Skręty na Kercelaku

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 paź 2013, 10:35

MisiekK pisze:
MichalJ pisze:Dostał ten sygnał od motorkowego 23 czy nie? Bo jeśli motorkowy 23 go dał a potem ruszył walić, to powinien mieć zabrane uprawnienia do kierowania tramwajem.
Przywalenie w przegub wolno skręcającego tramwaju dużo mówi o zdarzeniu.
Mi na przykład niewiele. Mógłbyś tę myśl rozwinąć?
MisiekK pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Wymuszeniem jest sytuacja taka jak przy tym zderzeniu, że 27 nie dostało sygnału, że może jechać, a mimo tego pojechało.
A tego nie wiemy, więc nie ferujmy wyroków.
Jeśli 23 najpierw zasygnalizowało, że przepuszcza, a potem przywaliło, to prowadzący 23 powinien trafić do psychiatry. Tylko tutaj jest sytuacja zerojedynkowa: albo 23 przepuściło a potem przyłożyło, czyli człowiek z 23 kwalifikuje się do leczenia, albo 23 nie przepuściło, a 27 mimo tego pojechało, czyli 27 wymusiło pierwszeństwo na prawidłowo jadącym 23. Innych opcji nie ma. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się to, że 27 pojechało zgodnie z utartym zwyczajem, a 23 pojechało zgodnie z przepisami niż to, że 23, pośród złowieszczego chichotu, błysnęło światełkami, a potem dało w rurę żeby tylko 27 trafić.
MisiekK pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:A paranoją jest to, że do w miarę bezproblemowego przejazdu przez skrzyżowanie motorniczowie muszą ustalać własną, inną niż określoną przez PoRD, kolejność przejazdu przez skrzyżowanie.
Jeśli przy skręcie w lewo gość z naprzeciwka pokazuje mi możliwość zjazdu przed nim to nie ma tu naruszenia PoRD.
To, że w ogóle trzeba się uciekać do jakichkolwiek zwyczajów zamiast po prostu jechać zgodnie z przepisami w tym wjeżdżać i zjeżdżać na i ze skrzyżowania w kolejności określanej przez PoRD to patologia. Za chwilę okaże się, że ruszając ze świateł po nosie się podrapać nie mogę, bo ten z przeciwka mi wypierdzieli przed maskę a potem będzie tłumaczył: on machał!
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7891
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 paź 2013, 10:43

Szeregowy_Równoległy pisze:Mi na przykład niewiele. Mógłbyś tę myśl rozwinąć?
To, że nadjeżdżający jeśli nie dał znaku o puszczeniu kolegi miał szansę z daleka widzieć ten manewr i wyhamować w sposób bezpieczny.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 24 paź 2013, 12:04

Jeżeli weźmiemy pod uwagę to:
Przywalenie w przegub wolno skręcającego tramwaju dużo mówi o zdarzeniu.
należy się spodziewać, że motorniczy 23 po ruszeniu z wcześniejszego przystanku już z pewnej odległości od Kercelaka widział pionową pałkę. Ostatnio często się to zdarza i są dwie szkoły. Albo przyśpieszamy i przejeżdżamy na styk, albo jedziemy wolny i czekamy na następną fazę. Wczoraj były na tym ciągu opóźnienia, więc było niepotrzebne nadganianie czasu.
Kolejny temat to czy 27 stało jako pierwsze czy jako kolejne do świateł. Wygląda na to, że drugie i kierujący mógł nawet nie zauważyć zbliżającego się szybko 23.
Jednak to tylko przypuszczenia.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 paź 2013, 12:24

A właśnie. Jeśli 23 leciało na biegu, to mogło nie wyhamować. A nie, że motorkowy ruszył na pałę.
Pytanie, czy nie przeleciał na 'pomarańczowym', bo to by w ogóle zmieniało sytuację...

