Tabor Kolei Mazowieckich

Moderator: JacekM

AAdamq
Posty: 489
Rejestracja: 30 lis 2010, 13:27

Post autor: AAdamq » 02 lut 2014, 22:21

przewoz pisze:Wczoraj widziałem, że mamy jednego Traxyxa pomalowanego. Końcówka numeru evn jakoś 4-3. Oby jak najkrócej tak jeździł.
hehe...
to HETMAN... Mikołaj Kamieniecki (EU47-004)
:-D " Nigdy się nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą " - Mark Twain

alojz
Posty: 2490
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 03 lut 2014, 18:48

Z miesięcznym opóźnieniem dotarł z Mińska, ostatni z kontraktu na 34 sztuki, EN57AKM-1597.

alojz
Posty: 2490
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 06 lut 2014, 18:47

Najlepszą ofertę na puszpule złożyła Pesa - http://www.rynek-kolejowy.pl/50735/newa ... ferty.html

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 06 lut 2014, 20:30

A Bombardier olał. Za to wziął do siebie na naprawę (z wolnej ręki w zasadzie) Traxxa jednego.

Mateusz950
Posty: 683
Rejestracja: 12 cze 2012, 18:59
Lokalizacja: Pionki/Warszawa

Post autor: Mateusz950 » 21 lut 2014, 16:17

http://www.rynek-kolejowy.pl/50997/pesa ... ckich.html
PESA dostarczy piętrusy i lokomotwy, natomiast naprawami EN57 poziomu P4 i P5 z modernizacją zajmie się Mińsk Mazowiecki.

alojz
Posty: 2490
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 21 lut 2014, 21:34


Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 22 lut 2014, 0:05

Trzeba się będzie uzbroić w cierpliwość #-o Z tego towarzystwa to chyba tylko takie firmy jak Newag i Stadler wyznają nowoczesną zasadę "dostarczyć w pełni sprawne i przed czasem" (patrz np. dostawy 35WE dla SKM vs. dostawy EN97 dla WKD).

VLnt7
Posty: 743
Rejestracja: 15 maja 2012, 11:57

Post autor: VLnt7 » 22 lut 2014, 0:34

Z jednej strony fajnie, że PESA wejdzie na ten rynek. Fajnie będzie zobaczyć Gamę w malowaniu KM. Z drugiej strony? Wątpię, czy zdołają:
1. złożyć konstrukcyjnie dobre wagony.
2. porządnie złożyć to wszystko w kupę (loki, wagony + sterownicze).
3. osiągnąć kompatybilność ze sprzętem Bombardiera.
4. dorównać Bombardierowi w komforcie choćby w połowie.
5. sprawić, żeby wszystko działało - nawet przyciski do drzwi.
Już nawet nie będę paplać o cenie tych jednostek. Nawet nie marzę o zasłonkach na okna...

Inna rzecz, że my, barbarzyńcy z linii nr 7, nie będziemy tym jeździć. ;)

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 22 lut 2014, 0:45

To co bedzie ponizej to nie jest moj post tylko cytat ale oddaje moj poglad w 100 %

Autor: co za mądrale

" tak się mądrujecie a zielonego pojęcia nie macie. to, że wasze nosy nie wychodzą poza monitory
komputerów a świat rzeczywisty sprowadza się do czytania newsów na internecie to nie znaczy, że
tan świat ogranicza się tylko do tych wieści.

Pesa to ogromny zakład, kiedy robili pierwszy pojazd, było to wyzwanie, projektowanie,
konstruowanie, testy eksploatacyjne. Chciał bym wam mądrale wspomnieć, że tan przez ponad sto
lat remontowano tabor - parowozy, wagony towarowe, ezety, wagony osobowe, no i przede wszystkim
lokomotywy. Każdy kto był w Bydgoszczy mógł się natknąć na stojącą przed peronem 4a
lokomotywę na opornku pracującą na pełnych obrotach, i tak non stop.

Jeśli wy "mózgi" myślicie, że przykładowe stworzenie piętrusów polega na tym, że ktoś robi
przetary to my "pesa" oooo, chura, bierzemy udział, jak wygramy to pomyślimy co to i jak to
zbudować; to po prostu brak wam wszystkich klepek a sufity u was są tak równe jak zaorane pole
Kargula.

