Wojsko Polskie

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1744
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 30 wrz 2013, 10:59

Dla mnie posty Wolfchena to bardzo ciekawy opis procesu specyficznego przejścia z degeneracji systemu zasadniczej służby wojskowej minionego okresu do systemu zawodowej służby wojskowej. Oczywiście jest to proces nie pozbawiony błędów i wypaczeń, dlatego niezmiernie ciekawy. Coś jak niegdyś powołanie Kolei Mazowieckich na gruzach MZPR.
Mam prośbę, aby koledzy posiadający fobie militarne darowali sobie "odkrywcze" posty o pompkach czy niedoli pospiesznie militaryzowanych informatyków.
Ważniejszą sprawą jest fakt, czy płacone przeze mnie / nas / podatki są sensownie konsumowane przez resort obrony narodowej.
Idiokracja nas otacza

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 30 wrz 2013, 13:26

Co nie zmienia faktu, że można wyrażać się w sposób zrozumiały dla szarego cywila chociaż na poziomie leksyki (niekoniecznie mentalności).
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 wrz 2013, 14:35

Stary Pingwin pisze:Wolfchen, Nie powiesz mi, że generał Głódź kończył kurs oficerski i inne szkoły wymagane do stopnia
Żeby dostać podporucznika musiał skończyć studium oficerskie dla kapelanów i ZTCP je ukończył.
Inna sprawa, że moim zdaniem kapelani nie powinni otrzymywać żadnych stopni wojskowych - co najwyżej mundur bez dystynkcji, z samą korpusówką (zdaje się, że w Finlandii tak jest).
hafilip84 pisze:Wolfchen, ładnie proszę: to nie jest trepowskie forum Twojej jednostki. Zacznij pisać tak żeby dało się to zrozumieć. Nie każdy jest obeznany z jedno- czy dwuznakowymi skrótami stosowanymi w żargonie wojskowym...
No właśnie staram się nie pisać w ten sposób (np. na ustawę o służbie żołnierzy zawodowych mówi się po prostu "pragmatyka"). Zaś CW to najzwyklejsza telegrafia, skrót "cywilny" nie wojskowy. ;)
a/p TALENT pisze:Mam prośbę, aby koledzy posiadający fobie militarne darowali sobie "odkrywcze" posty o pompkach czy niedoli pospiesznie militaryzowanych informatyków.
Na pewno by to podniosło poziom dyskusji, bo ciężko rozmawiać o świecie rzeczywistym, kiedy padają "argumenty" ze świata fantastyki.
a/p TALENT pisze:Ważniejszą sprawą jest fakt, czy płacone przeze mnie / nas / podatki są sensownie konsumowane przez resort obrony narodowej.
Spora ich część jest marnowana...
1. Kapelani, politruki oficerowie wychowawczy.
2. Ciągłe zmiany etatów, przeformowania jednostek, likwidacje tylko po to, żeby po roku odtworzyć.
3. Brak jasnej i stałej strategii obronności (najpierw Brygady Obrony Terytorialnej, potem długo nic, potem Narodowe Siły Rezerwowe).

:arrow: No i najważniejsze - SUFO (Specjalne Uzbrojone Formacje Ochronne). Jestem przeciwnikiem ochraniania JW przez prywatne firmy ochroniarskie... Może to i taniej, ale każdy wie, jak to wygląda. Zgadzam się jednak, że żołnierze powinni ochraniać tylko strategiczne jednostki. A w większosci na warcie powinni stać OWC (Oddziały Wart Cywilnych) - trochę drożej, niż SUFO, ale znacznie taniej, niż ochrona przez żołnierzy. A czym się różni OWC od SUFO? Ano personel OWC jest zatrudniony na etacie przez dowódców danych JW i jest im bezpośrednio podporządkowany. Wtedy nie ma problemów z dwuwładzą oficera dyżurnego i komendanta ochrony - bo komendant może zostać podporządkowany oficerowi dyżurnemu.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1744
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 30 wrz 2013, 15:28

