy w służbach mundurowych na etacie cywilnym? Prestiżu zero, sznura panien brak, a zarobki kilka razy mniejsze niż na rynku.
Wolfchen pisze:
Od tego są plastiki (PCW - pracownik cywilny wojska).
O, to określenie ładnie pokazuje, jak traktuje się pracowników cywilnych w służbach mundurowych.
Wolfchen pisze:Jest. Sorry, mnie denerwuje, jak przyjdzie jakiś nowy i się nawet zameldować poprawnie nie umie...
No to rzeczywiście niepodważalny argument na niezbędność musztry.
Wolfchen pisze:Ale dla mnie noszenie munduru to wyróżnienie, na które trzeba sobie zapracować
Ładnym salutowaniem przed panem oficerem?
Wolfchen pisze:Bo jak masz plecak, to kapral za przyciśnięcie protegowanego może wylecieć.
Aha. Czyli bycie funkcjonariuszem zobowiązuje, ale nie wszystkich tak samo.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 wrz 2013, 17:36

bepe pisze:I w tej sytuacji twierdzisz, ze prowadzenie śledztw można powierzyć niefunkcjonariuszowi?
Jak najbardziej, o ile nadzór pełni funkcjonariusz.
bepe pisze:A co ma ich przyciągać do pracy w służbach mundurowych na etacie cywilnym?
Nie mów mi, że mundur to jecyna zachęta służby państwu :P
bepe pisze:Prestiżu zero, sznura panien brak, a zarobki kilka razy mniejsze niż na rynku.
Sznura panien nie zaobserwowałem, ani w czarnych, ani w zielonych :P A zarobki i mundurowych nie są wielkie. Ja z dodatkami wyciągam <3k.
bepe pisze:No to rzeczywiście niepodważalny argument na niezbędność musztry.
Musztra to nie tylko meldowanie. To zespolenie pododdziału, nauka dyscypliny. Czy ja mam Ci zrobić przemowę jak na pododdziale podczas wcielenia? :P
bepe pisze:Ładnym salutowaniem przed panem oficerem?
Jestem podoficerem, dla porządku.
Nie, zapracować sprawnością fizyczną i zaczęciem od najgorszej roboty w danym fachu, żeby pojąć podstawy.
bepe pisze:Aha. Czyli bycie funkcjonariuszem zobowiązuje, ale nie wszystkich tak samo.
Niestety tak. I to jest jeden z raków toczących profesje mundurowe w tym kraju.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 24 wrz 2013, 1:17

Wolfchen pisze:
Jak najbardziej, o ile nadzór pełni funkcjonariusz.
Od pełnienia nadzoru nad śledztwem jest prokurator, a nie funkcjonariusz.
Wolfchen pisze:A zarobki i mundurowych nie są wielkie.
A czy ja napisałem, że są? Nie. Niższe zarobki w służbach mundurowych rekompensuje się innymi przywilejami, których... ekhem... "plastiki" nie mają.
Wolfchen pisze:Sznura panien nie zaobserwowałem, ani w czarnych, ani w zielonych :P
A to już twój problem ;P
Wolfchen pisze:Czy ja mam Ci zrobić przemowę jak na pododdziale podczas wcielenia? :P
Dawaj. Chętnie się dowiem, jakie to ważkie treści się przekazuje nowo przyjmowanym.
Wolfchen pisze:
Jestem podoficerem, dla porządku.
Nie znam się na stopniach wojskowych, ale gratuluję ;P
Wolfchen pisze: Nie, zapracować sprawnością fizyczną i zaczęciem od najgorszej roboty w danym fachu, żeby pojąć podstawy.
Przecież właśnie o tym piszę, że w ten sposób eliminuje się najlepszych. Tylko w imię zasady, ze każdy musi "zapracować" sprawnością fizyczną.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 wrz 2013, 1:35

bepe pisze: Dawaj. Chętnie się dowiem, jakie to ważkie treści się przekazuje nowo przyjmowanym.
Przecież nie chodzi o treści, tylko o sposób ich przekazywania. Ekspresyjność wypowiedzi.
bepe pisze: Przecież właśnie o tym piszę, że w ten sposób eliminuje się najlepszych. Tylko w imię zasady, ze każdy musi "zapracować" sprawnością fizyczną.
Wolfchen, popatrz na to z trochę innej strony. Żeby zostać w czymś najlepszym, potrzeba praktykować. Dużo. A jak się już jest wysoko, to trzeba także dużo pracować nad utrzymaniem formy. Dotyczy to specjalistów, sportowców, pianistów, także informatyków w wojsku. Rok unitarki to dla nich rok stracony.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 24 wrz 2013, 1:37

KwZ pisze:
Przecież nie chodzi o treści, tylko o sposób ich przekazywania. Ekspresyjność wypowiedzi.
Wolfchen podoła - wierzę w niego ;P

[ Dodano: Wto 24 Wrz, 2013 01:41 ]
KwZ pisze:Żeby zostać w czymś najlepszym, potrzeba praktykować. Dużo. A jak się już jest wysoko, to trzeba także dużo pracować nad utrzymaniem formy. Dotyczy to specjalistów, sportowców, pianistów, także informatyków w wojsku. Rok unitarki to dla nich rok stracony.
Najlepsze jest to, że tracą na tym wszyscy - sami funkcjonariusze-specjaliści, wojsko (policja) i społeczeństwo, dla których te służby mają pracować.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 wrz 2013, 9:25

Wolchen, a obębniłeś swoje jako kapral krzyczący na rekrutów?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1744
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 24 wrz 2013, 12:38

KwZ, Wolfchen w swoich postach jest niezwykle merytoryczny, cierpliwy i wyciszony, podobnie "trzyma poziom" podczas wawkomowych spotkań. Co można osobiście sprawdzić na najbliższym rocznicowym spotkaniu.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24787
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 24 wrz 2013, 13:04

a/p TALENT pisze:Wolfchen w swoich postach jest niezwykle merytoryczny, cierpliwy i wyciszony, podobnie "trzyma poziom" podczas wawkomowych spotkań. Co można osobiście sprawdzić na najbliższym rocznicowym spotkaniu.
Uczestnicy eksperymentu standfordzkiego też byli mili, cisi i spokojni.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36162
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 wrz 2013, 13:07

Nie posuwajcie się za daleko (-X
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