Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty
Moderator: Wiliam
Pamiętam że kiedyś pomysł na takie 102 do Stadionu przedstawiałem. A co do Sokolej, to głupotą będzie jej zaślepienie przy Trasie Świętokrzyskiej. Raczej zaślepiałbym przy Wybrzeżu, a na zaślepionym odcinku spokojnie można zrobić regularną pętlę (tam naprawdę jest szeroko).

Pętla pewnie będzie po drugiej stronie torów...
Tak, wtedy ich nie było, ale wątpię, żeby teraz ktoś się już na to zgodził ze względu na przepisy.KwZ pisze:Nie rozumiem. Jeśli przed budową nie było tych czasów, to teraz trzeba je dodać bo? Dostosowanie do dawno obowiązujących przepisów?
Zakładając przesunięcie zachodniej jezdni pl. Wileńskiego na wschód, jak to proponował MichalJ, to i powierzchnia skrzyżowania się znacznie zmniejszy, a więc także i czasy ewakuacji.
I zawsze pozostaje plan B-oberek, czyli: postój na Wileńskiej mordą w stronę cerkwi - Targowa - Kłopotowskiego - Jagiellońska - Solidarności.
Jeśli będzie wyjście z metra na wysokości pomnika, to dojście do ul.Wileńskiej nie będzie aż takie gigantyczne.
Przejście od tramwaju 26/13, podziemiem, do przystanku autobusowego 718 było też bardzo uciążliwe -
nie tylko ze względu na schody, ale na nieprawdopodobny tłum, który wypełniał szczelnie całe przejście.
ŁK
Wywołuje u mnie bunt myślenie, że wcześniejsze łamanie przepisów ma być łatane kosztem zbiorkomu, a nie samych samochodów.
Gdzie będą wyjścia to można sobie obejrzeć na stronie metra - od wyjścia do Wileńskiej będzie ok. 60-65 metrów (plus przejście wzdłuż samych autobusów).
Teraz przejścia podziemne może będą luźniejsze, skoro mają być też te na powierzchni; nie pamiętam, które mają być.
Gdzie będą wyjścia to można sobie obejrzeć na stronie metra - od wyjścia do Wileńskiej będzie ok. 60-65 metrów (plus przejście wzdłuż samych autobusów).
Teraz przejścia podziemne może będą luźniejsze, skoro mają być też te na powierzchni; nie pamiętam, które mają być.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
A w ogóle będzie jakieś M2C? Słyszał ktoś o zaczęciu kopania pod tunelem Wisłostrady? Bo jakoś tak miesiące lecą... Ileż to można mrozić jeszcze?
Jako warunek brzegowy, co ma zostać na al. Zielenieckiej? Bo jeśli 22 prosto, 8 out, 25 out, to zostanie samotne 7. Nie za mało? (jeszcze 517 out)

Nie wiem, ile jeszcze, ale dzisiaj widziałem tam cysternęA w ogóle będzie jakieś M2C? Słyszał ktoś o zaczęciu kopania pod tunelem Wisłostrady? Bo jakoś tak miesiące lecą... Ileż to można mrozić jeszcze?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Też się zastanawiam, co na tę pętle może trafić?patryk148 pisze: Natomiast ostatnio zaniepokoił mnie wywiad z Dyr. Witkiem. Otóż oznajmił, że przy Metro Stadion będzie pętla autobusowa. Podejrzewam, że naturalnie trafi tam 125 jeśli nie skrócone do Wiatracznej, 148, 173, 315, może 102 (jadące Waszyngtona lub Żupniczą), 521 (przez Wybrzeże Sokolą Zamoyskiego w jedną i Zieleniecką w drugą).
Ale mam nadzieję (!!!), że jednak Gocław tam się przesiadać nie będzie oraz nie trafi tam podzielona 158. Nie osłabiałbym też komunikacji w relacji Saska Kępa - Wschodni (146, 147, ew. 123, które musi być zamienione ze 148 na grochowskim odcinku w tej sytuacji).
1.
Powinno, moim zdaniem, 123, 147, a relację z Dw. Wschodnim można zostawić na bazie 146.
2.
Podobnie jak Ty uważam, że na Metro Stadion powinno też trafić 125.
3.
Raczej żadna z linii z krańca Dw. Wschodni/Lubelska, bo ich częstotliwość jest mizerna, a robiłyby tylko niepotrzebne zawijasy.
4.
Może coś - przez Grochowską - z Wiatracznej, bo tam jest już dość ciasno (może 183 albo skrócone kursy 521?).
A może w ogóle będzie inaczej: powstanie jakaś nowa szybka linia na trasie Wiatrak - M Stadion?
Nowy pomysł, więc na razie wiele niewiadomych.
Pewnie coś idiotycznego typu 238 z jednej i 138 z drugiej. Ewentualnie 162 czy też 517 z Targówka przez Targową, Zamoyskiego.
ŁK
Jeszcze w tym miesiącu do konsultacji społecznej ma trafić projekt zmian w komunikacji miejskiej po otwarciu M2C.
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 10869.html
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje, ... 10869.html