Parę lat temu opowiadano mi o bardzo sensownej organizacji obrony narodowej / jednostki ochotnicze nie wchodzące w skład zawodowych sił zbrojnych / na Łotwie. Np. rezerwiści jednostek obrony narodowej mają bezwzględne pierwszeństwo w zatrudnieniu się w firmach ochroniarskich. Strategiczne obiekty o znaczeniu militarnym są wyłącznie pod ochroną jednostek obrony narodowej - bezrobotni rezerwiści obrony narodowej mogą sobie podreperować budżet pełniąc służbę wartowniczą.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 wrz 2013, 16:01

Taka Dania np. ze swoją Obroną Terytorialną przecież się wzorowała na Polskich BOT-ach. Tyle, że u nas władza się zmieniła, to brązowe berety odeszły w cień, a następnie poszły w zapomnienie...

Ja bym generalnie poszedł w stronę właśnie pododdziałów ukompletowanych w 100% z ochotników i na nich opierał obronę powszechną. I oczywiście profity z tego wynikające, jak np. pierwszeństwo przy naborze na etaty w urzędach państwowych (np. dwie osoby mają podobne kwalifikacje, ale jedna z nich jest w OT - i właśnie ta osoba dostaje etat; bo jeśli np. na stanowisko w finansach stawia się kompletny cywil z magistrem ekonomii i doświadczeniem zawodowym oraz licencjat filologii, który przynależy do OT, to wiadomo, że się weźmie magistra). Do tego np. ulga podatkowa.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 30 wrz 2013, 22:47

a/p TALENT pisze:Mam prośbę, aby koledzy posiadający fobie militarne darowali sobie "odkrywcze" posty o pompkach czy niedoli pospiesznie militaryzowanych informatyków.
Ważniejszą sprawą jest fakt, czy płacone przeze mnie / nas / podatki są sensownie konsumowane przez resort obrony narodowej.
Różne są wizje sensownej konsumpcji podatków.
Wolfchen pisze:No właśnie staram się nie pisać w ten sposób (np. na ustawę o służbie żołnierzy zawodowych mówi się po prostu "pragmatyka"). Zaś CW to najzwyklejsza telegrafia, skrót "cywilny" nie wojskowy. ;)
Co nie zmienia faktu, że (chyba) mocno branżowy. Podobnie jak "czas W" (referendum? ;) ), "SERE" tudzież "SUFO".

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 979
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 30 wrz 2013, 23:11

Dobrze kojarzę, że OWC chodzą w krajowej wersji kamuflażu znanego jako "metro" w kroju wz93 i stoją na Rakowieckiej?

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 30 wrz 2013, 23:42

bepe pisze:Co nie zmienia faktu, że (chyba) mocno branżowy.
Chwilami tak, ale to idzie mimochodem...
bepe pisze:Podobnie jak "czas W"
P-K-W, tj. pokój-kryzys-wojna ;)
bepe pisze:"SERE"
Angielski termin, ogólnie chodzi o przetrwanie na terytorium wroga, w tym ucieczka z ewentualnej niewoli.
bepe pisze:"SUFO".
To objaśniłem w #483 ;)
Kelly pisze:Dobrze kojarzę, że OWC chodzą w krajowej wersji kamuflażu znanego jako "metro" w kroju wz93 i stoją na Rakowieckiej?
Dokładnie ;)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 01 paź 2013, 15:13

hafilip84 pisze:Wolfchen, ładnie proszę: to nie jest trepowskie forum Twojej jednostki. Zacznij pisać tak żeby dało się to zrozumieć. Nie każdy jest obeznany z jedno- czy dwuznakowymi skrótami stosowanymi w żargonie wojskowym...
Można stworzyć i przykleić na pierwszej stronie wątku słowniczek najczęściej stosowanych skrótów. Po za tym nie wiem po co wypowiadają się w tym temacie pacyfiści, którym właściwie nie wiadomo o co w ogóle chodzi. Przecież mamy armię profesjonalną, poboru nie ma, do wojska idą tylko ochotnicy, więc tak jak napisał a/p TALENT, nie ma co szerzyć swoich fobii i obaw o "informatyków". Laikowi takiemu jak bepe i tak się nie wytłumaczy o co chodzi w wojsku, więc jest to ](*,)

