Jak zwykle walisz nie na temat, bo co mają chaszcze do planów?Dantte pisze:Nie widzę poszerzenia Głębockiej. Ulica Kowalskiego na tych planach to w ogóle chyba wymysł najtęższych umysłów. Jest za to TOG - realizacja do 2050? Nie wyobrażam sobie również, żeby całe Derby się nie miały obudzić przy budowie (miejmy nadzieję, że do tego wytrzymają), że im autostradę pod nosem budują.
Nie zgodzę się również, że ta sieć jest dobrze zaplanowana. Dobrze zaplanowane to są Kabaty, a nie sięgając daleko w czasie to nawet Miasteczko Wilanów. Białołęka niestety została skopana definitywnie sprzedażą wielkich połaci terenów osiedla Derby oraz zabudowywaniu każdego możliwego milimetra do Głębockiej. Z tym niestety trzeba się pogodzić. Nie widzę też miejsca na np. pętlę autobusową że nie wspomnę o metrze (ps. bagniste tereny białołęckie w budowie na pewno by nie pomogły), a spacery dzieci 100m przez grodziskie chaszcze do szkoły z przystanku nadal wywołują u mnie śmiech ze zmieszaniem.
No i perspektywa 10-20 lat: właśnie. Kabaty potrafiły się zbudować i naprawdę szybko ogarnąć siatkę ulic. Białołęka nadal pod tym względem kuleje - nie wspominając już o tym, że szkoły są przepełnione.
Aha, Trasa Toruńska nie przyjmie każdej ilości samochodów. PS. Św. Wincentego też nie. PS2. Odrowąża tym bardziej. PS3. Nie, nie widzę TMP i TOG przed 2030. A do tego czasu developerzy zdążą wszystko wyprzedać. Gwarantuję.
Ale EOT, bo mi naprawdę przykro.
Plany są, nienaruszalność działek przeznaczonych na drogi również. Deweloperzy nie zabudują ich, spokojnie. TOG nie będzie autostradą, bo na tym odcinku będzie 2x2. Można się Białołęki przywalić w wielu miejscach, ale na Boga, trochę obiektywizmu.
Wiem, że dla dobrego samopoczucia potrzebujecie chłopca do bicia, ale to się robi naprawdę nudne.