Dodaj, że piszą tam wyłącznie o autobusach (?).
A jaki będzie przebieg tych konsultacji, to można sobie poczytać w komentarzach na tvn24. Oddajcie to, oddajcie tamto. "Nie jechałem komunikacją od czasu 502 na Ursynów ale oddajcie". Etc, etc, etc.
A jaki będzie przebieg tych konsultacji, to można sobie poczytać w komentarzach na tvn24. Oddajcie to, oddajcie tamto. "Nie jechałem komunikacją od czasu 502 na Ursynów ale oddajcie". Etc, etc, etc.
W materiale video Witek powiedział, że zmiany dotyczyć będą przede wszystkim projektu autobusowego, co samo zdanie w takiej formie nie wyklucza zmian tramwajowych.

Fajnie, że wstępne koncepcje zmian poznamy z bardzo dużym wyprzedzeniem (prawie rok!), natomiast niefajne jest to, że zostaną one poddane tzw. konsultacjom. Na podstawie doświadczeń ostatnich kilku lat o tej procedurze mam jak najgorsze zdanie. I to nie dlatego, że ludzie - kierując się swoim partykularnym interesem (mają do tego prawo) - wymyślają bzdury, tylko że w procesie konsultacji decydujący głos mają (niestety) radni. Nie mają oni zazwyczaj zielonego pojęcia o komunikacji (zazwyczaj nie korzystają z niej), za to wypowiadają się z absolutną pewnością siebie. I nikt im na ogół z ZTMu nie podskoczy. Spodziewam się, że w przededniu wyborów radni bardzo zaktywizują się, a ZTM tym bardziej będzie potulnie ich słuchać. Niestety.
Może zostawią 160 na obecnej trasie, nawet ze ściętym rozkładem: 12/15/15man1956 pisze:Fajnie, że wstępne koncepcje zmian poznamy z bardzo dużym wyprzedzeniem (prawie rok!), natomiast niefajne jest to, że zostaną one poddane tzw. konsultacjom. Na podstawie doświadczeń ostatnich kilku lat o tej procedurze mam jak najgorsze zdanie. I to nie dlatego, że ludzie - kierując się swoim partykularnym interesem (mają do tego prawo) - wymyślają bzdury, tylko że w procesie konsultacji decydujący głos mają (niestety) radni. Nie mają oni zazwyczaj zielonego pojęcia o komunikacji (zazwyczaj nie korzystają z niej), za to wypowiadają się z absolutną pewnością siebie. I nikt im na ogół z ZTMu nie podskoczy. Spodziewam się, że w przededniu wyborów radni bardzo zaktywizują się, a ZTM tym bardziej będzie potulnie ich słuchać. Niestety.
Przede wszystkim - naturą takich konsultacji jest to, że 10 razy głośniejsze są głosy protestu przeciw jakimkolwiek zmianom, niż głosy poparcia (przy jednakowej liczbie zadowolonych i niezadowolonych). A potem jeszcze tych głosów protestu się bardziej słucha.
Ciekawe, czy pojawi się postulat przywrócenia trasy 103 na Dw. Wschodni...