I zamiast z tym walczyć dajmy im mundury?fik pisze:pracownicy cywilni w takich instytucjach są traktowani jak piąte koło u wozu i skrajnie dyskryminowani finansowo
Wojsko Polskie
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Oczywiscie, że nie. Chcę, żeby informatyk zarobił więcej niż żołnierz i żeby żołnierz nie mógł być informatykiem.Wolfchen pisze:Ponadto, całkiem niezła teoria - chcesz, żeby taki informatyk zarobił tyle, co funkcjonariusz/żołnierz, ale żeby miał mniej obowiązków (o które musi dbać poza służbą - jak na przykład o sprawność fizyczną, a jest to wymóg ustawowy i bezpośrednio ma wpływ na opinię służbową, a więc zatrudnienie)...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Bardzo odważna teza. Prawie tak, jakby nie było wojskowych (albo wręcz bojowych) zadań dla informatyków.
Czy cywile mają zajmować się:
- bezpieczeństwem państwa?
- implementacją systemów szyfrujących?
- oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć satelitarnych/dronów?
- stawianiem frontowej sieci WiFi?
...
?
Czy cywile mają zajmować się:
- bezpieczeństwem państwa?
- implementacją systemów szyfrujących?
- oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć satelitarnych/dronów?
- stawianiem frontowej sieci WiFi?
...
?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nie ma formalnych przeciwwskazań, poza jednym - dostęp do ściśle tajnych dokumentów dla cywila to pułap bardzo ciężko osiągalny. Ot, choćby z tego powodu, że żołnierz musi powiadamiać o każdym wyjeździe za granicę, a nad cywilem nie da się właściwie za bardzo zapanować.
No i w strefie walk lepiej umieć się obronić.
No i w strefie walk lepiej umieć się obronić.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Zajmowanie się oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć naprawdę nie jest zajęciem, do którego niezbędna jest umiejętność strzelania bądź czołgania się w piachu.KwZ pisze:Czy cywile mają zajmować się:
- bezpieczeństwem państwa?
- implementacją systemów szyfrujących?
- oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć satelitarnych/dronów?
- stawianiem frontowej sieci WiFi?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Problem jest w tym - Wolfchen myśli do przodu jako praktyk profesjonalista, biorąc pod uwagę doświadczenia i pragmatykę służbową w wojskach będących od "zawsze" zawodowymi. Natomiast zdecydowana reszta kolegów / znająca wojsko z opowiadań, nie z realu / tkwi mentalnie w peerelowskim LWP, akcentując tzw. śmiesznostki, a nie widząc faktycznych problemów. Wolfchen nie idealizuje stanu obecnego w armii, widzi i piętnuje fatalne nawyki i zwyczaje peerelowskie pokutujące w obecnym WP.
Na marginesie: w tzw. powiecie i gminie zatrudnienie się "przy" wojsku to szczyt marzeń wielu bezrobotnych czy zatrudnionych na tzw śmieciówkach.
Na marginesie: w tzw. powiecie i gminie zatrudnienie się "przy" wojsku to szczyt marzeń wielu bezrobotnych czy zatrudnionych na tzw śmieciówkach.
Idiokracja nas otacza
Nie, czołganie nie jest. Ale tajemnica państwowa już tak. A poza tym zagwarantuj, że nie będzie rotacji między takimi stanowiskami, zwłaszcza na czas W.fik pisze: Zajmowanie się oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć naprawdę nie jest zajęciem, do którego niezbędna jest umiejętność strzelania bądź czołgania się w piachu.![]()
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
1. Ściśle tajne - poczytaj, jakie są procedury dostępu.fik pisze:Zajmowanie się oprogramowaniem do automatycznej analizy zdjęć naprawdę nie jest zajęciem, do którego niezbędna jest umiejętność strzelania bądź czołgania się w piachu.
2. To robota wywiadu wojskowego (bo skalę masową zakładasz), a tam nie ma cywilnych analityków...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ale się czepiłeś tych poligonów. Są żołnierze, którzy ostatni kontakt z zieloną taktyką mieli na własnej unitarce... 
To tak jak ze studiami - studiujesz np. administrację, a masz zajęcia z filozofii czy psychologii...
To tak jak ze studiami - studiujesz np. administrację, a masz zajęcia z filozofii czy psychologii...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Tutaj akurat nie bardzo rozumiem co masz na myśli. Jeżeli stanowisko tego wymaga to pracownikowi cywilnemu się po prostu wyrabia poświadczenie bezpieczeństwa i tyle. Wystarczy poczytać ogłoszenia o wolnych stanowiskach w korpusie służby cywilnej i zobaczyć jakie są wymagania.Wolfchen pisze:Nie ma formalnych przeciwwskazań, poza jednym - dostęp do ściśle tajnych dokumentów dla cywila to pułap bardzo ciężko osiągalny. Ot, choćby z tego powodu, że żołnierz musi powiadamiać o każdym wyjeździe za granicę, a nad cywilem nie da się właściwie za bardzo zapanować.
Ale nie robisz filozofii kosztem przedmiotów kierunkowych.Wolfchen pisze: To tak jak ze studiami - studiujesz np. administrację, a masz zajęcia z filozofii czy psychologii...
Toż właśnie dajmy takim informatykom normalne stopnie wojskowe, ale nie każmy im się czołgać po poligonach, bo to jest bezcelowe i zniechęca tychże informatyków, którzy mogą nam się przydać na wojnie.KwZ pisze: A poza tym zagwarantuj, że nie będzie rotacji między takimi stanowiskami, zwłaszcza na czas W.
Nie mniej obowiązków, tylko inne obowiązki.Wolfchen pisze:Ponadto, całkiem niezła teoria - chcesz, żeby taki informatyk zarobił tyle, co funkcjonariusz/żołnierz, ale żeby miał mniej obowiązków (o które musi dbać poza służbą - jak na przykład o sprawność fizyczną, a jest to wymóg ustawowy i bezpośrednio ma wpływ na opinię służbową, a więc zatrudnienie)...