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7891
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 paź 2013, 12:51

MichalJ pisze:A właśnie. Jeśli 23 leciało na biegu, to mogło nie wyhamować.
Co znaczy na biegu? Na zwrotnicach i krzyżakach jest ograniczenie do 15km/h.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 paź 2013, 13:44

Kto mówił, że jak na pl. Bankowym nie ma zakazu skrętu, to wolno skręcać? Stoi na Kercelaku jakiś znak z ograniczeniem?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7891
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 24 paź 2013, 13:54

MichalJ pisze:Kto mówił, że jak na pl. Bankowym nie ma zakazu skrętu, to wolno skręcać? Stoi na Kercelaku jakiś znak z ograniczeniem?
"Instrukcja dla pracowników ruchu" to reguluje - znak jest niepotrzebny.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
tomstak
Posty: 1057
Rejestracja: 31 sty 2012, 2:00

Post autor: tomstak » 24 paź 2013, 14:34

MichalJ pisze:
Ogarnij się, wiecznie co dochodzi na kiercelaku do zdarzenia - masz wiecznie problem z ogarnięciem skrzyżowania (kto kiedy otrzymuje światło i dlaczego jeździ się tam na "zwyczaje"). Najprościej by było abyś ruszył się z krzesła i obejrzał na żywo skrzyżowanie.
Załączniki
Kiercelak.PNG

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 paź 2013, 14:45

To chyba ty czegoś nie rozumiesz.

Awatar użytkownika
tomstak
Posty: 1057
Rejestracja: 31 sty 2012, 2:00

Post autor: tomstak » 24 paź 2013, 15:02

Do ciebie nie dociera że trzeba sobie jakoś radzić, a że narybek nie ma wpojonych na kursie niepisanych zwyczajów, to wtedy dochodzi do bum.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 paź 2013, 15:18

No właśnie widzę, że jazda na 'niepisane zwyczaje' prowadzi do bum.
Wystarczyłoby przez jeden dzień jeździć przepisowo i jeśli faktycznie to zablokuje skrzyżowanie, to w dyrdy polecą i coś zmienią (choćby przez likwidację 27).

Paweł D.
Posty: 5861
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 24 paź 2013, 15:35

No spokojnie. Jak na szybko policzyłem 27 skręca w ciągu dnia ponad 80 razy. Lewoskręt Towarowa-PDT (równie kolizyjny) pewnie dwa razy tyle kursów 8 i 24. A jakieś "bum" zdarza się parę razy do roku. Na tym skrzyżowaniu albo wydzielisz fazy skrętne i zakorkujesz okolicę albo zlikwidujesz relacje skrętne 8, 24 i 27. A pomny ostatniego wóz-w-wóz na FSO, to też całkowitego bezpieczeństwa nie zagwarantuje. Każdy idąc ulicą ryzykuje, że się przewróci - nieważne za ile kupił buty....

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 paź 2013, 15:39

Rozsądna sygnalizacja świetlna (przede wszystkim - faza tylko dla tego tramwaju, który jej potrzebuje) nie musi wszystkiego zatkać. Pod warunkiem, ze nie będzie jej robić pewien człowiek, co kiedyś na forum się udzielał... :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 paź 2013, 18:54

Ze dwie relacje (w tym 27 i analogiczna kolowke) trzeba by jednak pozegnac.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 paź 2013, 20:21

MichalJ pisze:Rozsądna sygnalizacja świetlna (przede wszystkim - faza tylko dla tego tramwaju, który jej potrzebuje) nie musi wszystkiego zatkać. Pod warunkiem, ze nie będzie jej robić pewien człowiek, co kiedyś na forum się udzielał... :)
Musi, bo wymagać będzie wydzielenia osobnych skrętów nie tylko tramwajowych, ale i kołowych.

Trzeba w końcu zrozumieć, że takie ruchliwe skrzyżowania działają na kredyt i przy nowych przepisach nie mają racji bytu. No po prostu nie mają, chyba że ktoś umie zakrzywiać czasoprzestrzeń.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