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 01 paź 2013, 15:27

TOMEK pisze: Po za tym nie wiem po co wypowiadają się w tym temacie pacyfiści, którym właściwie nie wiadomo o co w ogóle chodzi. Przecież mamy armię profesjonalną, poboru nie ma, do wojska idą tylko ochotnicy, więc tak jak napisał a/p TALENT, nie ma co szerzyć swoich fobii i obaw o "informatyków". Laikowi takiemu jak bepe i tak się nie wytłumaczy o co chodzi w wojsku, więc jest to
Czy ja gdziekolwiek wyraziłem jakiekolwiek postulaty pacyfistyczne? Nie. Czy ja gdzieś stwierdziłem, że należy wojsko zlikwidować? Nie. Wreszcie - czy ja gdziekolwiek stwierdziłem, że należy zrezygnować ze szkolenia na poligonach i wymagania od żołnierzy sprawności fizycznej? Też nie.

Powiedzmy sobie uczciwie - ilu żołnierzy dotyczyłyby wyjątki, które ja postuluję? 5%? Ani nie zachwiałoby to "naturą" wojska, ani nie zmniejszyłoby potencjału obronnego kraju, a wręcz przeciwnie - mogłoby go zwiększyć. O te kilka procent nie trzeba by przecież zmniejszać "tradycyjnej" armii, bo to, co ja proponuję (tak, z pozycji laika - widzę, co mnie w wojsku odstrasza i dlaczego bym tam nie poszedł, choćby mnie bardzo prosili i wyobrażam sobie, że wielu innych ma dokładnie takie same odczucia) mogłoby nam jedynie pomóc.

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 01 paź 2013, 18:27

TOMEK pisze:Po za tym nie wiem po co wypowiadają się w tym temacie pacyfiści, którym właściwie nie wiadomo o co w ogóle chodzi. Przecież mamy armię
No właśnie pacyfistom raczej chodzi o to, że w ogóle mamy armię, mimo że największym zagrożeniem dla kraju, które wymaga jej użycia, są powodzie. Tyle że nie wiem, o co wam, militarystom teraz chodzi, bo jak na razie, do tej pory żaden pacyfista się w tym wątku nie wypowiadał…

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 01 paź 2013, 19:21

TOMEK pisze:Można stworzyć i przykleić na pierwszej stronie wątku słowniczek najczęściej stosowanych skrótów.
Można. Ja jednak jestem zdania, że z waszej strony rezygnacja z posługiwania się jakąś czarną magią będzie mniejszym wysiłkiem.
15/12/2005-12/7/2019

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 01 paź 2013, 22:36

@bepe - generalnie w wojsku jest chujowo, ale jednakowo to powiedzenie stosowane najczęściej wobec żołnierzy służby zasadniczej jak dla mnie podsumowuje temat. Szkolenie podstawowe ma wykształcić u każdego żołnierza odporność psychofizyczną na specyficzne warunki służby i nieważne czy jest to informatyk czy przyszły komandos. Nie chce mi się już więcej powtarzać tych samych argumentów, których ty nigdy nie zrozumiesz...

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1744
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 08 paź 2013, 10:16

"Waleczny" 2 Korpus z Krakowa do rozformowania.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 08 paź 2013, 15:23

Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy... Jestem ciekaw, czy etaty generalskie i starszych oficerów nie odnajdą się przypadkiem w nowych dowództwach. Bo wg moich obecnych informacji, najbardziej straci Marynarka Wojenna - jej dowódca będzie prawdopodobnie admirałem dwugwiazdkowym (d-cy Wojsk Lądowych i Sił Powietrznych zostają generałami trzygwiazdkowymi, a d-ca Wojsk Specjalnych - generał lub admirał jednogwiazdkowy).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