Komunikacja miejska w Ursusie
Moderator: Wiliam
No to w takim razie powinieneś stwierdzić, że rozwiązanie z koleją jest bezsensowne, bo spacer bezpośredni będzie składał się z samego dojścia, które można pominąć i da czas podróży 0.
A na serio. Pl. Zawiszy i PKP Ochota to jest jeden węzeł. De Palma i Powiśle na pewno nie.
A na serio. Pl. Zawiszy i PKP Ochota to jest jeden węzeł. De Palma i Powiśle na pewno nie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27761
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ale co to zmienia? Przystanek 517 jest położony koszmarnie asymetrycznie względem jakichkolwiek generatorów potoku, trzeba do niego się przebijać przez antypiesze światła przez Towarową lub Grójecką (zwłaszcza te drugie praktycznie zawsze trzeba na dwa razy pokonywać). Śmiem twierdzić, że statystycznie szybciej pokonuje się 440m przesiadki z tramwaju do pociągu na Powiślu, niż połowę tego na Zawiszy.pawcio pisze:Pl. Zawiszy i PKP Ochota to jest jeden węzeł. De Palma i Powiśle na pewno nie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Rozmawiałem dziś z mieszkańcem Niedźwiadka. Był zbulwersowany i powiedział, że podpisał jakąś petycję dotyczącą 517. Główne argumenty: jak Niedźwiadek miałby dojeżdżać do Reduty i do Urzędu Skarbowego na Białobrzeskiej.
No tak, bo każdy codziennie przed pracą dojeżdża do urzędu skarbowego.
I, jak wiadomo, istnienie linii 187 jest niepotwierdzone naukowo.MichalJ pisze:No tak, bo każdy codziennie przed pracą dojeżdża do urzędu skarbowego.
Z moich obserwacji wynika, że linii 517 bronią osoby starsze z ograniczoną sprawnością ruchową, głównie ze względu na lepszą niż kolej dostępność (długie i niewygodne dojścia, przejścia podziemne, wspinaczki do EN57, ekstremalny tłok, kwestia bezpieczeństwa w pociągach i na dworcach). Domyślam się, że to argument raczej niepopularny, ale naprawdę warto o tym pomyśleć forsując w warszawskich warunkach model przesiadkowy. To chyba główna przyczyna przedłużonego konania wszystkich tych linii pokroju 517 i 521, a wcześniej 510 czy 505/210.
Do tego dochodzą kwestie ideologiczne, związane z ogólną niechęcią do "tych na górze", na zasadzie "nie korzystam z 517, ale nie zamierzam pozwolić na to, by mi je odebrano!!!"
Co do osób starszych, bardzo zdziwiła mnie jeszcze jedna rzecz. Okazuje się, że często są mocno niedoinformowani. Nie zdają sobie sprawy z alternatywnych sposobów dojazdu, orientują się w podróży głównie korzystając ze swoich wieloletnich przyzwyczajeń, co przy tak dynamicznych zmianach jest bardzo nieefektywne. Np. nie wiedzą, że mogą korzystać z pociągów na takich samych zasadach, jak z komunikacji miejskiej, nie znają nowych tras autobusów. Np. linia 187 po zmianie przez wielu staruszków z Niedźwiadka została odebrana jako "zlikwidowana", przerzucona "nie wiadomo gdzie", więc już z niej nie korzystają. Warto, żeby ZTM przemyślał w jaki sposób to zmienić. Informacja przy wykorzystaniu nowoczesnych kanałów, odbierana przez aktywnych i młodszych, stoi na bardzo wysokim poziomie, ale nie do wszystkich jak widać dociera.
Tak czy siak wydaje mi się, że 517 zostanie, tylko będzie skrócone do Pl. Trzech Krzyży i pewnie z okrojoną częstotliwością. Ciekawe co będzie z pozostałymi liniami. Pewnie znowu powstanie jakaś dziwna plątanina
Moja propozycja, uwzględniająca wiele powyższych, byłaby jednak taka:
129 - Na pewno nie na Niedźwiadku.
177 - Bez zmian
178 - Regulska - Kompanii AK Kordian - Skorosze - ... - Muzeum Powstania lub Okopowa, docelowo Metro Rondo Daszyńskiego
187 - Jak dawniej, starym śladem przez Stary Ursus
191 - Od Spisaka trasą 517 na Niedźwiadek
194 - Bez zmian
206 - Jak dawniej, Nowe Włochy - Odolany
207 - Jak dawniej, Regulska - PKP Ursus - Skorosze (- WKD Opacz), można byłoby się zastanowić nad wprowadzeniem skróconych częstszych kursów Regulska - PKP Ursus w szczycie oraz rozrzedzeniem częstotliwości na dalszym odcinku.