Pesa to potężna firma w której projektanci ślęczą nad różnymi pomysłami, ogrom projektów
jest większy niż wasze galerie lokomotyw na internecie. Polska to nie jest kraj w którym
państwo dofinansowuje na dużą skalę wszelkiego rodzaju badania tak jak na świecie, tak aby
można było sobie pozwolić na budowanie każdego pomysłu, testowanie i przeprojektowywanie.
Dlatego projekty są opracowywane na podstawie znanych i sprawdzonych rozwiązań, które albo w
finalnej wersji są lekko zmieniane albo też wprowadzane przy kolejnej serii pojazdu. Jeśli
myslicie, że każdy projekt nad którym pracuje jakakolwiek firma wychodzi na światło dzienne,
albo jest hura ogłaszany to się mylicie bo było by to wrecz idiotyczne. śmiali byście się
wtedy do rozpuchu, że Pesa co tydzień, co miesiąc przedstawia nowy projekt, nowego pojazdu i na
tym koniec, nikt tego nie kupuje. No obo przecież zdolni internetowcy - nie ma zapotrzebowania.
Kiedy jest ogłaszany przetarg, firma może wyjść z opracowywanym pojazdem. Przy projektowaniu
bierze się pod uwagę mnustwo rzeczy - od rozstawu kół, ciężar, naciski, prędkości po ilość
drzwi, moc, ilość pasażerów na m2, i tysiące innych rzeczy. Te muszą być bardzo elastyczne,
uwzględniać wiele możliwości które będą musiały być wzięte pod uwagę w zależności od
tego kto zamawia, w jakim kraju, w jakim klimacie itp. Projekt to jedno i uwzględnia wachlarz
opcji. Powiedzenie "mamy wagon piętrowy", możemy go sprzedawać jest idiotyzmem - 95% nie będzie
pasował do wielu przewoźników dlatego, że nie został pod nich zaprojektowany. Dopiero przy
ogłoszeniu przetargu można wyciągnąć projekt i dostosować go do zamawiającego. Nawet po
wygraniu przetargu, chwalenie się czymkolwiek może nie być jeszcze takie fajne bo przewożnik
może mieć wiele "ale" do wszystkiego i należy to z nim skonsultować". A poza tym barany i
owieczki, chwalenie się "mamy piętrusa kupcie go" jest bez sensu kiedy popyt na wagony piętrowe
jest dużo mniejszy niż na jednopoziomowe czy ezety.

Jak słyszę tutaj te częste komentarze, że czegoś nie ma na papierze, nie ma wizualizacji. Mam
wrażenie, że siedzą tu blondynki które przypadkiem pomyliły czaty wp albo interii.
Projektowanie dzisiaj nie odbywa się na papierze tylko przy udziale programów do projektowania i
obliczeń wytrzymałościowych typu MES. Branża kolejowa to nie branża samochodowa gdzie robi się
pojazdy na półkę, stojące u dilerów, wyprzedawane na gwałt w promocjach w następnym roku bo
się nie sprzedały."

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 22 lut 2014, 1:31

rhemku, w słowach które zacytowałeś na pewno jest wiele ogólnych racji (pomijając, że ich autor mógłby nie robić tylu byków na poziomie gimnazjalnym i ma ewidentny problem z netykietą), natomiast nie widzę, dokąd miało zmierzać ich przesłanie.

Co kogo obchodzi jakaś lokomotywa która stała w Pesie 100 lat temu? Jeśli autor tej wypowiedzi zadałby sobie trud obserwacji wszystkiego co się wokół dzieje (biorąc na tapetę cokolwiek: żywność, auta, elektronikę, sprzęt AGD), to widać, że model produkcji "mnustwo" się zmienił - teraz jest moda na to, by wciskać klientom kit - byle szybciej, byle taniej, byle akcjonariusze się bogacili itd.

Jedne firmy ulegają temu bardziej, inne mniej. A jeżeli ktoś by chciał w dzisiejszych realiach funkcjonować sobie jak w sielankowym socjalizmie (opóźnienie zakończenia modernizacji EN57-1597, EW60-001, EW60-002 o miesiąc czy dwa to nie problem... konieczność przetaczania kół i psująca się klima w nowiutkich EN97 to nie problem... mały pożarek w Inspiro to nie problem...) to tym gorzej dla nas.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 22 lut 2014, 1:53

Tak mi się nasunęło pod wpływem tych "owieczek i baranów"... :wink:

Trolle internetowe to osoby o skłonnościach sadystycznych i psychopatycznych
Pojawienie się Internetu spowodowało wykreowanie się nowych agresywnych postaw użytkowników sieci. Szybko okazało się, że niektórzy czerpią przyjemność głównie z upokarzania innych. To zjawisko zyskało nazwę trollingu. Zrozumieniem takich zachowań zajęli się psychologowie z Kanady i doszli do ciekawych wniosków...
[źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/troll ... patycznych]

Tyle w smutnej kwestii poziomu niektórych komentarzy na portalu "RK"...

Flash8222
Posty: 7263
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 22 lut 2014, 9:48

VLnt7 pisze:Z jednej strony fajnie, że PESA wejdzie na ten rynek. Fajnie będzie zobaczyć Gamę w malowaniu KM. Z drugiej strony? Wątpię, czy zdołają:
1. złożyć konstrukcyjnie dobre wagony.
2. porządnie złożyć to wszystko w kupę (loki, wagony + sterownicze).
3. osiągnąć kompatybilność ze sprzętem Bombardiera.
4. dorównać Bombardierowi w komforcie choćby w połowie.
5. sprawić, żeby wszystko działało - nawet przyciski do drzwi.
Już nawet nie będę paplać o cenie tych jednostek. Nawet nie marzę o zasłonkach na okna...
Mnie bardziej zastanawia czy zdążą zrobić jazdy próbne, homologacje, świadectwa dopuszczenia do ruchu itp. przed dostawą... Trzeba też pamiętać, że będą to prototypy :/

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 22 lut 2014, 10:47

Zależy, na jakim etapie są z projektem. Faktycznie, biorąc pod uwagę, że UTK nie jest już tak łaskawe jak dawniej, to trochę może się zejść.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 22 lut 2014, 15:08

Plotka głosi że NEWAG ma wykupiona licencję na ten typ wagonów piętrowych co jeżdżą w KM-ach. Możliwe że PESA będzie próbowała się dogadać z Newagiem. Ciekawe ile prawdy w tej plotce, a ile zwykłego bajdurzenia?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 22 lut 2014, 17:15

Raczej na pewno bajdurzenie.

ODPOWIEDZ