Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 518
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 12 wrz 2013, 15:11

Są nadal takie praktyki.

BJ taka zasada - jak się nie wie, to się nie pisze :D
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

ashir
Posty: 19741
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 12 wrz 2013, 15:52

reserved pisze:Co prawda to nie był autobus pod banderą ZTM ale kiedyś jechałem PKSem niedaleko Warszawy i o dziwo wsiał kontroler. Zaczął sprawdzać czy wszyscy kupili bilety u kierowcy. A to była kompletna wieś. Potem gdy zamierzał wysiadać spytał kierowcy za ile będzie wracał, ten powiedział, że o tej i o tej (niedaleko miał koniec trasy więc nie był to długi czas) i zapowiedział się, że ponownie wsiądzie z powrotem. No ale to taka ciekawostka bo sam się zdziwiłem, że w kompletnej wsi sprawdzą bilety.
Polonus tak lubi robić, również na obsługiwanych liniach lokalnych dla ZTMu, dlatego im zwisa czy ktoś kupi bilet u kierowcy, skasuje kartonik czy przyłoży kartę, a i również można zawsze wsiadać i wysiadać II drzwiami. :)

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 12 wrz 2013, 19:19

Jeśli chodzi o kontrole na liniach podmiejskich to najczęściej jest patrol zmotoryzowany składający się z 2 ochroniarzy i 2-3 kontrolerów. Dzięki temu kontrola może odbywać się na dalekich odcinkach gdzie autobusy jeżdżą rzadko bo samochód dowozi tam gdzie najłatwiej złapać kolejny autobus. Co do kontroli w PKS to wielu ludzi kupuje jedynie bilet na kilka kilometrów a przejeżdżają całą trasę.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 12 wrz 2013, 22:58

floyd pisze:BJ taka zasada - jak się nie wie, to się nie pisze
Floyd - taka zasada: jak się nie jest pewnym, to się to pisze. Ja to napisałem i wskazałem osoby, które mogłyby sprostować ewentualną pomyłkę. Więc w zupełności wystarczyłaby merytoryczna część twojego posta.

reserved
Posty: 13869
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 wrz 2013, 23:39

BJ pisze:jak się nie jest pewnym, to się to pisze
A nie raczej "[...] to się pyta"? :>

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 17 wrz 2013, 14:24

http://www.youtube.com/watch?v=o9lAXDLfHLI
Pierwsze zarzuty za lewe Warszawskie Karty Miejskie,

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 30 wrz 2013, 15:43

http://ztm.waw.pl/informacje.php?i=803&c=98&l=1
Oficjalny komunikat ZTM
Te 900 osób to chyba tylko ułamek wszystkich którzy kodowali na lewo. Ci co mądrzejśsi korzystali wcześniej z kart na okaziciela

kill3r86
Posty: 1
Rejestracja: 13 lut 2013, 9:05

Post autor: kill3r86 » 01 paź 2013, 9:43

Witam,
od kilku osób słyszałem o tym, że pojawili się kontrolerzy z innymi, niż dotychczasowe czytnikami, posiadającymi jakiś ekranik (?).
Może w końcu znaleźli sposób na wykrywanie nielegalnie nabijanych kontraktów?
Słyszał ktoś coś o tym lub widział?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9427
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 paź 2013, 9:47

Tymczasem w czwartek Radni będą debatować nad propozycjami zmian w Taryfie:
http://bip.warszawa.pl/NR/exeres/4B1D21 ... meless.htm

Likwidowany jednorazowy zastąpiony przez jednorazowy przesiadkowy 75-minutowy (ważny w 1. strefie) oraz 90-minutowy (ważny w 1. i 2. strefie). Likwidowane 40- i 60-minutowe. Bilet 3-dniowy zastąpiony weekendowym. Nowy weekendowy grupowy i bilet roczny dla dziecka z rodziny, w której jest troje dzieci.

Awatar użytkownika
MALIN
Posty: 618
Rejestracja: 23 lis 2010, 19:20

Post autor: MALIN » 01 paź 2013, 9:54

person pisze:Likwidowany jednorazowy zastąpiony przez jednorazowy przesiadkowy 75-minutowy (ważny w 1. strefie) oraz 90-minutowy (ważny w 1. i 2. strefie).
Czyli mam nadzieje, że nie ma takiej linii miejskiej, podmiejskiej, której kursowanie przekracza ten czas? 8-(

Kto jest inicjatorem tego pomysłu? A może po prostu wzięte z innego Państwa albo miasta?

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 01 paź 2013, 10:02

Mnie te podwyżki odstraszyły od KM wiec czekam na OBNIŻKE a nie pudrowanie trupa i utrzymanie dotychczasowych wysokich cen. Pisalem wcześniej o tym że żaluje tego że kupilem w maju bilet kwartalny ale w sierpniu i wrześniu juz to sobie darowałem, jeżdżę przeważnie samochodem i nie jestem na tym jakos stratny finansowo. Musze jeździć jakieś 3-4 razy w tygodniu a praktycznie wszędzie dojazd samochodem wychodzi mi taniej niż autobusem no i jest oczywiście DUŻO szybciej (nie pisze oczywiście o jakichs podróżach po Centrum a po Gocławiu, Wawrze, Rembertowie).

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 paź 2013, 10:08

Są (marginalnie, ale są) takie linie, ale ten bilet będzie też pełnić funkcję jednorazowego, chociażby przez wymóg ustawowy (musi istnieć bilet jednorazowy, od którego liczy się wysokość opłaty karnej).
Bilet jednorazowo-czasowy jest w wielu miastach, ale na ogół jego ważność na przesiadki jest krótsza (30-40-60 minut), wtedy jego 'jednorazowość' jest ważniejsza.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9427
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 paź 2013, 10:29

MichalJ pisze:wymóg ustawowy (musi istnieć bilet jednorazowy, od którego liczy się wysokość opłaty karnej).
Ciekawe, bo w Łodzi kara za przejazd bez biletu wynosi 200 zł i nie jest żadną okrągłą wielokrotnością istniejącego biletu - ani 20-minutowego , ani jednorazowego, ani nawet dobowego ;)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 paź 2013, 10:37

Pytaj w Łodzi.

Natomiast u nas, to nie wiem, czy zauważyliście, że głosowana zmiana oznacza kolejną drastyczną podwyżkę w strefie podmiejskiej. To jakiś obłęd jest.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9427
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 paź 2013, 11:20

MichalJ pisze:Pytaj w Łodzi.
Czy to oznacza, że w Warszawie stosowane inne prawo, niż w reszcie kraju (podobnie jak z odliczaczami i mnóstwem innych komunikacyjnych nielegalnych u nas rzeczy)? ;-)

Nota bene w Poznaniu opłata dodatkowa za przejazd bez biletu to 100-krotność, ale to efekt działania UOKiK (Decyzja nr RPZ-16/2008)
W Poznaniu najtańszy jednorazowy "stosowany przez przewoźnika" jest ważny we wszystkich liniach 15 minut lub przez 10 autobusowych przystanków.

Ergo (jak na mój nieprawniczy rozum): 50- i 40-krotność, o których mowa w Rozporządzeniu MI z 2005 r. nie jest sztywna, podobnie jak jednorazowym biletem można nazwać jakikolwiek bilet, byle spełnić wymogi prawne. Ale chodzi wyłącznie o zachowanie etykiety (określenia). Równie dobrze nasz 20-minutowy mógłby być "biletem jednorazowym ważnym przez 20 minut".[/quote]

ODPOWIEDZ