401 - Chętnie całotygodniowe, oczywiście w wersji krótszej niż na Marysin
517 - Likwidacja
716 - Docelowo Nowolazurową do Połczyńskiej, a 194 na starej trasie przez Dźwigową
Bez autobusów zostaje kawałek Regulskiej i Nowolazurowa.
129 dwa razy na godzinę starą trasą, ale tylko do Cm. Wolskiego? Czy jakiś większy łamaniec, np. PKP Ursus - Ryżowa dawną trasą, dalej Nowolazurowa, Nowe Włochy, Dźwigowa i dalej starą trasą, a docelowo prosto do Połczyńskiej i Cmentarza Wolskiego?
Ale czego potrzebują mieszkańcy tych osiedli przy Poczty Gdańskiej itp. Chyba raczej czegoś do Alej Jerozolimskich. A może już szykować tam przyszłą linię, która przebiegnie całym odcinkiem nowej drogi? Np. 394 Nowe Włochy - Nowolazurowa - Ryżowa - Kleszczowa - Łopuszańska - ... - Okęcie, a docelowo wydłużona Lazurową na Górczewską? Czy raczej zamiast Łopuszańskiej wzdłuż Alej Jerozolimskich?
Do tego dochodzą kwestie ideologiczne, związane z ogólną niechęcią do "tych na górze", na zasadzie "nie korzystam z 517, ale nie zamierzam pozwolić na to, by mi je odebrano!!!"
Co do osób starszych, bardzo zdziwiła mnie jeszcze jedna rzecz. Okazuje się, że często są mocno niedoinformowani. Nie zdają sobie sprawy z alternatywnych sposobów dojazdu, orientują się w podróży głównie korzystając ze swoich wieloletnich przyzwyczajeń, co przy tak dynamicznych zmianach jest bardzo nieefektywne. Np. nie wiedzą, że mogą korzystać z pociągów na takich samych zasadach, jak z komunikacji miejskiej, nie znają nowych tras autobusów. Np. linia 187 po zmianie przez wielu staruszków z Niedźwiadka została odebrana jako "zlikwidowana", przerzucona "nie wiadomo gdzie", więc już z niej nie korzystają. Warto, żeby ZTM przemyślał w jaki sposób to zmienić. Informacja przy wykorzystaniu nowoczesnych kanałów, odbierana przez aktywnych i młodszych, stoi na bardzo wysokim poziomie, ale nie do wszystkich jak widać dociera.
Tak czy siak wydaje mi się, że 517 zostanie, tylko będzie skrócone do Pl. Trzech Krzyży i pewnie z okrojoną częstotliwością. Ciekawe co będzie z pozostałymi liniami. Pewnie znowu powstanie jakaś dziwna plątanina
Moja propozycja, uwzględniająca wiele powyższych, byłaby jednak taka:
129 - Na pewno nie na Niedźwiadku.
177 - Bez zmian
178 - Regulska - Kompanii AK Kordian - Skorosze - ... - Muzeum Powstania lub Okopowa, docelowo Metro Rondo Daszyńskiego
187 - Jak dawniej, starym śladem przez Stary Ursus
191 - Od Spisaka trasą 517 na Niedźwiadek
194 - Bez zmian
206 - Jak dawniej, Nowe Włochy - Odolany
207 - Jak dawniej, Regulska - PKP Ursus - Skorosze (- WKD Opacz), można byłoby się zastanowić nad wprowadzeniem skróconych częstszych kursów Regulska - PKP Ursus w szczycie oraz rozrzedzeniem częstotliwości na dalszym odcinku.
401 - Chętnie całotygodniowe, oczywiście w wersji krótszej niż na Marysin
517 - Likwidacja
716 - Docelowo Nowolazurową do Połczyńskiej, a 194 na starej trasie przez Dźwigową
Bez autobusów zostaje kawałek Regulskiej i Nowolazurowa.
129 dwa razy na godzinę starą trasą, ale tylko do Cm. Wolskiego? Czy jakiś większy łamaniec, np. PKP Ursus - Ryżowa dawną trasą, dalej Nowolazurowa, Nowe Włochy, Dźwigowa i dalej starą trasą, a docelowo prosto do Połczyńskiej i Cmentarza Wolskiego?
