O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 09 maja 2013, 21:54

Jak rozumiem będziemy to ćwiczyć co roku zarówno tu jak i w temacie o chłodzeniu. Wobec tego powtarzam (zwłaszcza tym, którzy pamięć mają równie krótką jak rozumki): forum "Tabor" to nie księga skarg i zażaleń ani wypisówek. Wbijcie to sobie raz na zawsze do głów.
15/12/2005-12/7/2019

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 04 cze 2013, 0:57

Pawel_ pisze:Ej, mam wrażenie, że sezon grzewczy już się skończył
W Grodzisku właśnie się zaczął. "- Czy mógłby pan wyłączyć ogrzewanie? - Nie da rady". W przypadku starego gniota może byłbym w stanie zrozumieć, że tego ogrzewania latem niedasie wyłączyć. Ale w pięcioletniej Scanii?

pasażer
Posty: 658
Rejestracja: 25 lip 2007, 10:19
Lokalizacja: Warszawa- Praga Południe

Post autor: pasażer » 17 paź 2013, 11:20

Czy na Ostrej i Stalowej wszystkie 18** mają włączone ogrzewanie na stale? Ostatnio co wóz to sauna przecież dziś cieplo wczoraj zimno jutro też zimno i co nie ma regulacji, zresztą 15** też tylko nie wiem czy z Kleszczowej czy z Ostrej ,ale Wy wiecie lepiej kto wysyła je na 148.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 paź 2013, 11:42

Losie... Jest regulacja.

pasażer
Posty: 658
Rejestracja: 25 lip 2007, 10:19
Lokalizacja: Warszawa- Praga Południe

Post autor: pasażer » 18 paź 2013, 0:41

Znaczy tak, kierowcy olewają regulację.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 18 paź 2013, 11:00

Nazywaj to, jak sobie tylko chcesz. ;]

pasażer
Posty: 658
Rejestracja: 25 lip 2007, 10:19
Lokalizacja: Warszawa- Praga Południe

Post autor: pasażer » 18 paź 2013, 12:08

Pawel_ pisze:Losie... Jest regulacja.
Tak zrozumiałem ten wpis. Jak źle zrozumialem to mi wyjaśnij.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 18 paź 2013, 12:13

Nie wiem co i w jakiej kolejności rozumiesz, ale okej. ;-)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 19 paź 2013, 15:22

A jak zintepretować następujące zdarzenie z dzisiaj?
Dialog pani pasażerki z panem kierowcą SU18:

-Czy mógłby pan włączyć ogrzewanie?
-Nie ma dzisiaj ogrzewania, proszę pani.

Po czym pan kierowca włączył ogrzewanie. Dodam, że w drugim SU18, którym tego dnia jechałem ogrzewanie również nie dawało się wyczuć, choć szczerze mówiąc wolę taki stan niż to, co było w trzecim SU18 -czyli saunopiekarnik, bo jak się z czegoś takiego wyjdzie zgrzanym na temperaturę blisko zera - to wiadomo co.

Ale czy możliwe jest, że wydane było jakieś zarządzenie, że dziś się nie grzeje (dwa na trzy w końcu nie grzały), czy to tylko niezborna wypowiedź kierowcy, niespójna z czynem?
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 19 paź 2013, 16:35

I jak tu dogodzić? ;)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 19 paź 2013, 21:01

Proste. Dbać o zdrowie pasażerów. Lekarze zdecydowanie nie zalecają przegrzewania organizmu :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 paź 2013, 21:03

Z drugiej strony od smrodu mało kto umarł, a chłód wybił niejedną armię pod Moskwą :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 19 paź 2013, 22:45

Glonojad pisze:Z drugiej strony od smrodu mało kto umarł, a chłód wybił niejedną armię pod Moskwą :p
Identycznie mawia jeden profesor od matmy, który wykłada czasem u mnie w szkole. Zamyka przy tym wszystkie ona i trzeba się dusić. :lol: Ja się zastanawiam czy nie lepiej zrobić jakichś szczegółowych wytycznych co do tego grzania, np. jaka temperatura powinna być w środku gdy na dworze jest ileśtam stopni. Bo dziś jechałem jednym Mercem - grzał (nie jakoś mocno, ale trochę ciepełka było czuć), przesiadam się z niego do nowego MAN-a (co prawda na 112, ale na początku trasy, gdzie nie było zbyt wielu pasażerów w środku), a tu klima prawie jak w lipcu. Może jakoś ujednolicić system grzania i chłodzenia w oparciu o temperaturę na zewnątrz? Bo nauczyć kierowców ustawiać kilmę chyba jednak się da, więc może wtedy by było lepiej?

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 paź 2013, 0:35

Matrix2441 pisze:Ja się zastanawiam czy nie lepiej zrobić jakichś szczegółowych wytycznych co do tego grzania, np. jaka temperatura powinna być w środku gdy na dworze jest ileśtam stopni.
Zdaje się, że są już takie wytyczne.
Może jakoś ujednolicić system grzania i chłodzenia w oparciu o temperaturę na zewnątrz? Bo nauczyć kierowców ustawiać kilmę chyba jednak się da, więc może wtedy by było lepiej?
Nie. Po pierwsze temperatura na zewnątrz ma ograniczony wpływ na temperaturę wewnątrz pojazdu - jeśli autobus jedzie pusty, to będzie w nim chłodniej, ale jeśli jedzie wypełniony po dach, to będzie w nim ciepło.

A po drugie - "nauczenie" kierowców regulowania temperatury będzie trudne. Nie dlatego, że kierowcy to w swojej masie idioci (wcale tak nie jest, choć oczywiście w tym środowisku, jak w każdym innym, idioci się zdarzają), tylko dlatego, że kierowca ma w kabinie zupełnie inne odczucie temperatury niż w przedziale pasażerskim. Przede wszystkim w kabinie kierowca jest sam (albo z jednym kabiniarzem ;) ), a w przedziale pasażerskim liczba i rozmieszczenie pasażerów stale się zmienia. Stąd też z perspektywy kabiny bardzo trudno jest optymalnie regulować temperaturę w "drugiej klasie".

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 20 paź 2013, 4:53

bepe pisze:Stąd też z perspektywy kabiny bardzo trudno jest optymalnie regulować temperaturę w "drugiej klasie".
Dlatego od tego jest automat, który myśli za kierowcę :) Odpowiednio ustawiony, naprawdę działa przyzwoicie. Wystarczy te urządzenia odpowiednio ustawić (a w nowszych wozach MZA, w których kierowca może regulować temperaturę termostatu, nakazać jakieś jedno konkretne ustawienie czy coś).
noidea

ODPOWIEDZ