Ale czego potrzebują mieszkańcy tych osiedli przy Poczty Gdańskiej itp. Chyba raczej czegoś do Alej Jerozolimskich. A może już szykować tam przyszłą linię, która przebiegnie całym odcinkiem nowej drogi? Np. 394 Nowe Włochy - Nowolazurowa - Ryżowa - Kleszczowa - Łopuszańska - ... - Okęcie, a docelowo wydłużona Lazurową na Górczewską? Czy raczej zamiast Łopuszańskiej wzdłuż Alej Jerozolimskich?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Są takie linie, których liczba obeońców przekracza liczbę pasażerów.
Podejrzewam przy tym, że znaczna część tych obrońców jeździ bronioną linią raz na kwartał, bo normalnie porusza aię piechotą czy autem a "swoją" linię chce mieć "na zapas". Uważam, że do wniosków do ztm należałoby wymagać dołączania numeru WKM
Podejrzewam przy tym, że znaczna część tych obrońców jeździ bronioną linią raz na kwartał, bo normalnie porusza aię piechotą czy autem a "swoją" linię chce mieć "na zapas". Uważam, że do wniosków do ztm należałoby wymagać dołączania numeru WKM
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nieśmiało przypominam, że system już nie trzyma informacji o skasowaniach, a jedynie o aktywacji biletuGlonojad pisze:Uważam, że do wniosków do ztm należałoby wymagać dołączania numeru WKM
A ja proponowałbym więcej lodu na głowę oraz pozostawić 517 po otwarciu stacji kolejowej na 1-2 miesiące po czym się przekonamy, czy będzie puste, czy będzie zapchane, czy warto pozostawić linię tylko na danym odcinku. Niech wolni ludzie mają wybór, dyktat ZTM oraz miłośników szyny niewskazany.
To nie dyktat "miłośników szyny" czy ZTMu, tylko prosty rachunek ekonomiczny... Wspólny Bilet nie jest obojętny finansowo.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
TVN Warszawa: Ursus murem za linią 517. Wyniki ankiety
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Ciekawe ilu z wypowiadających się było ze Skoroszy i/lub południowej części dzielnicy...
2 tysiące osób, które odpowiedziało na ankietę z mocno zakręconymi pytaniami, to ma być reprezentatywna próba dla całej dzielnicy? Zresztą ja też się wypowiedziałem, choć tam nie mieszkam. Lepiej więc nie wyciągać wniosków na podstawie takich ankiet (podobne robiło swego czasu Bemowo), tylko porobić pomiary teraz, a po otwarciu stacji na Niedźwiadku odczekać parę tygodni i zrobić je powtórnie. Wtedy, czyli np. od ferii zimowych, zaproponować większe zmiany w trasach autobusów.
Moim zdaniem 517 musi tam zostać ze względu na magię numerka, choć z pewnością nie na obecnej trasie. Proponuję od Dworca Zachodniego przez Wawelską i Trasę Łazienkowską na Gocława, ale coś mi się wydaje, że się skończy wygibasem od Metra Politechnika przez Marszałkowską do Centrum, a stąd do pl. Trzech Krzyży.
Moim zdaniem 517 musi tam zostać ze względu na magię numerka, choć z pewnością nie na obecnej trasie. Proponuję od Dworca Zachodniego przez Wawelską i Trasę Łazienkowską na Gocława, ale coś mi się wydaje, że się skończy wygibasem od Metra Politechnika przez Marszałkowską do Centrum, a stąd do pl. Trzech Krzyży.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27761
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Tam, czyli gdzie? Na Niedźwiadku nie musi zostawać niezależnie od numerka i stacji, jest tam po prostu puste jak bęben. Co innego Stary Ursus+Skorosze, ale im stacja na Niedźwiadku też nic nie zrobi.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Heh, Niedźwiadek miał być na pewno udostępniony pasażerom w grudniu, a tymczasem...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... LokWarsTxt
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... LokWarsTxt
I tyle by było ze starań ZTMu i tych wszystkich ankiet i wrzasków...GW pisze:Wiadomo już, że z opóźnieniem zostanie oddana stacja Ursus-Niedźwiadek, której budowa też powodowała przez wiele miesięcy ogromne utrudnienia na linii do Grodziska Maz. Pierwotnie zakładano, że wszystkie roboty skończą się w październiku. Maciej Dutkiewicz mówi teraz, że trzeba jeszcze skończyć prace w przejściu pod torami. Spodziewa się, że stacja zostanie udostępniona pasażerom na początku przyszłego roku.